lemurka3
17.12.08, 13:11
Witam serdecznie. Rok i 9 mies temu urodziałam sporego synka 4,32 kg. Poród
był o czasie, sn. Podczas porodu byłam nacięta - nie robiłam usg na sam koniec
ciąży i wagi dziecka nie znałam. Trochę mnie zaskoczył mój synek rodząc się z
tą wagą. Planuje wkrótce drugie dziecko i dręczy mnie ten problem. Cały ten
poród w porównaniu do bólu po nacięciu jest niczym. Niestety spodziewam się ze
kolejny "maluszek" może pobić rekord synka. Niestety w rodzinie rodzą się same
takie "maluszki". Czy można by w takim przypadku uniknąć nacinania czy
nacinanie jest lepszym wyjściem niż narażanie sie na spore pękniecia?
Przeżywanie tego bólu po porodzie spędza mi sen z powiek. Bardzo prosze o
odpowiedź.