złamany obojczyk u dziecka

01.09.08, 15:56
Pytanie moje zadaję z ciekawości, ale i troski o przyjaciółkę. Jak często zdarza się złamany obojczyk u dziecka w czasie porodu? Przyjaciółce powiedziano, że zdarza się tak i od nikogo ani niczego to nie jest zależne. Dziecko urodziło się sn z położenia główkowego, ciąża czwarta, poprzednie były bez powikłań tego typu. Czy można było zapobiec temu złamaniu?? Czy to nie jest tak, że ktoś zawinił, tylko matce nie mówi się tego?? Troszkę martwię się o nią i o dziecko...
    • mharaszyn Re: złamany obojczyk u dziecka 01.09.08, 16:32
      Ja wiem, że się zdarza.
      Córka mojej przyjaciółki też miała złamany obojczyk - i nic
      strasznego się nie stało. Mała miała założoną jakąś blokadę i
      wszystko ładnie wróciło do normy (kwestia kilku tygodni). Ona sama
      też nie panikowała.
      I myślę, że nie ma też potrzeby szukać winnego - noworodki są
      delikatne a kości kruche, a w przypadku mojej psiółki dziecko było
      nieco większe (główka przeszła ładnie, barki miały trudność).
      Mam nadzieję, że Pani Kasia zgodzi się z moją opinią i nie będziecie
      miały powodów do zmartwień.
      Pzdr, Monika
      • katarzynaoles Re: złamany obojczyk u dziecka 02.09.08, 00:10
        Zgadzam się jak najbardziej z tym, że najczęściej pęknięcia i
        złamania obojczyków u noworodków goją się w ciągu kilkunastu dni bez
        żadnych konsekwencji. Tak się dzieje, jesli nie ma dodatkowych
        powikłań - a te zdarzają się rzadko. Niezupełnie jest tak, że
        złamanie obojczyka "po prostu się zdarza". Zdarza się, kiedy dziecko
        jest duże i w kilku innych sytuacjach (np. nieprawidłowe wstawianie
        się barków), czasem jest spowodowane sposobem prowadzenia porodu -
        ale nie ma możliwości stwierdzenia tego post factum. Ale, jak już
        napisałam, prawdopodobnie nie ma się czym martwić, a po kilku dniach
        po urazie nie będzie śladu. POzdrawiam :)
        • pongielka Re: złamany obojczyk u dziecka 04.09.08, 14:22
          nic sie nie martw, ja osobiscie urodzilam sie z polamanymi
          obojczykami,Wtedy ,25lat temu zawijali tylko w pieluche zeby
          unieruchomic. jestem zdrowa , nic mi nie dolega,jestem prosta i
          zawsze na bilansach w szkole mowili ze mogliby moja postawe
          pokazywac studentom medycyna jako wzor prawidlowej.
          pozdrawiam
          • madaw Re: złamany obojczyk u dziecka 03.12.08, 17:07
            Witam.Moja coreczka ma 4,5 roku i zlamala obojczyk tydzien
            temu.Niefortunnie upadla:-( Ma takie szelki zalozone na 3 tyg.Lekarz
            powiedzial ze ona moze funkcjonowac ta raczka ktora jest po tej
            stronie zlamanego obojczyka,tylko zeby nie nadwyrezac jej,nie
            podnosic ciezkich rzeczy itp.
            Lekarz powiedzial ze kosc zrasta sie juz po ok 10 dniach.Chodzi o ta
            kosc wzdluz ramionka,nie ta z przodu na dekolcie. Mam pytanie czy po
            zdjeciu tych szeleczek dlugo bedzie musiala uwazac na swoje wybryki??
            Jest bardzo ruchliwym dzieckiem,wszedzie sie wspina, wiesza sie na
            klamkach u drzwi,i rozne takie.Jest silna w rekach,chociaz szczupla.
            Kiedy bede ja mogla dac do przedszkola?Od razu po tych 3 tygodniach
            siedzenia w domu??Chodzi na 4 godziny do przedszkola.Pozdrawiam
            • katarzynaoles Re: złamany obojczyk u dziecka 03.12.08, 21:34
              To pytanie trochę nie na to forum... Życzę zdrowia córeczce :)
              • madaw Re: złamany obojczyk u dziecka 04.12.08, 14:21
                A na jakie ???
                • eli-mama Re: złamany obojczyk u dziecka 04.12.08, 14:37
                  madaw napisała:

                  > A na jakie ???
                  Spróbuj tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=907
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1017
Pełna wersja