Z najnowszego "Obstetrics and Gynecology"

20.06.08, 08:22
Nacięcie krocza grozi powikłaniami przy kolejnym porodzie

Nacięcie krocza podczas pierwszego porodu zwiększa ryzyko powikłań podczas
kolejnych porodów - wynika z amerykańskich badań, o których informuje pismo
"Obstetrics and Gynecology".

"W przeszłości nacięcie krocza było uważane za nieszkodliwą procedurę, która
miała wręcz chronić przed poważnym rozerwaniem tej okolicy w trakcie porodu" -
komentuje prowadząca badania dr Marianna Alperin z Uniwersytetu w Pittsburgu.
Jednak dziś już wiadomo, że zabieg ten zwiększa ryzyko poważnych obrażeń
krocza u rodzących kobiet, podkreśla badaczka.

Aby sprawdzić, jak może on wpływać na następne porody, Alperin i jej
współpracownicy przeanalizowali dane dotyczące ponad 6 tys. kobiet, które w
ciągu 10 lat przeszły kolejne porody drogą naturalną.

Niemal u połowy z nich (48 proc.) wykonano nacięcie krocza w czasie pierwszego
porodu.

Okazało się, że procedura ta zwiększała ryzyko rozerwania i uszkodzenia krocza
podczas rodzenia kolejnych dzieci. Umiarkowanych obrażeń tej okolicy w czasie
drugiego porodu doznała ponad połowa kobiet (51,3 proc.), u których w
przeszłości wykonano nacinanie. Jest to niemal dwukrotnie więcej niż w grupie,
która nigdy nie przeszła tego zabiegu - niecałe 27 proc. kobiet. Poważne
obrażenia krocza stwierdzono niemal u 5 proc. kobiet nacinanych przy pierwszym
porodzie i blisko u 2 proc. u kobiet z drugiej grupy.

"Wyniki naszej analizy wskazują na jeszcze jeden szkodliwy aspekt rutynowego
nacinania krocza, dlatego zachęcamy położne i lekarzy by ograniczali
stosowanie tej procedury" - konkluduje Alperin.

W Polsce, w maju 2008 roku Fundacja Rodzić po Ludzku zainaugurowała kampanię
społeczną przeciwko rutynowemu nacinaniu krocza pt.: "Nie daj się naciąć". Z
danych, przytaczanych przez organizację wynika, że w Polsce zabieg ten jest
wykonywany u 80 proc. rodzących, podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia
uważa, że może on być uzasadniony tylko w 10-20 proc. przypadków, np. gdy
zagrożone jest życie dziecka.

Badania prowadzone na całym świecie wskazują, że nacięcie powoduje dodatkowe
pęknięcia krocza w czasie porodu; nie chroni bardziej główki dziecka przed
urazami i nie zapobiega wysiłkowemu nietrzymaniu moczu w przyszłości. Zabieg
ten raczej spowalnia gojenie ran po porodzie i zwiększa ryzyko infekcji;
kobiety, które go przeszły mają słabsze dno miednicy i później wznawiają
współżycie płciowe, niż po naturalnym pęknięciu, co może pogarszać relacje z
partnerem; są też bardziej narażone na depresję.(PAP)
    • auszrine Re: Z najnowszego "Obstetrics and Gynecology" 20.06.08, 13:35
      Przybić ten artykuł na drzwiach każdej porodówki, jak Luter swoje tezy. Niech nastanie reformacja ;)
      • tasiaanunia Re: Z najnowszego "Obstetrics and Gynecology" 20.06.08, 15:49
        Zgadzam się całkowicie! napisać takimi dużymi literami aby wszyscy widzieli!
        Dołożyłabym jeszcze do pokoju lekarskiego tak centralnie na ścianę żeby w wolnej
        chwili czytali. Mam nadzieję ze ten temat się rozwinie, pozdrawiam
    • kaeira Re: Z najnowszego "Obstetrics and Gynecology" 20.06.08, 15:39
      Dzięki.
      Dałam to info na Ci.. tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=81140139
      Ciekawe, czy się rozwinie dyskusja ;-)
      • arabela27 Re: Z najnowszego "Obstetrics and Gynecology" 22.06.08, 21:56
        A nasi "lekarze i położne" i tak wiedzą najlepiej - u nich może i
        wiszą na drzwiach karteczki ale z napisem CIĄĆ CIĄĆ
Pełna wersja