mamik3
08.04.08, 12:14
To będzie mój drugi poród. Przy pierwszym byłam nacięta po prawej stronie. To
miejsce się trochę rozeszło nie wygląda atrakcyjnie. Jeżeli byłaby konieczność
nacinania to czy położna nacina po tej samej stronie czy po drugiej. jakie są
tego plusy czy minusy. Rozważam czy jakbym nie zgodziła sie na nacinanie to
czy wszystko się bardziej nie rozejdzie i tam gdzie jest szew to czy jeszcze
bardziej mięso nie wyjdzie na wierzch. Nie boję się bólu i cierpienia ( i
poród bez zzo). najbardziej rozważam wygląd krocza. Chciałabym to dobrze
przemyśleć, szczególnie najbardziej optymalne rozwiązanie kiedy już
ewentualnie będą musieli mnie ciąć. Jak tną przy drugim porodzie, po tej samej
czy innej stronie proszę o pomoc.