jutro termin porodu...

05.09.09, 13:28
Jutro mam termin porodu...a ja nadal nic nie czuję...żadnych objawów
porodu...czasami tylko(mam takie dni) mocno zakuje w kroczu gdy dłużej chodzę,
że aż muszę stanąć w miejscu.Chciałabym już urodzić...ostatnio miałam
cesarkę...urodziłam 2 tyg.po terminie...zastanawiam się czy teraz będzie tak
samo...czy u kobiet zauważa się skłonność do przenoszenia ciąży?Sn czy cc to
dla mnie obojętne...najważniejsze zdrowie dziecka..tylko kiedy nastąpi ten
oczekiwany poród??
    • oldzinka Re: jutro termin porodu... 05.09.09, 13:37
      Spokojnie :) Pani Kasia czasem pisze, że dziecko nie ma w brzuchu
      kalendarza i nie ma pojęcia o jakimś tam terminie porodu. Jeśli
      ostatnio urodziłaś dwa tygodnie po terminie to może się to powtórzyć
      (ale nie musi). Kiedy nastąpi oczekiwany poród? Kochana, na pewno w
      tym miesiącu :) Życzę pięknego porodu.
    • kropkaa Re: jutro termin porodu... 05.09.09, 15:15
      Termin porodu to środkowa data +/- 2 tyg. Czyli jeszcze trochę czasu
      macie:) A pomóc zawsze możesz i zacząć działać. Na pewno jest to
      mniej stresujące niż zastanawianie się czy to już i kiedy wreszcie.
    • joshima Re: jutro termin porodu... 06.09.09, 23:31
      Kiedyś to kobieta wiedziała, że będzie rodzić na wykopki albo na żniwa i był
      spokój. Teraz niektórym się wydaje, że poród można przewidzieć z dokładnością do
      dnia i schizy się włączają zupełnie bez sensu.

      Wyluzuj dziewczyno, bo się może przedłużyć nawet i o dwa tygodnie i po co masz
      się tak stresować. Ani to dobre dla Ciebie ani dla dziecka. Żyj i ciesz się
      ostatnimi dniami kiedy możesz zapewnić wszystko co najlepsze swojemu dziecku
      niemal bez wysiłku. Jak będzie pora na poród to na pewno tego nie przegapisz.
      • oldzinka Re: jutro termin porodu... 07.09.09, 10:55
        To prawda, że w dzisiejszych czasach ten termin porodu to jakiś
        fenomen, magiczna data. Może powinni zmienić nazwę, by "termin
        porodu" nie był rozumiany jako "dzień, w którym urodzę". Może lepiej
        by było wyznaczać miesiąc porodu. Mniej by było wywoływania i
        stresowania się :)
    • anuszkowo Re: jutro termin porodu... 07.09.09, 14:18
      nic się nie martw, tak jak piszą dziewczyny jeszcze i 2 tygodnie mozesz czekać i
      wciąż będzie to zgodne z normą. To co możesz robić to sama próbować przyśpieszyć
      sprawę, wiesz seks, ostre przyprawy, więcej ruchu, porządki w domu...
      Powodzenie i dobrego rozwiązania!
    • katarzynaoles Re: jutro termin porodu... 07.09.09, 21:56
      To juz dziewczyny odpowiedziały - ma Pani jeszcze czas. No i dość
      często się zdarza, że dana kobieta ma tendecję do rodzenia wcześniej
      lub poźniej w stosunku do TP - dlatego może się okazać, że ma Pani
      jeszcze sporo czasu do porodu. Życzę spokojnego oczekiwania :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja