dorianne
17.10.08, 15:14
Pani Kasiu podobno jest to zabroniona praktyka a jednak stosowana przez
lekarzy, dlaczego to takie niebezpieczne?
Sama byłam w takiej sytuacji - lekarz kładł się na mnie, żeby wypchnąć
dziecko. Faza druga trwała 1,5 godziny, byłam nacinana, dziecko było duże jak
na mnie i do tego jeszcze nie miałam skurczy partych... Wydaje mi się, że bez
"pomocy" lekarza chyba bym nie urodziła...
Stosuje się jeszcze w ogóle kleszcze albo próżnociąg? Co jest w takim
przypadku lepszym rozwiązaniem?