Zastrzyki na uaktywnienie macicy/ wywołanie porodu

23.04.09, 15:50
Na czym polegaja zastrzyki na uaktywnienie macicy podawane
domięśniowo przy przenoszonej ciąży. Mi mają zostać podane począwszy
od ósmego dnia po temrinie (jesli dalej sie nic nie ruszy) przez 5
dni po 1 zastrzyku dziennie.
Jaki jest sklad zastrzyku, jak dziala, czy jesli wywola skurcze to
bedą one odczuwane bolesniej jak przy podaniu oksytocyny?

Jesli to nic nie pomoze to chyba bedzie oksytocyna. Wywoływanie
porodu oksytocyną jest bolesniejsze w przebiegu (podobno- czy to
prawda?) ale czy skraca poród? Czy mozna przy proodzie wywoływanym
podać znieczulenie w formie ZZO czy to tylko zmniejszy sile skurczy
i sie nie podaje przy tego typu porodach?
Dziekuję za odpowiedz.
    • krysiia Re: Zastrzyki na uaktywnienie macicy/ wywołanie p 23.04.09, 16:23
      Pani Kasia napewno napisze dokładniej, ale ja napiszę Ci jak było u mnie.
      Dostawalam takie zastrzyki, tylko, ze po 2 dziennie przez 3 dni. miały one za
      zadanie uczulić mięsień macicy na oksytocynę (zarówno tą własną jak i sztuczą w
      razie potrzeby wywołania porodu). były to zastrzyki z wit D3.
      u mnie podziałało, w 3 dniu kuracji odeszły wody i urodziłam. oksy podano mi
      dopiero w momencie gdy tętno małej zaczęło spadać, ale za to po podłączeniu
      kroplówki w przeciągu pół godz z 4cm zrobiło się 10:) nie wiem jak wielki miała
      na to wpływ D3:)
      Teraz jestem 4 dni po terminie, więc może będę miała okazję wypróbować kurację
      jeszcze raz:)
      Życzę szybkiego i lekkiego porodu:)
      • basia_8791 Re: Zastrzyki na uaktywnienie macicy/ wywołanie p 23.04.09, 16:53
        Bardzo dziękuję za glos. Czyli jestes kwietniówką - ja tez jestem 4
        dzien po terminie i sie martwie. Mam jeszcze czas do niedzieli na
        urodzenie normalnym trybem. Troche mnie pocieszylas.

        Ciekawe co powie P. Kasia...Czy zastrzyki mogą tylko byc z wit.D na
        uaktywnienie macicy czy są jeszcze inne opcje?
        • katarzynaoles Re: Zastrzyki na uaktywnienie macicy/ wywołanie p 23.04.09, 23:49
          No właśnie są jeszcze inne opcje, i to niemało - więc nie mogę się
          wypowiadać. Dobrze, żeby się Pani upewniła, czy podane leki nie będą
          miały wpływu na laktację. Czy jest jakiś konkretny powód, dla któego
          ma Pani mieć wywołwany poród, czy po prostu taki zwyczaj w Pani
          szpitalu? Bo jak to zwyczaj, to ja bym negocjowała kilka kolejnych
          dni i stosowała metody naturalne, farmakologię zostawiając na
          koniec. Pozdrawiam i życzę porodu bez żadnych zastrzyków :)
    • krysiia Re: Zastrzyki na uaktywnienie macicy/ wywołanie p 24.04.09, 08:36
      basiu, mi udało się wynegocjować czas do 30 kwietnia (tzn, do tego dnia dostałam
      zwolnienie) ale obiecałam, że będę kontrolować sytuację, obserwować ruchy małego
      i wykonywać Ktg:)

      nie mam zamiaru przed 30 stawiać się w szpitalu, chyba, że coś się zacznie
      dziać:) miejmy nadzieję, że to będzie coś dobrego:) np odchodzące wody:)
      pozdrawiam i trzymam kciuki:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja