susy11
09.07.09, 13:00
Witam:)
Jestem 6 dni po porodzie (2 dziecko, poród siłami natury). Przez ostatni
miesiąc piłam sumiennie herbatkę z liści malin (2-3 razy dziennie) i brałam 6
kapsułek oleju z wiesiołka. W moim przypadku zadziałało, bo chociaż poród
rozpoczął się 3 dni po terminie (zaindukowany naturalnie przez męża:), to
skurcze, które doprowadziły moją szyjkę do 9 cm (okazało się po badaniu na
izbie przyjęc) były regularne, ale naprawdę mało bolesne. Co prawda trwały
długo - kilkanaście godzin, ale już jak się pojawiły, to posprzątałam dom,
poszłam na spacer, a wieczorem próbowalam podrzemać pomiędzy. Pierwszy poród
"jechałam" na oksytocynie, więc nie mam porówniania, ale myślę, że picie
herbatki i wiesiołek pomogły:)
Więc polecam i życzę samych DOBRYCH porodów:)