mamakangurzyca3
17.07.08, 20:37
Pisałam kilka dni temu,że nie mogę się doczekać mojgo Maleństwa:)
11.07.2008 urodziłam pięknego chłopczyka.To mój trzeci poród,mam
jeszcze córcię(7lat) i synka(3latka).Mój poród,może nie był
bezbolesny:) ale szybki,nad bólem mogłam zapanować dzięki cudownej
położnej i mojemu cudownemu Mężowi.Był dla mnie wsparciem i
opanowaniem.O 14.20 trafiłam na porodowkę a o 14.55 urodził się
synuś.Jak zobaczyłam moich mężczyzn razem,ten widok był wart
wszystkiego:)Położna która była przy mnie bardzo mi pomogla swoją
cierpliwością,mówiła spokojnie i miała w sobie takie coś...Każdemu
polecam poród rodzinny.Mój Mąż cieszy się,że był przy narodzinach i
mnie inaczej traktuje:)Mogę liczyć na każdą pomoc przy dziecku z
jego strony:)Dziewczyny nie można się zrażać i wyobrażać sobie
niewiadomo co.Dużo zależy od naszej psychiki,mi pomagała myśl,że
zachwilę zobaczę moje Maleństwo.Pozdrawiam wszystie Panie i życzę
dużo zdrowia dla Was i Waszych pociech:)