moze_to_franek
16.09.08, 23:05
Pani Kasiu, Dziewczyny, help!
Jestem już 7 dni po terminie i nic. Szyjka twarda, długa (3,5 cm), zamknięta. Żadnych skurczy. Generalnie nic się nie dzieje. W czwartek albo w piątek mam się zgłosić do szpitala i mam się tam położyć. I co mnie wtedy czeka? Cesarka czy będą jeszcze jakieś próby wywoływania porodu? Czy taka ewentualna próba polega na podaniu oksytocyny w kroplówce czy jakimś masażu szyjki? Ogólnie rzecz biorąc, to coś mechanicznego czy farmakologia? A jeśli mechanika, to czy to jest bolesne?
Proszę o pomoc i wyjaśnienie albo podzielenie się własnymi doświadczeniami na temat tego, co mnie może czekać :(
Z góry serdeczne dzięki! Pozdrawiam!