parole_parole
25.06.08, 22:14
Bylam u lekarza tydzien temu, badanie moczu na bialko w porzadku, cisnienie
130/85. Od kilku dni strasznie puchna mi nogi, megaopuchlizna, tak ze trudno
buty wlozyc, utrzymuje sie rowniez po nocy. Czy powinnam sie niepokoic i biec
do lekarza? To jest 37 tc i 5 dni. Niestety jestem zagranica, tu jest taki
system, ze ostatnia wizyta u lekarza prowadzacego ciaze jest w 36 tc, potem
juz czeka sie na porod i jesli nie nastapi wczesniej, to w dniu spodziewanego
porodu idzie sie na ktg do szpitala. Nie chce wyjsc na panikare i leciec do
szpitala juz teraz tylko z powodu spuchnietych nog. Moje pytanie brzmi - jak
szybko rozwija sie zatrucie ciazowe? Czy jesli tydzien temu wszystko bylo w
porzadku, to powinnam myslec, ze jest i teraz? Czy moze jednak te spuchniete
nogi powinny mnie zaniepokoic i powinnam pojsc zbadac cisnienie/zrobic znowu
badanie moczu? Z gory dziekuje za odpowiedz.