Co z kawą?

09.05.08, 16:18
Witam p.Kasię i forumowiczki! Chciałabym wiedzieć jaka jest Wasza opinia nt picia kawy? Jeden gin mówi absolutnie nie pić, drugi mówi można jedną dziennie z mlekiem pić, a je zgłupiałam. Jestem w 36tc, ciśnienie mam całą ciążę dobre (maks 130/80 było raz), ostatnio tylko ciągle twardnieje mi brzuch (kilkanaście razy dziennie), bez względu na to czy pracuję, czy cały dzień odpoczywam. Kawę uwielbiam, do wczoraj piłam jedną dziennie, leciutką z ekspresu, z mlekiem bez cukru. W nocy 2 godz miałam regularne (co 10-12 min), niebolesne skurcze i dzisiaj kawy nie piłam, cały dzień przeleżałam. Już myślałam, że pojedziemy do szpitala, a to troszkę za wcześnie :). To jak, pić czy nie pić?? Dodam, że poza ciążą jestem nałogową pijaczką :))P)) kawy: 3 kubeczki sypanej, parzonej dziennie. Dziękuję z góry za Wasze opinie.
    • krysiia Re: Co z kawą? 09.05.08, 16:48
      piłam, tak jak ty, jedna mala słabą, przez całą ciążę, a moja
      dzidzia urodziła się po terminie, wiec myślę, że jedna mała kawka
      nie ma duzego znaczenia (dodam, że sama jestem nałogowcem :))

      Pozdrawiam:)
      • lailala Re: Co z kawą? 09.05.08, 18:05
        nie masz nadcisnenia to nie ma problemu- jak sie martwisz to pij
        ricore
        • magda2109 Re: Co z kawą? 09.05.08, 22:48
          A ja pije teraz trzy kawki dziennie oczywiscie słabe i z mleczkiem.
          Ale musze sobie kupic rozpuszczalne.
          Poza tym moj gin powiedział mi ze mozna pic nawet 3 dziennie,oby
          tylko nie przesadzac czyli 4 albo 5.Oczywiscie tez zalezy jakie czy
          słabe czy mocne.
    • magda2109 Re: Co z kawą? 09.05.08, 22:54
      Zacznijmy od tego, że kofeina zawarta jest nie tylko w kawie,
      ale również w innych produktach np. herbacie, coli. Im więcej
      przyszła matka wypija jej w codziennej diecie, tym większa jest
      możliwość negatywnego wpływu kofeiny na płód. Według badań wypijanie
      4 i więcej filiżanek kawy dziennie może powodować zaburzenia pracy
      serca płodu. Kofeina jest moczopędna, powoduje odwodnienie i
      odwapnienie organizmu. Nie jest to na pewno korzystne dla przyszłej
      mamy ani dla jej dziecka. Poza tym nadmiar kofeiny utrudnia
      wchłanianie żelaza, które potrzebne jest do prawidłowej produkcji
      hemoglobiny zawartej w czerwonych krwinkach. Jeśli więc tylko
      zdołasz zastępuj kawę sokami owocowymi i wodą mineralną, a jeśli
      musisz ją czasem wypić to zrób to wraz z posiłkiem, wtedy ewentualne
      skutki uboczne są mniejsze.
      TAKI ARTYKUŁ NA TEN TEMAT ZNALAZŁAM
      • katarzynaoles Re: Co z kawą? 09.05.08, 23:28
        Witam. Myślę, że bez przesady - kawa raz dziennie to nie jest
        problem, jeśli nie jest zbyt mocna. Przy nadciśnieniu też unikałabym
        kawy z kofeiną. Ale przecież nie można odmawiać sobie wszystkich
        przyjemności z powodu tego, że jest się w ciąży ;). Pozdrawiam :)
        • matysiaczek.0 Re: Co z kawą? 10.05.08, 08:39
          Wszystkim bardzo dziękuję za odpowiedzi, takich oczekiwałam, gdyż bardzo trudno jest mi zrezygnować z tej jednej kawusi dziennie. Pozdrawiam p.Kasię i wszystkie ciężarówki! :))
          • lindabel Re: Co z kawą? 15.05.08, 19:46
            Przez całą ciążę musiałam!!!! pić kawę. 1-2 dziennie zwykłą z fusami i z
            mlekiem, ale kawa po prostu mi pachniała. Z daleka wyczuwałam zapach świeżo
            zaparzonej kawy. synek urodził się w terminie ja całą ciążę zniosłam super (bez
            mdłości, zgagi wyniki i ciśnienie w normie). Dziecko zdrowe donoszone, rozwój na
            6. Ma teraz 3 lata nigdy nie chorował. czyta, liczy. Jest żywczykiem ale jeśli
            to przez kawę, to tylko na plus.
            teraz myślę o drugim (z kawy całkowicie nie zrezygnuję chyba, że mnie odrzuci).
            Pozdrawiam kawoszki
            • elle2006 Re: Co z kawą? 16.05.08, 06:43
              Ja nie piłam kawy do 5 miesiąca, a też jestem nałogowcem :) po
              prostu mnie odrzuciło ale nałóg wrocił i piję jedną, dwie słabe
              dziennie (z melekiem) :)
    • matysiaczek.0 Re: Co z kawą? 16.05.08, 08:40
      To patrze, że nie ja pierwsza i ostatnia kawoszka.. A myślałam, że prawie przestępstwo popełniam pijąc kawusię!
      Dwa dni próbowałam nie pić, na trzeci dzień zaszłam do warzywniaka, a tam pani z gorącą, parzoną, pachnącą kawą mnie wita w progu. Jak wystartowałam do domu, to dawno tak szybko nie chodziłam. A ekspres już dawno tak długo nie pracował :) I od tej pory i po przeczytaniu Waszych postów to codziennie rano jest pyszna orzechowa z mlekiem i miodem (polecam miód - rewelacja do kawy!). Dzięki za Wsze opinie.
      • 987ania Re: Co z kawą? 16.05.08, 08:47
        A jaka kawa jest orzechowa? Bo ja też kawoszka i poranka bez kawy nie zaczynam.
Pełna wersja