pierwszy a drugi porod????

31.05.08, 11:53
witam wszystkich i Pania Kasie.
mam ptanie odnosnie drugiego porodu przed ktorym jestem.czy ma
powiazanie jak znioslam pierwszy porod? rodzilam 7 godzin, zaczelo
sie od skurczy co 2 min , troche z krwia-chyba czop, po ok 3
godzinach pojechalam do szpitala i jak na takie czeste skurcze
mialam dosc male rozwarcie bo 4 cm , potem jakos 6cm, 7 cm.przyszedl
lekarz po nastepnych 3 godzinach przebil pecherz plodowy-od razu
zrobilo sie 10 cm i parte w jedenj chwili.25 min parcia i synek byl
na swiecie o wadze 3700g.uwazam ze jak na pierwsyz porod byl
naparwde dobry, bez znieczulaczy, zadnych kroplowek , z nacieciem
krocza.i chcialam sie dowiedziec czy to moze cos sugerowac mi o
drugim porodzie???? to ze moj organizm sobie niezle poradzil????
minelo 3 lata od pierwszego produ, czy dalej mozna mowic ze ,,
szlak,, jest przetarty???? czy jest wieksza szansa ze pry drugim nie
natna krocza??? tak bym chciala urodzic w 2 godzinki :))))
pozdrawiam
    • pongielka Re: pierwszy a drugi porod???? 02.06.08, 12:05
      podnosze watek
      • olga4000 Re: pierwszy a drugi porod???? 02.06.08, 12:23
        Wiesz to ze kazda z nas by chciala urodzic szybko, latwo i
        przyjemnie to ma najmniejsze znaczenie..niestety:( Ja przy pierwszym
        porodzie meczylam sie 20 godzin syn 4kg z nacieciem krocza. Drugi
        porod szybki po 1,5 roku przerwy corka 3,5kg bez nacinania krocza.
        Teraz czeka mnie trzeci porod i ciezko stwierdzic jak bedzie tym
        bardziej ze ciaza przebiega z komplikacjami mimo ze dwie pierwsze
        byly wrecz ksiazkowe. Tak wiec poczekaj na rozwoj wydarzen na nic
        sie nie nastawiaj bo to nie ma sensu. Raczej pozytywne myslenie choc
        nie zawsze tak sie da:))
        • pongielka Re: pierwszy a drugi porod???? 02.06.08, 12:39
          oczywiscie ze sie nie nastawiam, ale jednak jakos sie mowi ,, ze
          kolejne porody sa prostsze,, i Ty juz jestes przykladem, wiec
          chialam sie o wlasnie takich mamach dowiedziec
    • malgorzatadyb Re: pierwszy a drugi porod???? 02.06.08, 12:57
      witam,
      ja za pierwszym razem bardzo "cierpiałam", na początku odszedł czop,
      potem wody, lekkie skurcze brzucha pojawiły się dopiero 2 godz po
      wodach, (rozw 3cm) potem po kolejnych 2 godz ustały, po 4 godz
      oczekiwania dostałam oksytocynę i wtedy się zaczęło... 7 godz bólu
      co 2 min. odrazu b.silne skurcze - nie życzę nikomu - skończyło się
      cesarką, mimo pełnego rozwarcia
      za drugim razem po 7 godz. lekkich skurczy (miesiączkę miałam
      bardziej bolesną), z tego ostatnie 3 godz co 5 min., rozwarcie 3 cm,
      po 1,5godz (po lewatywie i przygotowaniu w szpitalu) 6 cm, potem 2-3
      godz do pełnego rozwarcia, przy 8 odeszły wody, rodziłam (II faza)
      75 min., urodziłam sn. z mojej oceny - prawdziwe bóle zaczęły mi się
      w ostatniej godzinie i oczywiście II faza, gdyby nie stan po cc
      cesarskim w szpitalu pojawiłabym się na ostatnie 2,5 h, może
      poszłoby szybciej - kto to wie
      życzę szybkiem i mało bolesnego, a przede wszytski zdrowego porodu
    • katarzynaoles Re: pierwszy a drugi porod???? 02.06.08, 23:38
      Witam. Niedawno o tym wspominałam w jakimś wątku - zazwyczaj drugi
      poród jest łatwiejszy od pierwszego. Są, oczywiście, wyjątki, ale to
      raczej potwierdzenie reguły. Zresztą i pierwszy Pani poród nie
      należał do kategorii koszmarów. Także szansa na uniknięcie nacięcia
      krocza jest wcale niemała - niemniej warto jeszcze popracować, żeby
      krocze było elastyczne. Pozdrawiam i życzę udanego porodu:)
Pełna wersja