aleksandra19811
04.06.09, 12:45
Pytanie do p. expert i mam.
Czy może coś zarządać za rodzącą, czy rodząca sama musi powiedzieć,
że np chce ZZo. Wiadomo że w czasie skurczów czasami nie można nic
wykrztusić. Wiele kobiet pisało że przy mężach/partnerach ekipa
szpitalna inaczej/ostrozniej się zachowuje. Mój mąż był ze mną przy
porodzie córki, teraz lada moment bedzie syn. wtedy brałam prywatną
połozną, teraz nie ( inny , lepszy szpital ). Czy męża mają prawo
wyprosić w czasie porodu ( planujemy rodzinny, w tym szpitalu nie
płatny)? Wolałabym ( on też ) aby był cały czas, czuję się też
tyle pewniej że mąż jest postawny. Głupio brzmi.