dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ?

09.03.09, 23:08
Witam, rodziłam dwa lata temu, SN przyśpieszanymi 'naturalnie' tzn.
intensywnymi masażami szyjki macicy. Dziecko urodziło się 'niby
śpiąc', czyli wiotkie, z zamkniętymi oczami, niepłaczące, mimo że
różowe=dotlenione. Trudno je było dobudzić ! 8 punktów AGPAR w
pierwszej minucie, potem 10. Tlen, odsysanie, klapsy etc. Szybkie
przodwiązanie i przecięcie pępowiny. Zabrano córkę na 2 godziny do
inkubatora na obserwację - nici z karmienia piersią na sali
porodowej.
Co mogło pójść nie tak przy porodzie ? Nikt nie był w stanie
udzielić mi informacji co i dlaczego się wydarzyło. Czy taka
sytuacja może mieć wpływ na rokowania przy kolejnym porodzie (jestem
w kolejnej ciąży) ? Jak jej zapobiec ? Rozważam poród w domu...
    • kropkaa Re: dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ? 10.03.09, 00:31
      >Rozważam poród w domu...
      No to zapraszamy!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45447
    • 987ania Re: dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ? 10.03.09, 00:33
      a nie podano Ci Dolarganu?
      • agasobczak Re: dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ? 10.03.09, 06:57
        Pani polozna odbierajaca porody w domu mowila nam ze czesto dzieci w domu rodza
        sie i wcale nie placza...Sa spokojne zadowolone i nie krzycza... I w ksiazce o
        tych porodach tez czytalam wypowiedzi rodzicow ktore to potwierdzaly wiec to
        moze nie regula ze dziecko musi plakac
      • orzechowa1 Re: dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ? 10.03.09, 10:45
        Nie dostałam dolarganu, ani żadnych lekarstw przed urodzeniem dziecka,
        pierwsza rzecz to była oksytocyna po urodzeniu dziecka, aby
        przyśpieszyć III etap porodu.

        Wiem, że jeśli dziecko jest spokojne, to jest OK ! Natomiast coś w
        rodzaju głębokiego snu ? Córka rozwija się prawidłowo, ma tylko nieco
        obniżone napięcie mięśniowe.

    • katarzynaoles Re: dziecko urodziło się 'śpiąc' czy to źle ? 11.03.09, 00:07
      Trudno sę domyślić, co się mogło spowodować obniżone napięcie
      mięśniowe - pewnie i ja stawiałabym na Dolargan, bo on bardzo często
      daje taki właśnie efekt. No, a jeśli nie, to może w ciąży brała Pani
      duże dawki no-spy? Też czasem obniża napięcie mięśniowe. W ogóle
      taka kombinacja - różowa skóra i wiotkie, mało aktywne dziecko to
      dość rzadka kombinacja. W związku z tym, że nie bardzo mam koncepcję
      skąd te kłopoty, to nie mogę się wypowiadać co do następnego porodu.
      Myślę, że dobrze byłoby pogadać z jakąś doświadczoną "naturalną"
      położną i opowiedzieć jej dokładnie o przebiegu produ - jest szansa,
      że ędzie miała jakieś konkretne podejrzenia. Pozdrawiam :)
Pełna wersja