sisigma
19.06.09, 12:17
... nie ważne gdzie.
W odwiedziny u kuzynki - można było wejść na korytarz.
Włos mi się zjeżył. Podobno szpitale nie mają pieniędzy. wierzę.
Ale czy zamykanie drzwi sali porodowej coś kosztuje?
byłam w komletnym szoku. Nigdy coś takiego nie przyszlo mi do głowy,
że kobiety rodzą przy otwartych drzwiach na korytarz.
Podczas tej kilkuminutowej wizyty słyszałam dokładnie wszsytko co się
dzieje w sali porodowej. Gdybym zrobiła kilka kroków dalej może nawet
mogłabym tam zajrzeć?
Dlaczego tak jest?
Czy nie może być inaczej?