myshha1
26.08.09, 10:53
Witam,
może któraś z Was podzieli się swoimi doświadczeniami. 23 m-ce temu urodziłam
poprzez cc /brak postępu w II fazie porodu/, teraz jestem w 40 tc, dzień po
terminie i nic nie zapowiada na rychłe rozwiązanie.Pierwszy poród rozpoczął
się sam, skurczami w 13 dniu po terminie. Teraz lekarz nie chce tak długo
czekać, ze względu na bliznę i starzejące się łożysko. Chciałabym urodzić sn,
ale jeśli samo się nie rozpocznie to... Właśnie, w "moim" szpitalu nie podają
oxytocyny u kobiet po cc. W takim razie czego mogę się spodziewać? Chciałabym
urodzić sn, po głowie krąży mi słynny olej rycynowy, ale po pierwsze nie
jestem mega przeterminowana a po drugie boję się, że dziecko może wydalić
smółkę. Sex, schody, spacery, kąpiele nie działają. Obawiam się, że w szpitalu
zrobią cięcie "na zimno". Chyba, że są inne metody medyczne stosowane w
szpitalu. Jutro mam wizytę u lekarza i jego też zapytam o zdanie, ale
chciałbym poczytać jak do tej kwestii podchodzą inni lekarze.