skutki palenia w ciąży w latach późniejszych

05.06.08, 18:32
Pnownie chciałbym poruszyć ten temat. Moja żona paliła w pierwszej
ciąży i synek jest zdrowy, ma 5 lat, teraz jest w 12 tc. i też pali.
Oboje walczymy z Jej nałogiem. To jest dla Niej bardzo trudne.
Proszę Was opowiedzcie o skutkach palenia, które objawiają sie w
późniejszych latach życia dziecka. Proszę podajcie przykłady takie
jakie znacie ze swojego otoczenia. Może to pomoże mojej żonie rzucić
palenie.
    • miacasa Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 05.06.08, 22:59
      mój mąż i jego dwaj bracia chorują na astmę, ich mama paliła w każdej ciąży,
      razem z mężem palili przy dzieciach, sami zmarli na nowotwory (płuc i trzustki)
      nie dożyli nawet 60 lat
      Najlepiej byś sam przestał palić i przestał być taki pobłażliwy dla
      żony-bidulki, której jest tak ciężko, zacznij nazywać po imieniu to co robi a
      przede wszystkim daj dobry przykład
      • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 00:29
        Dziękuję za poradę tylko że źle coś zrozumiałaś - ja nie palę. Mam
        skończyć z wyrozumiałością? Kocham swoją żonę i staram się być dla
        Niej wsparciem. Tutaj szukam pomocy i nie życzę sobie obrażania
        mojej żony.
    • margo13ak Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 07:36
      Moja mama "popalała" ze mną w ciąży, ojciec palił przy niej i przy mnie bez
      ograniczeń. Do 14 roku życia miałam w domu palących rodziców. Potem - mama
      rzuciła (!!! po 18 latach!!!za drugim podejściem - ojciec już nie mieszkał z
      nami). Ja mam 30 lat, alergie pokarmowe, wziewne, z niespodzianką - nigdy nie
      wiem, na co się uczulę, miałam już wstrząs alergiczny i ledwo mnie odratowali...
      Miewam kłopoty z arytmią serca, z ciśnieniem, ogólną niewydolnością organizmu w
      sytuacjach stresowych i obciążających (np. długotrwały stres = zasłabnięcia,
      ciąża = cukrzyca ciążowa), problemy immunologiczne - b. często choruję,
      zakażenia są nawracające - i lekarze rozkładają ręce i mówią, że ja tak po
      prostu mam... Pierwsza moja choroba - zapalenie płuc, w 3 miesiącu życia... i co
      pół roku powtórka, aż babcia zabrała mnie na miesiąc w góry jak chorowałam w
      wieku 5 lat - i zapalenia płuc się skończyły. Dziś wiem, że to wszystko było na
      tle alergicznym. Mój młodszy brat jest trochę zdrowszy niż ja, ale ma kłopoty z
      alergiami i niedokrwistością. Za 7 tygodni idzie na operację zaćmy...w wieku 27
      lat, nie widzi już na jedno oko, drugie też już kwalifikuje go do operacji...
      Cóż, nikt nigdy kategorycznie nie stwierdził, że to kwestia tych wszystkich
      papierosów, ale kiedy stawiam lekarzom takie pytanie, słyszę: "no tak..."
      Życzę odwagi i silnej woli dla żony.
      I podziwiam zajęcie się tematem.
      • margo13ak Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 07:39
        Dodam, że żadne z moich rodziców nie ma kłopotów z ciśnieniem czy cukrzycą.
        Minimalne alergie ma mama. A reszta - "uwarunkowania środowiskowe"....
        • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 07:56
          Wielkie dzięki za odpowiedź. Wczoraj moja żona spaliła 3 papierosy -
          dla mnie wielki sukces, mam nadzieję że teraz będzie już tylko
          lepiej. Pozdrawiam serdecznie.
        • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 07:59
          Dodam jeszcze że przykro mi z powodu dolegliwości Twoich i Twojego
          brata. Wiem co to alergia, męczę się z nią od dzieciństwa - najpierw
          pokarmowa, teraz latem pyłki. Przekichane:) Moi rodzice jednak nigdy
          nie palili, generalnie w mojej rodzinie palą tylko wyjątki, ja też
          się nie nauczyłem:)
          • margo13ak Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 08:14
            Ja też nigdy sama nie paliłam - ani mój brat, ani mój mąż... I właściwie nie
            wiadomo, ile z tego by mnie i brata ominęło, gdyby rodzice nie palili. Po dymie
            papierosowym dostaję zapalenia spojówek ;-).
            A poważnie - mama, jak porusza się temat operacji brata - płacze...

            Trzymam kciuki!
            • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 08:40
              Wasza mama z pewnością, jak każda dobra matka o wszystko obwinia
              siebie. Córeczka mojego kolegi w wieku 3 lat zachorowała, po
              tygodniu biegunki i takich tam sensacji nagle przestały pracować
              nerki - TRAGEDIA! Wszyscy załamani. Szpital, dializy, masakra.
              Wywiad który przeprowadził lekarz wyglądał tak - czy piła pani
              alkohol w ciąży lub zażywała narkotyki? Zona kolegi odpowiedziała
              zgodnie z prawdą że nie. A palła pani? Nie. Oboje są niepalący. To
              na pewno zaszła pani w ciążę bezpośrednio po odstawieniu pigułek
              antykoncepcyjnych. Zona męża nie brała nigdy pigułek. Na to lekarz -
              zakładając że państwo nie kłamią to nie wiem jaka jest przyczyna
              niewydolności nerek. FANTYSTYCZNIE! Gdyby któraś z odpowiedzi na
              zadane pytanie była pozytywna miałby diagnozę a tak nie wiedział. Na
              szczęście po 3 tygodniach nerki ruszyły i jest ok.
              • 987ania Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 09:49
                Widziałam na oddziale pulmonologicznym malutkie dzieci z astmą i zapaleniami
                oskrzeli, które w 90% kończyło się zapaleniem płuc. Dzieci bardzo spokojne,
                takie jakby przydymione, chorowite, z niską odpornością. Za to tylko jedno
                dziecko z FAS na kardiologii z wadą serca.
                Szkoda, że jest przyzwolenie na papierosy w ciąży, za to alkoholu nawet w toniku
                do twarzy nie można wąchać. Paranoja jakaś!!
                • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 09:56
                  Aniu, nikt nie mówi że jest przyzwolenie na palenie w ciąży. Nie
                  szukamy tutaj poparcia dla palenia, usprawiedliwienia czy tym
                  podobnych rzeczy. Paleneia w ciąży jest ZŁE i dlatego tutaj jestem,
                  dlatego o tym rozmawiam i tym się martwię. Jedyne co mnie drażni to
                  uogólnianie przez lekarzy ewentualnych chorób dzieci. Jeżeli matka
                  paliła to wszystkie choroby należy zrzucić na ten fakt. Jeśli nie
                  paliła to dziecko choruje "bo tak ma". Troszkę to nie fair nie
                  sądzisz?
                  • 987ania Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 12:32
                    Ja akurat nikogo z powodu picia i palenia piętnować nie będę. Moim zdaniem
                    palenie ma gorszy wpływ niż alkohol. A wszędzie jest histeria z powodu alkoholu
                    a o nikotynie wspomina się niewiele. Ale co zrobi kobieta, to jej sprawa.
                    Często w historii choroby pojawiła się (u wspomnianych w poście wyżej dzieci)
                    problem palenia i palenia biernego przez matkę. Może to przypadek a może nie.
                    Badań na ten temat nie robiłam. W ogóle z badaniami jest ciężko, może takie
                    wiarygodne dane znajdziesz na zamkniętych portalach dla osób związanych z
                    medycyną? I na pewno szukaj czegoś po angielsku.

                    Wklejam Ci linki, jakby któryś nie działał, to napisz:
                    www.openmedica.pl/mod/news/3915_bierne_palenie_ci%C4%85%C5%BCy.html
                    www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/8660,abstynencja,kobiet,ci%C4%85%C5%BCy.html
                    www.openmedica.pl/mod/news/4072_palenie_matki_okresie.html
                    nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/synaba/100000/sn100927.htm
                    www.marchofdimes.com/professionals/14332_1171.asp
                    www.cdc.gov/reproductivehealth/TobaccoUsePregnancy/
                    www.eurekalert.org/pub_releases/2008-05/ats-sdp052808.php
                    • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 12:43
                      Dzięki. Z pewnością jak wrócę z pracy poczytamy razem z żoną. Nie
                      jest jednak prawdą, że nie mówi się o tym żeby nie palić w ciąży.
                      Gdyby już trzeba było zrobić listę co jest najgorsze w czasie ciąży
                      to na 100% byłyby to naroktyki. Jeśli chodzi o picie alkoholu to z
                      tego co ja wiem żaden lekarz nie powie, że od wielkiego święta
                      kobieta w ciąży nie może wypić małej lampki czerwonego wina. Trzeba
                      zachować rozsądek. Alkoholizm w ciąży to już co innego. To tragedia
                      dla dziecka. Koleżanka mojej żony jest np. niesamowitą "kawiarą",
                      dzień zaczyna i kończy od kawy a po drodze jest ich sporo. Jak
                      zaszła w ciążę też sie naczytała gdzieś że nie wolno pić kawy bo
                      szkodzi dziecku. Zwróciła się z tym do swojego ginekologa i on
                      powiedział, że ta ilość którą wypijała do tej pory odpada ale to nie
                      znaczy że musi przestać pić kawę całkowicie. Mądry z niego człowiek
                      i powiedział tak - zawsze musi być równowaga - coś dla mamy, coś dla
                      dzidziusia. Kawa tak, sle słabsza i dużą ilością mleka. Umiar i
                      rozsądek to podstawa.
                      • memphis90 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 01.07.08, 22:11
                        > Gdyby już trzeba było zrobić listę co jest najgorsze w czasie ciąży
                        > to na 100% byłyby to naroktyki.

                        Nie zgodzę się- zdecydowanie większe szkody wyrządzają papierosy, jako że jest
                        to nałóg znacznie bardziej rozpowszechniony niż narkotyki czy nałogowe picie
                        alkoholu (bo tu masz rację- od jednego kieliszka dziecko FAS nie dostanie...). I
                        jednak papierosom ciągle się pobłaża, ciągle można spotkać się z głosami, ze
                        nagłe odstawienie nikotyny zaszkodzi płodowi itd...
                  • zawszemagda Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 27.07.08, 20:38
                    Nie, nie "bo tak ma", tylko prosta sprawa: warunki środowiska (do których należy
                    m.in. palenie papierosów) wpływają na powstawanie chorób. Jeśli ktoś nie pali,
                    chorobę może wywołac rónie dobrze zanieczyszczenie środowiska, lecz gdy ktoś
                    pali, to świadomie skazuje się na wystąpienie choroby. Im więcej takich
                    szkodliwych czynników na człowieka wpływa, tym większa szansa na chorobę.
    • asik57 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 12:38
      Palenie ma również wpływ na komórki jajowe. Więc jeśli spodziewacie się
      dziewczynki to paląc twoja żona zmniejsza jej szanse na zostanie w przyszłości
      mamą, bo komórki jajowe już teraz są tworzone.
      • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 12:45
        Zbyt wcześnie żeby wiedzieć co nam sie urodz. Nie jest to istotne,
        byle dzidzia była zdrowa. Moja żona dwoniła przed chwilą i mówiła mi
        że jeszcze nie paliła dzisiaj. Wczoraj trzy, dzisiaj jak na razie
        zero. Jestem z Niej dumny.
      • ewik369 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 22.07.08, 20:38
        Moja mama paliła ze mną w ciąży i jeśli chodzi o moją płodność,to
        wszystko z nią wporządku bo jestem poraz drugi w ciąży!Nie oznacza
        to że popieram palenie w ciąży,ale czasem opinie na te tematy są
        przesadzone!
        • zawszemagda Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 27.07.08, 20:42
          TO NIE ZNACZY, ŻE U KOGOŚ INNEGO NIE WYSTĄPIĄ TAKIE PROBLEMY!!! CZY TAK TRUDNO
          ZROZUMIEC, ŻE IM WIĘCEJ SZKODLIWYCH CZYNNIKÓW WPŁYWA NA PŁÓD, TYM WIĘKSZE SZANSE
          NA JEGO USZKODZENIE? A TO,ŻE U CIEBIE NIE WYSTĄPIŁO UPOŚLEDZENIE PŁODNOŚCI, TO
          NIE OZNACZA, ŻE NP. NIE JESTEŚ GORZEJ ROZWINIĘTA UMYSŁOWO OD RÓWIEŚNIKÓW. JAK
          NIE JEDEN SKUTEK, TO INNY.
    • blueberry77 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 13:30
      Ja znam chłopaka, który urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Jak był mały to
      wozili go w wózku, teraz chodzi o kulach (jest już studentem). Jego mama paliła
      w ciąży i to jest jedna z możliwych przyczyn :(
      • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 13:55
        Stwierdzono to medycznie? Rozszczep kregosłupa od papierosów?
        • 987ania Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 06.06.08, 14:30
          Ze statystyk podanych w ostatnim numerze "Plastic and Reconstructive Surgery"
          wynika, że kobiety palące papierosy w czasie ciąży narażają swoje dziecko na
          wystąpienie wady wrodzonej - zajęczej wargi lub rozszczepu podniebienia (często
          obie wady współistnieją ze sobą). U dzieci matek palących 1-10 papierosów
          dziennie ryzyko to jest zwiększone o 30% w stosunku do ciąż kobiet niepalących,
          u palących powyżej 20 papierosów dziennie - aż o 70%.

          Chung i współpracownicy przeanalizowali dane dotyczące dzieci urodzonych w USA w
          1996 r. Na 4 miliony urodzonych dzieci 13% było narażonych na szkodliwe
          działanie tytoniu. Wśród dzieci kobiet palących znaleziono aż 2200 przypadków
          wargi zajęczej lub rozszczepu podniebienia.

          Autorzy przypominają, że dzieci kobiet palących w ciąży mają niską wagę
          urodzeniową, częstsze jest też wcześniactwo i poronienia. Same kobiety palące
          mają zwiększone ryzyko ujawnienia się w czasie ciąży cukrzycy i nadciśnienia
          tętniczego.

          Nie ma bezpiecznej dawki tytoniu, jeśli chodzi o geny płodu. Nawet wypalany
          przez matkę 1 papieros dziennie jest szkodliwy dla dziecka.

          Mówią o rozszczepie podniebienia, a wady cewy nerwowej są spowodowane niedoborem
          kwasu foliowego.

          Twoja żona ma wiele szczęścia, że ma w Tobie takie wsparcie:))
        • blueberry77 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 09.06.08, 16:04
          Oczywiście nikt na 100% nie stwierdził, że to od palenia. Ale jest to
          prawdopodobne - czynniki środowiskowe są jedną z przyczyn rozszczepu kręgosłupa.
          • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 09.06.08, 21:08
            Witam wszystkie Panie które służyły mi poradą. Od czwartku moja żona
            nie zapaliła ani jednego papierosa. Czasem odczuwam tego skutki:)
            Dzisiaj dostałem ścierką w łep ale co tam:) Wielkie dzięki i
            pozdrawiam.
            • 987ania Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 09.06.08, 23:21
              kowboj dobrze, że żona nie pali, a Ty niestety musisz trochę pocierpieć. Ona
              pewnie od głodu nikotynowego bardziej cierpi. Ciesz się, że ścierą w łeb a nie
              wałkiem lub patelnią:))
              • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 10.06.08, 00:01
                W normalnym przypadku bym tego faktu nie przełknął ale teraz? No
                cóż:) Muszę jakiś czas być pantoflarzem:) Co mi tam i tak moi kumple
                tak o mnie myślą, nie powiem im tylko że żona mnie bije:) Życzę
                dobrej nocy i dziękuję za wsparcie.
        • zawszemagda Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 27.07.08, 20:46
          Mam wrażenie, że napisałeś tutaj po to, aby znalezc usprawiedliwienie dla nałogu
          żony, bo negujesz wszelkie przykłady podane przez dziewczyny. Jak pisałam
          wcześniej, wiele czynników wpływa negatywnie na płód i nie da się jednoznacznie
          określic, czy ten chłopak ma rozszczep kręgosłupa od palenia przez jego matkę w
          ciąży, czy też od konserwantów i sztucznych dodatków w żywności, czy też może od
          zanieczyszczenia środowiska. Na to są badania. Im więcej takich czynników wpływa
          na płód tym większa szansa na jego uszkodzenie - tak jak w totku - im więcej
          zakładów obstawisz, tym większa szansa na wygraną.
      • ewik369 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 22.07.08, 20:42
        Według mnie rozszczep kręgosłupa to wada genetyczna.
        • zawszemagda Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 27.07.08, 20:48
          I tu widzimy skutki palenia przez kobietę w ciąży jak to robiła Twoja Mama. Masz
          wiedzę kilkuletniego dziecka. To chyba najlepszy dowód na szkodliwosc palenia.
    • marlena1000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 30.06.08, 13:40
      Ja wogóle się dziwie jak Pana żona może palić.JAkie ona ma
      sumienie,ja dowiedziałam się o ciąży w 3tyg,odrazu odstawiłam
      papierosy a paliłam sporo naprawde.Nie wiem jakie są metody,ja
      poprostu myślałam o dziecku a nie o sobie.Mam nadzieje że nie wróce
      już do palenia,dobrze mi z tym nie paleniem,ładnie pachce i nie mam
      śmierdzących rąk a przy dziecku to ważne zachować czystość.Niech ona
      się zastanowi jak będzie pachniało jej dziecko,papierosami?niech
      pomysli nad wzrostem a jak będzie mialo nie dowage albo nie będzie
      rosło,znam taki przypadek kiedy dziecko osoby palącej w wieku 17lat
      wygląda na 7.Pierwszemu się udało chociaż jescze nie wiadomo jak w
      przyszłości będzie ze zdrowiem,drugie może nie mieć tyle
      szczęścia.Niech pana żona sie nad tym zastanowi i zacznie myśleć o
      dziecku.
      • kowboj10000 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 30.06.08, 20:43
        Droga Marleno nie przeczytałaś wszystkiego co tutaj napisaliśmy.
        Moja żona nie pali od trzech tygodni, a ja nie przychodzę tutaj po
        to, żeby ktoś się pastwił nad moją żoną tylko po pomoc i wsparcie
        które zresztą otrzymałem od mądrych kobiet.
        • zawszemagda Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 27.07.08, 20:50
          No tak, ale parę lat temu przepaliła całą ciążę i wtedy nie pomogłeś...
      • pola78wawa Re: skutki palenia 04.07.08, 22:35
        Metod na rzucenie palenia podobno jest wiele ale nawet taka
        motywacja jak ciaza nie zawsze pomaga,pale wiec wiem o czym pisze.Po
        co potepiac odrazu kobiete?Marleno1000 skad wiesz jakie proby
        pozbycia sie tego koszmarnego nalogu zastosowala ta kobieta?moze
        poprostu MUSIALA zapalic?z tego co pisze mąż mozna wywnioskowac ze
        walcza z nalogiem razem,nie pali od kilku tygodni i oby tak dalej.Ta
        dziewczyna mysli o dziecku,gdyby nie myslala nie probowalaby
        skonczyc z paleniem.Oni na tym forum szukali pomocy a nie
        potepienia.Kowboju powiedz zonie ze wszystko bedzie ok,ja niestety
        popalalam choc bardzo sie staralam tego nie robic,corke urodzilam
        6tyg przed terminem ale na szczescie jest zdrowa i nawet jeszcze
        kataru nie miala a ma juz pol roku.Synowie w wieku 11 i 9 lat
        zupelnie zdrowi.Palenie w ciazy napewno szkodzi ale jak naprawde
        pomimo checi i staran nie udaje sie rzucic nie trzeba odrazu mieszac
        kogos z błotem.Powodzenia w nie-paleniu.Trzymam kciuki za przyszla
        mamusie.Tobie napewno uda sie wytrwac
    • mikams75 Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 03.07.08, 16:20
      moja rodzina to sami nalogowi palacze, matka w ciazy tez nie popuscila, ja mam
      ponad 30stke i zyje bez astmy, alergii i innych dolegliwosci. Wychowana bylam w
      dymie i pewnie to stad mam teraz wstret do papierosow i palaczy.
      • verdana Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 04.07.08, 21:26
        Moja mama palila w ciąży - dawno to było, wiec jeszcze nie wiedziano
        az tyle o problemach dzieci. Zmartwie Cię - jestem absolutnie,
        idealnie zdrowa. Oczywiscie nikogo nie zachecam do palenia w ciązy,
        ale nie jest to tez jednoznaczny wyrok na dziecko.
        natomiast przestrzegam przed tym "jednym kieliszkiem" w pierwszej
        polowie ciąży. Niestety, FAS to nie jest tylko choroba dzieci
        alkoholikow - wystarczy, niestety alkohol wypity jednorazowo, w
        niewlasciwym dniu... Trochę tak, jak wożenie dziecka bez fotelika -
        pewnie wypadku nie bedzie, ale niebezpieczne to bardzo.
        Uwazam też, ze Twoja żona powinna być pod szczególna kontrola
        lekarza - kobiety, ktore palily duzo, byly nalogowcami i rzuciły w
        ciąży, sa dzo bardziej narazone na poronienie - choć o tym lekarze
        nie mówią. Do tego stopnia, ze lekarze brytyjc=scy czy amerykańscy
        zastanawiali się, czy zachęcać kobiety do całkowitego rzucenia, ale
        w koncu zdecydowali, ze jednak tak.
        • oldzinka Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 10.07.08, 20:48
          kowboj cieszę się bardzo, że wam się udało rzucić. wiem z
          doświadczenia, że może to być trudne. fajny z ciebie facet, że tak
          wspierasz żonę. teraz tylko trzeba wytrwać a to też nie jest łatwe.
          postaraj się oszczędzać jej stresów, bo one często powodują chęć
          zapalenia.
          ja właśnie wyglądam przez okno i widzę na ławeczce dwie mamuśki z
          dziećmi ok. rocznymi, z papierosami w rękach - dzieci na kolanach a
          jedna z nich nawet karmi piesią i pali w tym czasie. okropność!
    • basiakrk Re: skutki palenia w ciąży w latach późniejszych 11.07.08, 15:58
      moja mama paliła w ciąży; ja jako dziecko dużo chorowałam, ale myslę, że to
      skutek jej nadopiekuńczości, przegrzewania i izolacji w jakiej mnie wychowywała;
      nie jestem alergikiem, od wielu lat nie choruję częściej niz przeciętny
      człowiek, a przewlekła choroba, którą u mnie stwierdzono ma podłoże genetyczne
      bardziej lub jest skutkiem chemii, którą faszerowane jest jedzenie, a z paleniem
      mamy nie ma nic wspólnego;
      całe życie niemal wyrzucałam mojej matce, że paliła będąc ze mną w ciąży; i co?
      i kiedy zaszłam w 1szą ciążę też paliłam i nie potrafiłam przestać. Po urodzeniu
      się dziecka obiecywałam sobie, że już nigdy w ciąży nie zapalę. A tu się
      okazało, że w przypadku mojej choroby przewlekłej (wrzodziejące zapal. jelita g.
      ) odstawienie palenia wiąże się z dużym ryzykiem zaostrzenia choroby; i jak
      słyszałam o kobietach, które rzuciły i chorowały całą ciążę, postanowiłam jednak
      popalać, takie "mniejsze zło"; i różnie z tym moim paleniem było; akurat na tą
      ciążę nałożyło się dużo stresów, i choroba i problemy finansowe i trudna relacja
      z bliskimi, i koniec końców na początku paliłam dużo więcej niż teraz;
      mam nadzieję, że dziecko będzie zdrowe; trochę obaw mam , ale i tak bardziej sie
      boje zaostrzenia choroby niz tego mojego palenia;
      i wkurzaja mnie ludzie którzy mieszaja z błotem palącą w ciąży, której ani nie
      znają, ani nie są w stanie zrozumieć; myślicie, że ona nie ma wyrzutów sumienia?
      że nie jest jej ciężko? pewnie że jest! ale kopiąc leżącego i nie próbują
      wniknąć w jej sytuację, na pewno jej nie pomożecie Panie i Panowie Idealni!
    • zawszemagda PROSTO Z MOSTU 27.07.08, 20:22
      Po pierwsze:to, że pierwsze dziecko urodziło się (na pozór)zdrowe, to nie
      znaczy, że drugie także urodzi się zdrowe, jeśli Twoja Żona nie rzuci
      natychmiast palenia. Po drugie, u synka także za chwilę mogą ujawnic się skutki
      palenia przez jego mamę w ciąży. Zacytuję kawałek dobrego artykułu na ten temat:

      Palenie w czasie ciąży oznacza:

      • czterokrotnie większe ryzyko zachorowania dziecka na zapalenie oskrzeli i
      zapalenie płuc w pierwszych latach życia
      • czterokrotnie większe ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej niemowlęcia
      • ryzyko urodzenia dziecka słabszego i o niższej masie urodzeniowej
      • mniejsze szanse na karmienie piersią i krótszy okres karmienia.
      Jak podają badacze, dziecko palącej matki rodzi się z gorzej rozwiniętymi
      narządami układu oddechowego, ma słabszą odporność, przez co częściej zapada na
      różne choroby. Dzieci są bardziej płaczliwe, niespokojne, gorzej śpią, mają
      zaburzenia funkcji przewodu pokarmowego. Na całe życie pozostanie u nich
      zwiększona tolerancja nikotyny. W przyszłości łatwiej uzależniają się od palenia
      papierosów - częściej niż dzieci matek niepalących stają się palaczami. Palenie
      w ciąży jest czynnikiem ryzyka wystąpienia tzw. nagłej śmierci łóżeczkowej
      dziecka. Dlatego dzieci matek palących nie powinny zasypiać na brzuszku.

      Ujemny wpływ palenia tytoniu przez kobietę w ciąży na zdrowie jej dziecka nie
      ustaje z momentem porodu. Ilość mleka wytwarzanego przez palącą, karmiącą
      piersią matkę jest o 30 proc. mniejsza w porównaniu do kobiet niepalących. Mleko
      kobiet palących zawiera kadm i karmienie piersią w takich przypadkach dodatkowo
      naraża dziecko na toksyczne działanie.
      A z własnego otoczenia:koleżanka paliła w ciąży, jej córka urodziłą się
      mniejsza, słabsza, teraz ma 6 lat, a rozwój umysłowy na poziomie 4-latka. Bardzo
      często ma infekcje dróg oddechowych. Jest emocjonalnie niestabilna. Pisac dalej?

      Nie rozumiem tego, że Twoją Żonę trzeba przekonywac, że palenie w ciąży jest
      szkodliwe. Jest chyba dorosłą i rozumną kobietą, powinna sobie zdawac sprawę, że
      jej chwilowa przyjemnosc z puszczenia dymka powoduje nieodwracalne szkody u
      dzieci na całe ich życie. Taki daje im "prezent". Dziwię się także Tobie -
      powinieneś zareagowac bardziej stanowczo - po prostu powiedz, że nie życzysz
      sobie, aby truła twoje dzieci.
Pełna wersja