do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty?

16.05.08, 10:06
Pani Kasiu, pracuje Pani w szpitalu i wie jak to wygląda. Chodzę od pewnego
czasu (2-3 wizyty) do okulistki z przychodni, ale ona nie jestw stanie
powiedzieć mi czy mogę cc czy sn (wada -11) Nie wiem czy ryzykować. Jest mało
kontaktowa i nawet skierowania do przychodni przyklinicznej nie chciała dać
(dopisała "wydane na polecenie pacjenta")Aha - mój dotychczasowy okulista jest
na drugim końcu Polski no i ponieważ z okiem nic sie nie dzieje od trzech lat
nie mam z nim kontaktu
Czy jeśli pójdę do okulisty polecanego przez koleżankę po cc, który jej
doradzał w tej kwestii ale przyjmującego prywatnie :( jego zaświadczenie czy
sn czy cc (i to mnie bardziej ciekawi, bo sn mi nikt nie odmówi :) będzie
skuteczne w szpitalu?
Czy orientuje sie Pani może jakie są procedury?

Pozdrawiam i dziękuję
    • mzosia Re: do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty? 16.05.08, 10:23
      witaj, miałyśmy już okazję spotkac sie na forum "w oczekiwaniu", ja
      mam zaświadczenie od prywatnego okulisty. Lekarz po prostu wbiła mi
      w książeczkę ciąży, że mogę rodzić sn, w książeczce jest podpis i
      pieczątka okulistki. Wydaje mi sie, że nie ma znaczenia czy okulista
      jest NFZ czy prywatnie, przecież sporo kobiet prowadzi ciążę
      prywatnie włączając w to usg i inne badania i w szpitalu honorują
      całą dokumentację.
      Do okulistki trafiłam prywatnie, miała wątpliwości co do jednego oka
      i w szpitalu, w którym pracuje ale odpłatnie wzmocniła mi siatkówkę.
      W karcie ciąży mam tylko jej pieczątkę (nie szpitalną).
    • keira.1 Re: do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty? 16.05.08, 18:14
      Ja mam -10, byłam prywatnie u okulisty, wada duża, ale lekarka
      stwierdziła, że oczy są 'zdrowe' i nie ma przeciwskazań do SN.
      Wypisała mi zaświadczenie, w ktorym jest "wskazanie do skrócenia II
      fazy porodu" - z tego co wiem, chodzi tu o kleszcze lub próżnociąg -
      a na to się nie zgodzę!
      No i niby wszystko jest git, ale powiedziała żebym pod żadnym
      pozorem nie dźwigała np. ciężkiego wóżka - więc o co tu w końcu
      chodzi??
      Jakoś tak na oko wydaje mi się, że poród jest większym obciążeniem
      dla oczu niż wózek z dzieckiem.. :)

      Też nie wiem co robić, jestem w 36 tyg, naczytałam się, że
      rzeczywiście wielkość wady nie ma 'podobno' znaczenia, ale jakoś nie
      chce mi się w to wierzyć - w końcu oko z -10 jest o wiele słabsze
      niż takie bez wady..

      Czy znacie przypadki pogorszenia się wady, ewentualne komplikacje
      zw. oczami-wzrokiem po SN przy dużej wadzie wzroku?
    • marika500 Re: do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty? 16.05.08, 21:03
      witam,
      ja miałam podobny problem. Chodziłam do okulisty z NFZ i okazało
      się, że nieważne jest jak duża jest wada (ja mam -7,5) ale czy
      występuje ryzyko odklejenia siatkówki. MIałam robione badanie w tym
      kierunku i wyszło, że w jednym oku mam tzw. zwyrodnienie szroniaste
      które przy porodzie sn może spowodować odklejenie siatkówki.
      Okulista napisał mi więc zaświadczenie o wskazaniu do cc. Co ważne,
      powiedział też, że nawet przy niewielkiej wadzie wzroku istnieje
      takie ryzyko więc zawsze będąc w ciąży należałoby takie badanie
      zrobić - tylko ile z nas o tym wie? Pozdrawiam
    • katarzynaoles Re: do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty? 18.05.08, 21:30
      Witam. Wprawdzie już od wielu lat nie pracuję w szpitalu, ale wiem,
      że nie ma znaczenia, czy opinię o stanie oczu wydaje okulista
      przyjmujący "państwowo", czy prywatnie. Ważne jest, co jest w tej
      opinii - jeśli są kłopoty z siatkówką, to raczcej rozwiązuje się
      przez cc. W razie wątpliwości ginekolog może jeszcze prosić o
      dodatkową konsultację. Pozdrawiam :)
      • lindabel Re: do cc kwitek od prywatnego czy NFZ okulisty? 19.05.08, 18:12
        Hej! Moja wada przy waszych to drobnostka (-4,5), ale okulista
        państwowy po badaniach od razu wydała zaświadczenie o cc. jak
        pisałyście najważniejsza jest nie sama wada, ale siatkówka oraz
        przyczyny powstania wady wzroku.
        Dużo się ostatnio mowi, że cc nie powinno byc dla wszystkich, bo po
        prostu szpitali na to nie stać. Tak też podchodzą do tego lekarze i
        nie wypisują niekiedy potrzebnych skierowań (bo to kosztuje, a na
        jednego pacjena mają tylko 5 czy 10 zł i tak to tłumaczą).

        Najlepiej zorientuj się bezpośrednio w placowce, w której będziesz
        rodzić. :)))
Pełna wersja