nieznośny ból pleców - oszaleję :(

02.07.09, 07:57
Pani Kasiu,

Czy jest jakiś sposób, żeby ulżyć sobie w ostatnim miesiącu ciąży
przy bardzo dokuczliwym bólu pleców?
Boli mnie okolica kręgosłupa lędźwiowego, poniżej pasa, w połowie
wysokości między talią a pośladkami.
Ból jest najgorszy kiedy leżę - od tygodnia nie przespałam ani
jednej nocy :(
Co robić?

Pozdrawiam,
elka-helka
    • monique76 Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 08:19
      Ja nie Pani Kasia ale mogę podpowiedzieć - ćwiczyć, ruszać się w
      ciągu dnia jak najwięcej. Można przejść sie kilka razy do masażysty -
      ale takiego, który potrafi masować kobiety w ciąży (nie każdy się
      tego podejmuje). Ale sam masaż niewiele da - wykonywanie ćwiczeń
      jest niezbędne.. Ja mam problemy z kręgosłupem i biodrem gdzieś od 5
      miesiąca.. Jak uczciwie ćwiczę przynajmniej raz dziennie, to objawy
      bólowe znacznie się zmniejszyly.
      • duende1 Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 09:46
        mam ten sam problem :( koncze 35 tc, a kregoslup boli mnie chyba od
        miesiaca. caly w zasadzie. najgorzej jest w pracy, kiedy przez 9
        godzin siedze przed kompem i rano, po nocy. bardzo to meczace :(
        • monique76 Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 10:55
          No ja wlasnie od wczoraj ze wzgledu na kregoslup jestem na
          zwolnieniu. Jestem w 29 tyg i po calym dniu siedzenia w pracy
          wieczorami plakalam z bolu - mimo cwiczen. Co ciekawe - w weekendy
          kregoslup tez bolal, ale nie tak zeby brac przecibolowe proszki.
          Ortopeda wyjasnil mi, ze w czasie siedzenia nacisk na poszczegolne
          kregi jest 4 razy wiekszy niż w trakcie chodzenia i stania - stad
          zwiekszone bole po dlugim siedzeniu.
          • swinka-morska Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 12:08
            U mnie ćwiczenia raczej odpadają, bo mam nałożony częściowy nakaz
            polegiwania (skrócona szyjka) i ograniczenia aktywności.
            Co dziwne - najmniej bolą mnie plecy kiedy siedzę (nawet jeśli
            siedzę długo). Najgorzej jest kiedy leżę.
            Nie mogę za długo chodzić bo mi bardzo brzuch twardnieje i się
            stawia.
    • szampanna Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 12:29
      mi pomagają też ciepłe kąpiele, różne pozycje w ciągu dnia,
      kolankowo- łokciowa na przykład, masaże/ucisk w wykonaniu męża lub
      córki (małe łapki, ale się stara pomóc ;)), ćwiczenia, a do spania
      pozycja na boku z uniesioną i zgiętą nogą (ale zmieniam bok kilka
      razy w ciągu nocy, nie śpię wyłącznie na lewym).
    • katarzynaoles Re: nieznośny ból pleców - oszaleję :( 02.07.09, 23:01
      Proszę wypróbować rady koleżanek - wiedzą, co mówią :). Moim zdaniem
      szczególnie przydatna jest pozycja łokciowo-kolankowa i robienie
      kocich grzbietów. W ciągu dnia warto nie pozostawać zbyt długo w
      jednej pozycji. Ważna też jest pozycja do spania, koniecznie z
      poduszką pod brzuchem i między kolanami (jeśli śpi Pani na boku).
      Pomagają też ciepłe okłady (np termofor "w ubranku"), masaż
      prysznicem, ewentualnie maści z naproxenem. POzdrawiam serdecznie i
      życzę poprawy samopoczucia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja