Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni naturalnie?

08.05.08, 08:11
Witam,

byłabym wdzięczna za informację, w którym szpitalu w Poznaniu ( i z
którą położną) można rodzić w pełni naturalnie, tj. bez rutynowo
podawanej oksytocyny, bez rutynowego nacięcia krocza, w dowolnie
wybranej pozycji. Jestem zaskoczona statystykami poznańskich
szpitali, które albo w ogóle nie podają ile % porodów odbyło się z
nacięciem, albo te statystyki są dramatycznie wysokie (łącznie 60-
90%, w ogóle nie podają ile z tego u pierworódek).
Sprawdziłam te same dane w szpitalu w mieście, w którym się
wychowałam (niewielkie miasto na wschodzie Polski) i nawet tam
statystki są o niebo lepsze (15% nacięć u pierworódek).
Może ktoś zna sposób, aby w Poznaniu urodzić bez niekoniecznych
ingerencji? Poza szpitalami chyba nie ma wyboru, bo nie funkcjonuje
żaden dom narodzin ani żadna położna nie przyjmuje porodów domowych.

Będę wdzięczna za pomoc.
    • 987ania Re: Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni natural 10.05.08, 17:56
      Wejdź na poród domowy tam są dziewczyny z Poznania, które rodziły w domu.
    • kropkaa Re: Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni natural 10.05.08, 20:36
      Jakaś położna z Poznania miała zacząć przyjmować porody domowe; nie
      wiem na czym stanęło, ale na razie dziewczyny rodziły z położną z
      Piły.
      Ta urocza dama była nie tak dawno gościem w DDTVN. Linki do
      materiału również na wyżej wspomnianym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45447
    • katarzynaoles Re: Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni natural 10.05.08, 23:10
      Dziewczyny z Poznania jeszcze nie zaczęły przyjmować porodów
      domowych. Boją się reakcji środowiska...
    • 987ania Re: Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni natural 11.05.08, 14:33
      No to ktoś wreszcie musi być pierwszy! Może właśnie Ty?
    • silije.amj Re: Gdzie w Poznaniu można rodzić w pełni natural 16.05.08, 20:03
      Nie ma takiego szpitala w Poznaniu.
      Szukałam, starałam się, umawiałam z położnymi, na próżno.
      w Poznaniu to tylko własny dom :-).
Pełna wersja