Zakup mieszkania - Północ

14.09.09, 21:43
Hej, planujemy z mężem zakup mieszkania na Północy (okolice ulicy
Michałowskiego) i nurtuje nas kilka rzeczy (nigdy nie mieszkaliśmy na
Północy), a więc:

1. Czy jest jakiś problem z założeniem księgi wieczystej, bo obecny właściciel
jej nie ma ale twierdzi że to nie problem sobie założyć jak ktoś chce. Więc
jak ktoś kupował mieszkanie bez KW i potem zakładał w tamtych okolicach to
niech da znać jak jest.
2. Jak wygląda sprawa z wodą w kranie, tzn. znalazłam informacje na forum że
podobno leci brązowa woda z kranów? Czy to dalej aktualne? (info z marca) Czy
tak jest cały czas czy raz na miesiąc przez 2h? Wiem że ciepła woda jest
"miejska" w sensie w mieszkaniu nie ma pieca gazowego.

No i generalnie jak ktoś z Was mieszka przy ulicy Michałowskiego to niech da
znać, czy dobrze mu się tam mieszka? ;)

Byłam wczoraj wieczorem koło bloku, w sumie wydaje się spokojnie.

Za wszelkie uwagi będę bardzo wdzięczna.
Anka
    • dudi_82 Re: Zakup mieszkania - Północ 14.09.09, 23:49
      Witam
      Mieszkanie na Północy kupiłem w styczniu br. Co do księgi, to nie było żadnego
      problemu z jej założeniem ale zależy to od tego, czy kwestie gruntu pod blokiem
      są uregulowane. Dla pewności idź zapytaj w Spółdzielni, czy dla lokalu, którym
      jesteś zainteresowana można założyć księgę.
      Co do wody - o problemie też czytałem ale nigdy go nie widziałem. Może dlatego,
      że mieszkam na 7 piętrze i woda syfu nie pociągnie tak wysoko? Z drugiej strony
      rodzice mieszkają na parterze i też problemu z wodą nie mają tak więc sam nie
      wie, czy faktycznie coś było na rzeczy. Nawet jeśli tak, to podobno pozakładano
      jakieś dodatkowe filtry.
      A tak ogólnie o Północy ... mieszkam tu od urodzenia i lepszego miejsca dla
      siebie nie widzę. No chyba że ostatnie piętro w Sea Towers ;).
      • Gość: m Brązowa woda IP: *.rev.inds.pl 15.09.09, 08:00
        Co do wody - o problemie też czytałem ale nigdy go nie widziałem. Może dlatego,
        że mieszkam na 7 piętrze i woda syfu nie pociągnie tak wysoko? Z drugiej strony
        rodzice mieszkają na parterze i też problemu z wodą nie mają tak więc sam nie
        wie, czy faktycznie coś było na rzeczy. Niestety muszę Was rozczarować .
        Oczywiście ,że często zdarza się ,że z kranów leci brązowa woda. Ostatnio trochę
        rzadziej. Niestety na X piętro też " ten syf ciągnie". Poza tym na Północy
        mieszka się naprawdę dobrze.
        • anka80_czewa Re: Brązowa woda 15.09.09, 08:22
          Co do gruntów pojadę dzisiaj do spółdzielni i zapytam. Zobaczymy co powiedzą. Co
          do wody to zaczynam być lekko przerażona tym co czytam :(
          Przecież to nawet wyprać nie idzie, jak pralka pociągnie taką wodę.
          • anka80_czewa Re: Brązowa woda 15.09.09, 08:49
            Tak się jeszcze zastanawiam, jak oglądałam w poniedziałek mieszkanie to po
            otwarciu okien jednak lekki hałas z ulicy Michałowskiego dochodził. Po
            zamknięciu okien było już oczywiście ok. Wiem, że to nie mieszkanie w lesie ale
            człowiek zawsze ma obawy i przemyślenia :)
            A nie wiecie może jak wygląda sprawa przebudowy północy? W sensie połączenia z
            trasą? Bo coś ostatnio dużo ofert z północy i tak się zastanawiam z mężem czy
            może ludzie nie uciekają z tej Michałowskiej przed jakąś inwestycją która np.
            zamieni Michałowskiego w jeszcze bardziej użytkowaną drogę?
            Wiem, że dużo wątpliwości, ale nie znamy tak tej Północy i rozważamy różne warianty.
            • bonzo1 Re: Brązowa woda 15.09.09, 10:48
              Polecam tę okolicę - jeśli miałbym wybierać to tylko tam. Jak
              przebiją nową drogę do trasy może ruch trochę wzrosnąć, ale przy
              Michałowskiego rano (ludzie jadą do pracy) i między 16.00 i 18.00
              (powroty do domu) ruch jest o tak spory.
              Woda generalnie czasem poleci niefajna,ale tylko ciepła. Także prać
              można spokojnie.
Pełna wersja