mirage75
23.09.09, 02:04
To przechodzi wszelkie granice rozumowania.Kim jest ten czlowiek
zajmujacy tak wazne w hierarchi zdrowia i kultury osobistej
stanowisko.Czlowiek,ktoremu powierzylismy odpowiedzialnosc za
dzialania majace poprawic stan naszego sportu i turystyki.To jest
jakas paranoja.Juz teraz widac dlaczego w miescie nie inwestuje sie
w kulture masowa i sport,dlaczego nie buduje sie sciezek rowerowych
i parkingow przyjaznych rowerowerom.
Nie jestem zwiazany z zadna opcja polityczna ale cos mnie trafia jak
czytam podobne artykuly.
Ludzie ktorzy nie powinni nigdy zajmowac takich stanowisk.
Potrzeby sie kreuje panie szefie od czegos tam,miasto reaguje na
trendy i odpowiada odpowiednia infrastruktura.Gdyby taka sytuacja
miala miejsce we Francji,Holandii,Niemczech nie zaslugiwalbys nawet
na scieranie podlogi w szatni.
Ci ludzie sie sami dezawuuja swoimi wystapieniami.
W przeciagu pewnego okresu Czestochowa stala sie schroniskiem
malizny i wszelkiej masci nieudacznikow.
To miasto musi sie zmienic.