Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź

11.08.08, 08:37
Czytam sobie czasem posty na tym forum i wywnioskowałam z części z nich, że
czasem lekarz podaje oksytocynę, żeby przyspieszyć poród, bo akcja porodowa
jeszcze się sama na dobre nie zaczęła.
Zastanawia mnie to, czemu się tak robi, czy jest to tylko widzimisię lekarza?
Czy są do tego jakieś wskazania? Czy to jest myślenie typu, jak już przyszła i
jej się spieszy to proszę bardzo.
Sama zastanawiam się nad tym co ja bym zrobiła w podobnym przypadku, gdyby
lekarz chciałby mi podać coś na wywołanie/przyspieszenie, chyba bym się nie
zgodziła jeśli z dzieckiem (wodami itp) byłoby wszystko ok. Wolałabym poczekać
aż wszystko się samo zacznie.
Nie chcę się jednak wymądrzać więc proszę o parę słów wyjaśnienia.
    • matysiaczek.0 Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 11.08.08, 09:24
      Pisze z mlodym na kolanach, sorki, ze bez polskich liter.
      Moim zdaniem to jest tak, ze polozna albo lekarz mysla sobie i mowia ci:"damy oksy, bedzie szybciej dzidzia". Ja sama dostalam oksy i dzidzia byla stosunkowo szybko. Za pierwszym razem (tej samej ciazy)akcja sie rozkrecala i bez oksy (nie chcialam) po kilku godz zatrzymala. Ale byc moze jedno z drugim nie ma wiele wspolnego. Poza tym szybciej to jedno, ale bardziej bolesnie to drugie. I znowu, wole szybciej i intensywniej, niz powoli, i dluuugo bolesnie srednio bez oksy (chociaz nie ma pewnie reguly). Zwyczajnie niewazne jakim kosztem, wole miec bol szybciej za soba.. I pewnie polozne, lekarze tak mysla, ze robia dobrze dla rodzacej podajac oksy.

      Jednak jesli nie zgodzisz sie, a z dzidzia jest ok, to wbrew Tobie chyba raczej nie podadza Ci niczego..

      A teraz Mlody glodny to ide sie cyckowac... pzdr
    • goblin.girl Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 11.08.08, 12:46
      zeby było szybciej po sprawie, bo następne czekają w kolejce - taka jest moja
      opinia.
      Poza tym głowny problem w prowadzeniu porodu przez lekarzy jest taki, ze
      większosc chce działać, bo tego ich uczono. Jeżeli coś nie postępuje zgodnie z
      ksiażkowym schematem, to należy to podkręcić. Tymczasem to, co jest
      najwazniejsze, to zaakceptowanie naturalnego rytmu i tempa porodu, z których
      kazdy jest inny, spokojne czekanie i dyskretne kontrolowanie sytuacji.
      Poza tym wiele rodzących przyjezdza zaraz na początku porodu, kiedy akcja
      skurczowa jest słaba, a zmiana miejsca i zwiazany z tym czesto stres powoduje,
      ze całkiem zanika. Dlatego się ją sztucznie rozkręca.
      • mloda121 Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 11.08.08, 13:45
        gdyby mi nie podano oksytocyny, zapewne zabrano by mnie na cc,
        dziecko rodziło sie długo i urodziło się podduszone, na podst.
        mojego porodu mogę wywnioskować, że była jakaś celowość w
        przyspieszaniu go
    • auszrine Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 11.08.08, 14:28
      Część lekarzy nawet nie zadaje sobie pytania "po co?". Podają oksytocynę, bo "tak się robi", z przekonaniem, że kroplówka jest niezbędnym elementem porodu.
      Ci co bardziej refleksyjni podają w celu przyspieszenia porodu. Czasem z przyczyn medycznych, ale głównie po to, żeby można było "obsłużyć" więcej rodzących w tym samym czasie.
    • katarzynaoles Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 12.08.08, 01:05
      Przychyliłabym się do opinii goblin.girl - podawanie oksy czasem
      jest spowodowane rutyną, czasem tym, że kobiety zgłaszają się zbyt
      szybko do porodu "i coś trzeba zrobić", ale często także - i tu
      Panie będą pewnie zaskoczone - z powodu oczekiwań samych rodzących.
      Bardzo wiele kobiet czuje się pod dobrą opieką, jeśli coś się wokół
      nich dzieje - a kroplówka na pewno daje takie poczucie. Naprawdę
      często rodzące oczekują "że coś z nimi zrobimy" - spotkałam się
      nawet z podejrzeniami, że "się nie robi, bo nie zapłacono".
      Zapewniam, że każdy, kto pracował na sali porodowej ma podobne
      doświadczenia - więc czasem "robienie czegoś" wchodzi w krew... Z
      drugiej strony pamietać trzeba, że oksytocyna jest bardzo potrzebnym
      lekiem - i jest wiele sytuacji, kiedy jej pdanie jest sensowne i
      zgodne z regułami sztuki - ale muszą być ku temu wskazania.
      Pozdrawiam serdecznie :)
      • goblin.girl Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 12.08.08, 19:07
        katarzynaoles napisał:
        Z
        > drugiej strony pamietać trzeba, że oksytocyna jest bardzo potrzebnym
        > lekiem - i jest wiele sytuacji, kiedy jej pdanie jest sensowne i
        > zgodne z regułami sztuki - ale muszą być ku temu wskazania.

        Oczywiscie, tak samo, jak naciecie krocza jest potrzebne, jeśli są ku temu
        wskazania, ale te wskazania z pewnością nie dotyczą 90% przypadków :)
    • kasia_kala Re: Głupie pytanie ale proszę o odpowiedź 12.08.08, 12:24
      Mnie oksytocyna bardzo pomogła. Miałam duże rozwarcie na 7 - 8 a
      główka nadal była wysoko. Po jej podaniu znacznie sie obniżyła i jak
      zaczęły sie bóle parte mogłam rodzić. Lekaż wg mnie robi dobrze
      podając oksy. Przynajmniej mój najpierw o wszystko wypytał położną i
      o tym zadecydował.
      Jak zdążysz :) to wypytaj lekaża i położnej o wszystko.

      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja