Czy muszę rodzić siłami natury?

21.06.09, 13:33
Mam prawie 40 lat i to będzie mój pierwszy poród. Lekarz prowadzący
stwierdził, że nie widzi przeciwskazań do porodu naturalnego. Jednak
potwornie się tego boję, mam niski próg odporności na ból, poza tym
myślę, że takie traumatyczne przeżycia wpłyną na moje przyszłe
relacje z dzieckiem. Czy mogę nie zgodzić się na poród sn? A może
przesadzam i te siły natury to w sumie lepsze rozwiązanie?
    • oldzinka Re: Czy muszę rodzić siłami natury? 21.06.09, 13:46
      A czemu z góry zakładasz, że Twój poród będzie traumatyczny? A może
      wszystkie porody z zasady są traumatyczne? Otóż nie. Nie wszystkie.
      Kluczowe znaczenie ma to, kto będzie Ci pomagał przy porodzie. Jeśli
      chcesz poczytać o pięknych porodach zapraszam do lektury:
      forum.gazeta.pl/forum/w,45447,73342258,73342258,relacje_z_porodow_domowych.html
    • katarzynaoles Re: Czy muszę rodzić siłami natury? 21.06.09, 15:02
      Jasne, że Pani nie musi rodzić sn. Ale wcale nie zakładałabym z
      góry, że przeżycie będzie traumatyczne, bo wcale nie musi. Wręcz
      przeciwnie, dobry poród jest wspaniałym początkiem dobrych relacji z
      maluchem - i nie jest to tylko moje zdanie, ale uzasadniony naukowo
      fakt. Może warto zainwestować w dobre przygotowanie do porodu? Nie
      wiem, ile zostało Pani czasu do terminu, ale nawet jeśli nie starczy
      czasu na szkołę rodzenia to na pewno uda się choć kilka razy spotkać
      z jakąś mądrą położną (być może kogoś polecić), a decyzję podejmować
      dopiero potem. Acha, zdecydownie nie demonizowałabym wieku - to nie
      data w dowodzie osobistym jest tu najważniejsza. Pozdrawiam
      serdecznie:)
      • ewakinio2009 Re: Czy muszę rodzić siłami natury? 22.06.09, 19:35
        Przewidywany termin porodu to przełom sierpnia i września. Powinnam
        wobec tego poważnie potraktować konieczność przygotowania się do
        tego wydarzenia. Jednocześnie informuję, że mój lekarz prowadzący
        zezwolił jedynie na wykłady w szkole rodzenia, a nie ćwiczenia
        fizyczne.
        Chciałabym rodzić w szpitalu na Madalinskiego w Warszawie - sama się
        tam urodziłam (to wzgląd sentymentalny), poza tym szpital ten jest
        b. blisko od mojego mieszkania - ok. 2 minuty drogi, widzę go przez
        okno.
        Chętnie skorzystałabym z Pani sugestii i skontaktowałabym się z
        Położną przez Panią poleconą - idealnie byłoby kogoś związanego z
        tym szpitalem.
        Dziękuję z góry za odpowiedź.
        • anutek115 Re: Czy muszę rodzić siłami natury? 23.06.09, 12:13
          Moja babcia urodziła swoje pierwsze dziecko, moją mamę, w wieku lat 39. Było
          to, jak się domyslasz, parę lat temu ;-), babcia w dniu porodu nie poszła do
          pracy, bo się, jak to określała "nieswojo czuła", na wszelki wypadek poproszono
          połozną, połozna, jak się dowiedziała, że pierworódka ma tyle lat odmówiła
          współpracy i chciała lecieć po lekarza. Chciała, lecz nie zdążyła, bowiem akcja
          porodowa się rozpoczęła na całego i 10 minut później moja mama pojawiła się na
          świecie. babcia do końca życia twierdziła, że woli rodzić niż odwiedzać dentystę.

          To tak, bo zapewnić, że naturalne porody w wieku 30++ niekoniecznie są
          traumatyczne :-)))).

          Pozdrawiam i zyczę powodzenia.
        • katarzynaoles Re: Czy muszę rodzić siłami natury? 24.06.09, 13:21
          Proszę o kontakt na adres: katarzyna.oles@dobrzeurodzeni.pl
Pełna wersja