anulka0as
30.09.08, 14:58
Dzien dobry, mam pare pytan. Jestem juz przy koncu termin na 11
pazdziernika. W sobote i niedziele sie troche nazginalam, porządki w
domu i wypad na grzyby w niedziele wieczorem po dluzszej przerwie
kochalam sie z mezem. Po jakiejs godzinie dwuch dostalam skurczy i
mialam je cala noc srednio co 5 min nad ranem zobaczylam wydzieline
z nitkami krwi, na 9 pojechalismy do szpitala tam po badaniach
skurcze mi przeszly, przed samym wyjazdem byly nawet co 4 min i
silne a w szpitalu rozciagly sie do 15min, zbadali mnie i mialam 2cm
rozwarcia wiec za malo wrocilam do domu, skurcze mam ale
nieregularne i nieczesto.
Moje typanie to:
Czy to mozliwe ze przez seks dostalam tych skurczy?
Jak długo moze trwac rozwieranie, i jakie rozwarcie zazwyczaj sie ma
zeby zaczac akcje porodowa?
Ze szpitala mnie puscili i kazali wrocic jak bede miala regularne i
silne skurcze ale jak widac sie niezapowiada, jak myslice jak dlugo
jeszcze moze czasu uplynac do porodu?