Dodaj do ulubionych

OBÓZ JĘZYKOWY organizator ATAS

17.03.15, 13:46
Zastanawiam się nad ofertą Atas obóz językowy w Londynie lub na Malcie.Szukam opini.Moze ktos był i napisze jak to naprawdę jest.Jakie sa warunki mieszkaniowe itd.
Obserwuj wątek
    • klicia90 Re: OBÓZ JĘZYKOWY organizator ATAS 22.01.16, 14:34
      Polecam wszystkim obozy językowe organizowane przez Szkołę Języków Obcych The Best. Poza atrakcyjną nauką języka angielskiego z anglojęzycznymi nauczycielami w programie jest mnóstwo atrakcji takich jak wycieczka do jednego z największych aquaparków w Europie, Paintball, ściana wspinaczkowa, rafting po Dunajcu, wycieczki górskie, kule wodne, strzelania z łuku i to wszystko w cenie obozu. Przyjmują dzieci od 10 roku życia. Moje dzieci wróciły tak szczęśliwe z obozu, że już czekają na kolejne wakacje i kolejny wyjazd! Naprawdę polecam! Jakby ktoś był zainteresowany podaję link do szkoły językowej, która jest organizatorem obozu: www.szkolathebest.pl
    • olanana90 Re: OBÓZ JĘZYKOWY organizator ATAS 28.04.16, 19:40
      Nie wiem jak to działa w Atas, nie korzystałam z ich usług
      Polecam szkołę języków obcych LEXIS, wiem, że są najlepszy. Nigdy nie miałam z nimi problemów, wszystko załatwiali szybko :)
      Warunki są różne, to zależy od obranej szkoły)
      www.lexis.edu.pl/anglia_kursy-krotkie.htm - tam masz wszystko o szkołach w Anglii
      www.lexis.edu.pl/malta_lal.htm - tam masz o Malcie :)
    • aniakey Re: OBÓZ JĘZYKOWY organizator ATAS 29.05.20, 11:59
      Cześć, moja córka była z ATASem i z ATJ Lingwista, na Malcie i w Anglii, oba obozy jej się podobały, ale Lingwista trochę lesze warunki miało, np. rodziny w Londynie były na prawdę w porządku, a czasem słyszy się złe opinie, że bardzo po taniości to jest organizowane. Ogólnie często są to rodziny kolorowe, Hindusów czy Afroamerykanów, ale mieszkające w Anglii już drugie pokolenie, więc tak na prawdę są to rodowici brytyjczycy. :) Taki typowy brytyjczyk jako rodzina goszcząca to rzadko się zdarza. Na Malcie są to rodziny Maltańskie, ale tu też nie można liczyć np. na wyszukane posiłki. Często te rodziny karmią dzieci bardzo skromnie, jakieś płatki z mlekiem na śniadanie, hamburger na obiadokolacje. No ale to nie jest najważniejsze na takim obozie, istotne że dzieciaki na prawdę przełamują barierę w komunikacji, jeżeli oczywiście same tego chcą, bo zawsze można zaprzyjaźnić się z jedną osobą z Polski i nie poznawać nowych osób.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka