35 tc - brunatna wydzielina

22.12.08, 16:23
Witam serdecznie i bardzo prosze o rade.
Dzisiaj po poludniu odeszla mi z pochwy taka brunatna, bardzo
brzydko pachnaca wydzielina.
Podczas ostatniej wizyty u lekarza (jakies 2 tyg temu) nie
stwierdzono absolutnie zadnych zaburzen ani oznak mozliwosci
przyspieszonego porodu. Jednym slowem zamknieta bylam na cztery
spusty. Lozysko w bardzo dobrym stanie, etc. Cala ciaza przebiega
prawidlowo.

Nic mnie nie boli i dzieciatko tez zachowuje sie normalnie- na
szczescie.

Natomiast przedwczoraj mialam wyjatkowo meczacy i forsowny dzien.

Czy powinnam udac sie do szpitala? Albo na jakies przyspieszone
konsultacje z lekarzem prowadzacym? Nie chcialabym przegapic waznej
sprawy ale jednoczesnie nie chce wywolywac histerii...
Co robic? Bardzo prosze o pomoc!
Pozdrawiam,
Paula
    • mama.rozy Re: 35 tc - brunatna wydzielina 22.12.08, 19:22
      rozumiem że to pierwsze dziecko?na moje oko-mam trójkę dzieci-daj sobie trochę
      odpocząć.to ważne tygodnie dla malucha.jeśli nie zacznie cię boleć brzuch,albo
      nie zaczniesz odczuwać większej wilgotności,to ok.jeśliby coś takiego zaczęło
      się dziać,na wszelki wypAdek bym pojechała do szpitala.dużo odpoczywaj,nie
      dźwigaj.pozdrawiam.
      • polaquinha Re: 35 tc - brunatna wydzielina 22.12.08, 23:28
        Dziekuje serdecznie za odpowiedz.
        To moj drugi synek ale poprzednia ciaza byla diametralnie rozna wiec
        nie mam porownania w kwestii "wyciekow"
        Akurat tak mi sie w zyciu ulozylo,ze na odpoczynek wlasnie nie mam
        szans - przede wszystkim ukochany acz absorbujacy dwu-i-pol latek i
        wiele innych kwestii wymagajacych duzego wysilku fizycznego.
        Jednak jutro ide do lekarza prowadzacego bo obawiam sie konsekwencji
        zaniedbania tej sprawy.
        Bardzo chcialabym urodzic w terminie ale bedzie co ma byc.

        Pozdrawiam,
        Paula
    • katarzynaoles Re: 35 tc - brunatna wydzielina 23.12.08, 23:13
      Mineło juz trochę czasu - jeśli do teraz nie ma żadnych
      niepokojących objawów, to sprawę można chyba potraktować jako
      ostrzeżenie. Na pewno nie jest korzystne forsowanie się - i to nie
      tylko w ciąży. Dla mnie dość niepokojące było Pani spostrzeżenie, że
      wydzielina brzydko pachniała. Poprosiłabym lekarza o skierowaniwe na
      badanie czystości pochwy. Pozdrawiam serdecznie :)
      • polaquinha Re: 35 tc - brunatna wydzielina 24.12.08, 20:42
        Serdecznie dziekuje za odpowiedz.
        Na szczescie nie mialam innych objawow ale mimo wszystko poszlam na
        konsultacje do lekarza prowadzacego. Zdiagnozowal paskudna infekcje
        na ktora dostalam antybiotyk dopochwowy. Za dwa tygodnie kolejna
        wizyta, jesli nie uda nam sie opanowac sytuacji- to mam wtedy dostac
        skierowanie ma posiew.
        Poza tym z dzieckeim wszystko w porzadku :D i nadal jestem zamknieta
        na cztery spusty :)

        Pozdrawiam i zycze spokojnych i zdrowych Swiat!
        • mama.rozy Re: 35 tc - brunatna wydzielina 26.12.08, 13:41
          to dobrze,że wyszło teraz,pewnie zdążysz się wyleczyć.miłego porodu życzę.
          • polaquinha Re: 35 tc - brunatna wydzielina 26.12.08, 22:36
            Dzieki! :)
            Oby Twoje zyczenia sie spelnily
        • nellaa Re: 35 tc - brunatna wydzielina 29.12.08, 18:21
          hej Polaquinha .Jestem w 28 tygodniu i chyba mam ten sam co Ty
          problem z infekcją.Możesz mi powiedzieć jaki dostałaś
          antybiotyk? /Dzieki !
    • dorka.live Re: 35 tc - brunatna wydzielina 30.12.08, 09:59
      cześć, ja od razu ;) pojechałam na Karową, tam zostałam na obserwacji, wypisali
      mnie, a wszystko w ciągu tygodnia, uwieńczonego porodem własnymi siłami,
      skonsultuj się bo może odszedł Ci tzw. czop śluzowy i uważaj na siebie i dziecko
      :) i na wszelki życzę wszystkiego dobrego!
      • renata270 Re: 35 tc - brunatna wydzielina 30.12.08, 22:01
        witam,...ja ktoregos wieczoru gdy sie zalatwialam poczulam jak po oddaniu moczu
        cos polecialo mi i gdy sie okazalo byla to bardzo jasna krew..bardzo
        spanikowalam polozylam sie i nie wiedzialam co mam zrobic..nie chcialam odrazu
        przepowiadac czarnego scenariusza wiec probowalam zasnac ..na drugi dzien
        postanowilam ,ze bede sie obserwowac..przez kilka dni a dokladnie chyba 3 mialam
        na wkladkach slady takiej wlasnie brunatnej wydzieliny ..poszlam do lekarza ale
        on nic nie stwierdzil..i jak narazie jest wszystko wporzadku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja