Waga dziecka, boję się trochę...

21.01.09, 17:59
Dzień dobry. 6 lat temu miałam cc z powodu niewspółmierności porodowej i braku
postępu porodu. Akcja zatrzymała się na 4 palcach mimo mocnych skurczów i
15-godzinnej próby rodzenia, podczas której chodziłam, robiłam przysiady i
tańczyłam salsę z łóżkiem porodowym (tak mąż skomentował bujanie się podczas
skurczu). Jestem niska, mam wąską miednicę (mierzono mnie), syn ważył 3880g
obw. głowy 36 cm (chyba nie taki duży?), która ciągle była wysoko.
Teraz termin porodu mam na 16 luty. Dziś usg wykazało, że dziecko (drugi syn)
waży już 3200g. Ile może urosnąć do dnia porodu? Może być większe od starszego
syna? Czy mam szanse na poród naturalny? (dodam, że nie mam żadnych kłopotów
ze zdrowiem). Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    • katarzynaoles Re: Waga dziecka, boję się trochę... 21.01.09, 22:02
      Obwód głowy synka wcale nie był mały - zwykle dzieci mają obwód
      głowy koło 32-33cm, więc 36 to już spora różnica dla takiego
      malucha. Myślę, że nawet jeśli drugi synek będzie podobnej wagi to
      nie to jest najważniejsze - o tym, czy urodzi Pani naturalnie będzie
      decydował raczej obwód główki. Miejmy nadzieję, że będzie nieco
      innej budowy niż starszy braciszek :)
      • zonkaasia Re: Waga dziecka, boję się trochę... 21.01.09, 22:38
        Mój synek wcześniak z 35 tygodnia a główkę miał 37 cm, wiec to chyba bardzo
        dużo. Mam bardzo wąską miednice i podczas wypychanie dziecka pękła. Córeczka ma
        główkę niewiele mniejszą od synka. Mają mi zrobić cc ale pewność i spokój będę
        miała dopiero po cesarce. Mam nadzieje ze nie każą mi ponownie rodzić, bo boje
        się ponownych komplikacji i pęknięcia miednicy. Do dziś mam problemy z
        nietrzymaniem moczu.
        • silije.amj Re: Waga dziecka, boję się trochę... 26.02.09, 15:15
          Właśnie sprawdzam w książeczkach zdrowia, że moja córka miała obwód
          głowy 35 cm, a syn 36 cm, tylko przy córce mam jeszcze dopisek:
          barki 43 cm (przy synku nie zmierzyliśmy). Ciekawa jestem ile mają
          przeciętne barki dziecka.
          A porody bez obrażeń ;-)
    • green78 Re: Waga dziecka, boję się trochę... 22.01.09, 09:32
      Dziękuję bardzo za odpowiedź. Muszę zapytać lekarza, jaki wymiar w tej chwili ma
      główka. A tak z ciekawości - czy dziecko którejś z Was ważyło w 36 tygodniu
      mniej więcej 3200g, ile się dopasły do dnia porodu? ;-)
      • sep-hia Re: Waga dziecka, boję się trochę... 22.01.09, 10:20
        Hej, mój synek na usg z 36 tc ważył 3300 kg. Teraz jestem w końcówce
        37 tygodnia, nie mam pojęcia ile jeszcze dobierze, ale trochę mnie
        przeraża swoimi gabarytami. Tym bardziej że pierwsze dziecko,
        córeczkę, urodziłam z wagą 3300 kg i wcale nie było to łatwe. No ale
        może skoro to już przetarty szlak to teraz nie będzie tak źle...
        • ariella nie wierzcie maszynie... 22.01.09, 12:33
          hi, ja w tygodniu porodu (o czasie) mialam dwa usg w roznych miejscach
          i na obu wyszlo 3600 (czyli nie blad, tylko tak maszyna ptrzeliczala
          to co dalo sie zmierzyc), a za chwile urodzilam 4500! Podobno im
          dziecko wieksze, tym trudniej prawidlowo oszACOWac wage.
          pozdr
          PS. Na porodowce polozna polozyla mi rece na brzuch i powiedziala, ze
          nie bedzie 3600, tylko duzo wiecej. Wiec moze skorzystajcie z tej
          metody :))
          • green78 Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 11:31
            Pisałam zakładając wątek, że dziecko kilka tyg. przed porodem miało 3200g -
            urodziłam smoka 4400g, 59cm, obwód główki znowu 36cm. Więc faktycznie - nie
            wierzcie maszynie. Jednak najlepsze jest to, że przygotowana na cesarkę
            (wstępnie do niej zakwalifikowana ze względu na zwężoną miednicę i duże dziecko
            co już po brzuchu było widać i wcześniejsze cc) urodziłam naturalnie! Poród nie
            trwał bardzo długo, od pierwszych prawdziwych skurczy 6 godzin, w tym w szpitalu
            4. Co prawda parcie na wpół siedząco (bo podwyższone ryzyko (?)), z dużym
            nacięciem ale i tak było to niesamowite przeżycie! Byłam jak w transie, niewiele
            pamiętam, rodziłam bez znieczulenia a już tego bólu nie jestem w stanie
            określić, jakby go nie było (!) Mąż milczący, po prostu był, czuwał, głaskał po
            głowie, trzymał za rękę...
            Tak oto malutka mamusia (156cm :-P) urodziła słoniątko. Dziewczyny! Uwierzcie w
            siebie! Drzemią w nas nadprzyrodzone siły!
            • katarzynaoles Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 12:02
              Gratuluję serdecznie :))!
              • pitu_finka Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 13:41
                O, no to dajesz mi nadzieję. Ja tez po cc i mam w brzuchu smoka 4kilowego z
                głowa 34 cm na wczoraj... i tez się przymierzam do sn, mam nadzieję ze się uda.
                dziś idę do lekarza i zobaczymy co powie.
                • silije.amj Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 15:24
                  Właśnie sprawdzam w książeczkach zdrowia, że moja córka 4000 g miała
                  obwód głowy 35 cm, a syn 4500 g obwód głowy 36 cm, tylko przy córce
                  mam jeszcze dopisek:
                  barki 43 cm (przy synku nie zmierzyliśmy). Ciekawa jestem ile mają
                  przeciętne barki dziecka.
                  A porody bez obrażeń ;-)
                  Natura ma do mnie jakieś halo, bo już w 2 roku życia moje
                  wielkogabarytowe dzieci robią się szczuplutkie i drobne. Nie mam
                  zatem pojęcia czemu muszę rodzić takie szafy 3drzwiowe, ale wcale
                  nieźle mi to wychodzi.

                  Napisała mama 163 cm i 42 kg (bez ciąży).
                  • alva_alva Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 21:25
                    Przepraszam za komentarz, ale wzrost 163 cm to całkiem normalny wzrost,nie ma w
                    tym nic nadzwyczajnego, a waga 42 kg przy tym wzroście świadczy na małe
                    zagłodzenie i nie ma to nic wspólnego z szerokością miednicy.
                    • silije.amj Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 27.02.09, 10:30
                      Prawda, że miednicę muszę mieć ok, ale z tym zagłodzeniem to
                      pojechałaś :-)) Ja mam wyborny apetyt :-) i jem ile zmieszczę, nie
                      wiadomo skąd ta galopująca przemiana materii, bo cóż innego, jestem
                      zdrowa jak ryba.
                      • alva_alva Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 27.02.09, 19:00
                        Sama jestem drobnej budowy, jestem niższa od ciebie, ważyłam kiedyś 43 kg i
                        wyglądałam tragicznie, a każdy patrzył się na mnie z politowaniem. Też jadłam
                        dużo, wszystko przelatywało, ale byłam chora.W każdym bądź razie jest to bardzo
                        duża niedowaga.
            • oldzinka Re: Urodziłam - ciekawostka :-) 26.02.09, 22:27
              Gratuluję!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja