Krew po stosunku w 41 t.c.

12.05.08, 13:05
Mam bardzo ważne pytanie, bo naprawdę nie wiem co robić. Wczoraj w nocy
spróbowaliśmy z mężem "domowego sposobu" wypędzenia maluszka z mojego brzuszka
(jestem 5 dni po terminie). Kochaliśmy się dość długo i raczej nie był to
delikatny seksik Embarassed . Dziś rano podczas toalety, przy podcieraniu się
zauważyłam na papierze- nie jestem pewna- śluz lub spermę z krwią. Nie były to
pasemka krwi, tylko zabarwione krwią coś. Muszę dodać, że czop śluzowy odpadł
mi prawie 4 tygodnie temu i jestem tego pewna, ponieważ był to właśnie taki
śluz z pasemkami krwi, po kilku dniach brązowawy śluz, a do tej pory gęsty
żółto-biały śluz- czasem nawet zbity w grudki... Trochę boję się, że mogliśmy
coś uszkodzić podczas stosunku, a nie chcę i nie mam za bardzo jak jechać bez
potrzeby do szpitala...
    • mala-beti Re: Krew po stosunku w 41 t.c. 12.05.08, 13:55
      Witaj Małgosiu. Wydaje mi się, że ta krew pojawiła się po stosunku,
      bo szyjka jest teraz b wrażliwa i przy stymulacju członkiem poprostu
      ją "ruszyliście" i taka jest reakcja. Ale może niech się wypowie
      nasz cudowny ekspert Pani Kasia.
      Pozdrawiam
      ps. a ja mam pytanie do ciebie:)
      Ponieważ 30 kwietnia odszedł mi czop- śłuz pobarwiony na czerwono,
      rano był brązowy. I mam pytanie bo teraz od ponad tygodnia cały czas
      mam na bieliźnie biało-mleczny bardzo gęsty śluz i dużo go jest -
      czy to także związane jest z tym czopem? czy to jakieś upławy?
      Pytam bo masz to samo.
      :)
      • 7magosia7 Re: Krew po stosunku w 41 t.c. 12.05.08, 14:08
        mala-beti. Po pierwsze bardzo dziękuję za odpowiedź i mam nadzieję, że to
        rzeczywiście krew z dojrzałej, rozwierającej się i do tego "naruszonej" szyjki.
        A co do Twojego pytania, to podejrzewam i u Ciebie i u siebie, że jest to cały
        czas czop śluzowy, ponieważ podobno ma on możliwość odnawiania się i dlatego
        jest tego tak dużo. Ale może niech P. Kasia też powie co myśli o tym ciągłym
        śluzie... Niestety ja przebywam obecnie w Irlandii i nie mam możliwości biec za
        każdym razem do ginekologa z pytaniami, ponieważ muszę do niego jechać 40 minut
        samochodem, a w ogóle podejście Irlandzkich lekarzy do ciąży jest bardzo "na
        luzie"...
        Serdecznie pozdrawiam!
        • mala-beti Re: Krew po stosunku w 41 t.c. 12.05.08, 14:16
          Również dziękuję za odpowiedź!
          I życzę szybkiego rozwiązania i pięknego zdrowego bobaska:)
          • katarzynaoles Re: Krew po stosunku w 41 t.c. 12.05.08, 23:23
            Tak mi się wydaje, że najprawdopodobniejsze jest właśnie to, że
            szyjka jest już przekrwiona i rozpulchniona, więc uległa delikatnemu
            uszkodzeniu. Jeśli nie ma innych niepokojących objawów, to pewnie
            bym się nie martwiła. Zawsze też można zwrócić się do położnej, żeby
            posłuchała tętna malucha. Upławy, czy raczej gęsty śluz, to nic
            groźnego - o ile nie ma świądu i nieprzyjemnego zapachu - to wyraz
            zachodzących zmian hormonalnych. Obu Paniom życzę, żeby urodziły w
            najbliższej przyszłości :)
    • korlewna Re: Krew po stosunku w 41 t.c. 13.05.08, 21:03
      W poprzedniej ciąży śluz zabarwiony krwią (gęsty, różowy) pojawił
      się u mnie dwie doby przed urodzenien synka.
      Powodzenia
Pełna wersja