poród sn a zamartwica

25.05.08, 20:40
czy jeśli dziecko urdziło sie w lekkiej zamartwicy (przedłużająca
się akcja porodowa), to czy kolejny poród zagrożony jest tym samym?
    • matysiaczek.0 Re: poród sn a zamartwica 25.05.08, 20:47
      witam. Z tego co się naczytałam na tym forum i co sama wiem, to ciąża ciąży nierówna i wcale nie musisz spodziewać sie tego samego za drugim razem. Życzę dobrych myśli i powodzenia.
    • katarzynaoles Re: poród sn a zamartwica 26.05.08, 00:22
      Witam. Zupełnie nie ma Pani powodu, żeby obawiać się podobnych
      kłopotów przy kolejnym prodzie. Drugi poród zwykle jest
      sprawniejszy, więc jeśli kłopoty poprzednim razem nie były
      spowodowane np. cechami anatomicznymi kanału rodnego (a o tym pewnie
      już by Pani wiedziała), to można ze spokojem oczekiwać narodzin
      kolejnego malucha. Pozdrawiam :)
      • malgorzatadyb Re: poród sn a zamartwica 29.05.08, 14:12
        jakie cechy ma Pani na myśli?
        ni
        • katarzynaoles Re: poród sn a zamartwica 29.05.08, 22:33
          Na przykład zwężenie kanału rodnego, albo inne nieprawidłowości jego
          budowy - to przyczyny przedłużającego się porodu, które nie znikają
          w kolejnej ciąży. Więc jeśli kłopoty były spowodowane czymś, co
          wiąże się tylko z poprzednim porodem - a tak jest często - to drugi
          poród jest często dużo łatwiejszy. pozdrawiam:)
          • malgorzatadyb Re: poród sn a zamartwica 06.06.08, 20:36
            przy pierwszym porodzie główka nie wstawiła się do kanału rodnego
            (dziecko 3800)zakończono cc - z powodu braku postępu porodu
            drugi poród sn (dziecko 2700 37tc) - -dziecko dostało 6,8,9,9 (w
            pierwszej min.zero za napięcie mięsni, jeden za odruchy i oddech, w
            trzeciej min. jeden za napięcie i odruchy, potem jeden za napięcie.
            Druga faza 75 min.z tego co mówiy położne przy porodzie najpierw
            główka cofała się, a później "szła" po milimetrze. w karcie Revisio
            cavi uteri instrumentalis et manualis. Nie wsopmniano mi nic o
            jakichkolwiek nieprawidłowościach. Czy obawiac sie kolejnego porodu
            sn? - chodzi mi o dobro dziecka
            miednica mierzona była przed II porodem i było ok.
Pełna wersja