daria30.pl 15.10.08, 14:55 Jak to jest? Czy to zależy od szpitala czy jest taki obowiązek zawsze? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_frania Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 15.10.08, 15:45 A po co? Ja tam za każdym razem nic sobie nie goliłam- raz położna podgolila nieco w miejscu nacięcia, a za drugim razem nie byłam wcale nacinana. Odpowiedz Link Zgłoś
asta6265 Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 15.10.08, 21:33 Ja uważam, że powinno się golić ze względów higienicznych Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynaoles Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 16.10.08, 00:45 Właśnie ze względów higienicznych nie powinno się całkiem golić - chyba, że robi się to na codzień. W innym przypadku bardzo prawdopodobne jest zapalenie mieszków włosowych, co nie jest korzystne i w dodatku boli. Dawniej goliło się cały wzgórek łonowy, teraz robi się to tylko w wypadku cc (i to nie zawsze "do zera"). W niektórych szpitalach goli się okolice krocza, ale coraz częściej owłosienie usuwa się tylko wokolicy ewentualnego nacięcia. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
daria30.pl Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 16.10.08, 11:47 Bardzo dziekuję za odpowiedzi. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 17.10.08, 10:01 Potwierdzam- zapalenie mieszków włosowych nie jest miłe :) Odpowiedz Link Zgłoś
brumming Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 18.10.08, 18:23 W szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku położna na izbie przyjęć oskrobała mnie do zera, na sucho, maszynką niewiadomego pochodzenia (nie słyszałam, żeby rozpakowywała jednorazówkę przy mnie) zacinając mnie przy tym. Wszystko to, pomimo iż poinformowałam ją, że jestem podgolona do ewentualnego cięcia i że sobie golenia nie życzę! podpięła mnie do KTG i zaatakowała na skórczu... poczułam się okropnie :| Pani ta była także bardzo zbulwersowana, że odmawiam lewatywy. Nie omieszkała dać upustu swoim uczuciom, wyrażając swą opinię głośno w obecności innych ciężarnych i ich partnerów. Zaznaczę, że przy żadnym z dwóch porodów nie robiłam lewatywy i żadne przykre niespodzianki, podczas parcia, mnie nie spotkały! Odpowiedz Link Zgłoś
sweetytwity Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 20.10.08, 11:47 Hej ja bym taka sucz podala gdzies do Izby lekarskiej,czy w jakis inny sposob bym jej problemow narobila,coz to za podejscie do pacjenta....ojjj oberwaloby sie jej napewno i to konkretnie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sweetytwity Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 20.10.08, 11:54 a co do golenia to oczywiscie ja sobie nie wyobrazam inaczej,zreszta zawsze dbam o to by miejsca ktore powinny byc wygolone zawsze takie byly,a w ciazy tym bardziej,jakos czulabym sie okropnie skrepowana idac do lekarza czy tym bardziej rodzic zarosnieta jak szympans...Przy pierwszym porodzie pielegniarki powiedzialy ze bardzo milo jest gdy pacjentka tak dba o siebie i odrazu przyjemniej im jest pracowac przy takich osobach,do drugiego porodu mam miesiac niecaly i tez nie pozwole zawiesc sie do szpitala bez odpowiedniego przygotowania:)) Ale to jak kto lubi...... Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 20.10.08, 15:17 sweetytwity napisała: > a co do golenia to oczywiscie ja sobie nie wyobrazam inaczej,zreszta zawsze dbam o to by miejsca ktore powinny byc wygolone zawsze takie byly,a w ciazy tym bardziej,jakos czulabym sie okropnie skrepowana idac do lekarza czy tym bardziej rodzic zarosnieta jak szympans... Przepraszam bardzo ale jak zwykle nóż mi się w kieszeni otwiera kiedy czytam coś takiego...jakim prawem porówujesz do szympansów kobiety, które z własnego wyboru nie golą miejsc intymnych???? Kto, gdzie i kiedy widział jakiś przepis, uchwałę czy nakaz golenia w/w ??? "Powinny być wygolone"....tak piszesz...jak to powinny - mogą ale nie muszą być wygolone !!! Jak mają wyglądać nasze miejsca intymne to wybór każdej kobiety, a nie Twoje widzimisie!!! Trochę więcej tolerancji i zdrowego rozsądku droga koleżanko! P.S. Złośliwym.... ja swoje miejsca intymne golę od lat wielu ale robię to bo lubię a nie dlatego, żeby mnie ktoś z szympansem porównywał! Jestem człowiekiem, a właściwym dla człowieka rodzajem owłosienia jest także owłosienie w okolicach miejsc intymnych i nic zwięrzęcego w tym nie widzę! Odpowiedz Link Zgłoś
sweetytwity Re: absit 20.10.08, 16:42 Wez sie kobieto opamietaj !!! nikomu nie kaze sie golic !! proponuje nauke czytania ze zrozumieniem..straszna zlosliwosc to wlasnie przez ciebie przemawia...Ja tak to widze a kto jak lubi to robi tego juz nie dopisalas oczywiscie tylko wyrwalas z kontekstu to co akurat ci pasowalo!!!! zalosna jestes i szkoda wogole zasmiecac takimi postami forum... heheh a tak wogole to masz cos do szympansow??? bo ja lubie je ;p Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Do sweetywitty 22.10.08, 13:32 Jako moderatorka zgadzam się, że twoje sformułowanie "zarośnięta jak szympans" może być odczuwane jako obraźliwe. Na przyszłość polecam więcej rozwagi i delikatności w wyrażaniu opinii. Kaeira Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Czy do porodu golimy miejsca intymne na zero? 20.10.08, 18:49 Ja wydepilowałam tylko w miejscu potencjalnego cięcia (czyli dolna część warg sromowych plus na boki) i rzecz jasna na linii bikini- bo zawsze lekko depiluję "boczki". To wystarczyło. Depilowałam w dniu porodu, wcześniej nie ma sensu, ze względu na ryzyko zapalenia mieszków (rana może się potem "paprać") - jak pisała p. Oleś. Odpowiedz Link Zgłoś