Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki

24.10.09, 08:20
Po jakiemu ten tytuł .Oj redaktorzyno wróc do szkoły
    • Gość: aga Re: Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 10:31
      no tak! to wrócił po nagrodę, czy ją wrócił (zwrócił) ?
    • Gość: ślunzok Re: Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki IP: *.rev.inds.pl 24.10.09, 14:39
      To dobrze, że ktoś wreszcie rozsławia tyn nasz czynstochowski Ślunsk! My sum
      teraz Ślunzoki i nie wolno o tym zapominać!
      ;)
    • Gość: częstochowianin Re: Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki IP: 193.138.241.* 24.10.09, 15:05
      Redaktorzyna wstydzi się nawet podpisać nazwiskiem pod tymi wypocinami!!
    • Gość: Tomasz Jaskóła Szkoda pisać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 14:21
      Tytuł koszmarny! Ten tytuł nie zachęca do przeczytania o sukcesie szanowanego
      przez mnie prof. Dariusza Złotkowskiego, którego jestem studentem. Przywrócił
      dla Częstochowy tytuł ... lub może Odzyskał tytuł dla Częstochowy. Wprawdzie nie
      mogę być arbitrem słowa - zbyt często "kaleczyłem" w pośpiechu na forum swoje
      wypowiedzi - ze szkodą dla mowy Słowackiego i Mickiewicza, aliści takie pisanie
      przeraża mnie zupełnie.

      Jeśli dziennikarze nie będą dbać o poziom języka - przecież podstawowego
      narzędzia ich pracy, to w zasadzie któż nieść będzie przesłanie dobrego używania
      polszczyzny? Wydaje się zasadne, że kłopot dotyczy nas wszystkich - użytkowników
      mowy polskiej. Nie czytamy i dlatego coraz częściej koślawimy najprostsze
      zdania, które układają się w kompletnie niezrozumiały bełkot. W tym właśnie
      przypadku tak właśnie jest!

      Redakcji powinna zmienić tytuł artykułu, ponieważ zdecydowanie nie służy to
      czytelnictwu. Wiem, że w starej formie wrócić do oznacza tyleż co przywrócić
      dla- , do, ale chyba nie czas na archaizmy, lecz o w miarę przystępny język dla
      ogółu.
      • broker Re: Szkoda pisać. 25.10.09, 21:42
        Ja ten tytuł rozumiem choć nie jesten jak JaSKUŁA NAUCZYCIELEM
        • Gość: Tomasz Jaskóła Brokerze! Czytaj ze zrozumeiniem, gdyż ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 05:24
          Niestety słabo rozumiesz tekst pisany. Nie napisałem nigdzie, że nie zrozumiałem
          tytułu, lecz inne formy byłyby bardziej szczęśliwe - analfabeto wtórny :) Innymi
          słowy czytać, czytać itd. ... i jak to dawniej towarzysze zwracali się do
          towarzyszy - "wicie - rozumicie" apeluję o sensowną wypowiedź :) która wyraźnie
          udowadnia żeś Pan "czytaty i pisaty", na dodatek rozumiesz co czytasz właściwie.

          [Nie wiem po co ta "wycieczka" o nauczycielu? Czy Szanowny wtórny analfabeta ma
          coś przeciwko nauczycielom? :)]
          • broker Re: Brokerze! Czytaj ze zrozumeiniem, gdyż ... 26.10.09, 09:54
            analfabeto wtórny :)

            Szanowny Panie Jaśnie Oświecony Pedagogu,

            bardzo przepraszam, ale jak widzę Pański login nad postem, to huśtawka mnie strzela i nie mam nerwów zagłębiać się w czytanie. Pańskie posty są jak dziennik Fakt - wystarczy przeczytać tytuły - treść już niewiele wnosi. Powienien Szanowny Pan zdawać sobie sprawę co to jest inflacja wypowiedzi. CZasem lepiej zachować umiar aby być dobrze zrozumiany.

            z partyjnym pozdrowieniem
            Dariusz Nowak
            • Gość: Tomasz Jaskóła Proszę w spokoju i zrozumieniu przeczytać więcej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 11:47
              Niż tytuł i po prostu zrozumieć :)

              No to raz jeszcze niech "huśtawka Ciebie zaleje". Trudno. Nadal nie czytasz ze
              zrozumieniem. I tyle. Proszę o przeczytanie poprzednich postów i nie wykonywanie
              osobistych wycieczek dotyczących mojego zawodu. Po co? Aby udowodnić coś? Ale
              co? O jakież głębokie treści może chodzić człowiekowi, który czytając bez
              zrozumienia i "cosik" musi udowodnić ...

              Jest takie forumowe powiedzenie: "jak nie masz argumentów ad rem to próbuj ad
              personam". Tylko raz jeszcze pytam po co? Cóż takiego chciałbyś mi udowodnić -
              to że nie umiesz czytać już zrobiłeś. Teraz dowodzisz, że nie zrozumiałeś
              netykiety tego forum. I tyle. :)

              • broker Re: Proszę w spokoju i zrozumieniu przeczytać wię 26.10.09, 12:30
                Pieniacz i tyle. No i jeszcze błazen forumowy. Cenię Pana jedynie jako reprezentanta kultury. Tej niższej oczywiście. Jarmarcznej.
                Zakompleksiony lansiarz kreujący się poprzez internet. Pies na wazelinę (patrz strona internetowa jaskola.pl, natasza-klasa itp.).

                Pańskie posty czytam średnio raz na rok. Kiedy mnie najdzie na taką dziwną rozrywkę. Pańskie zachowanie przypomina mi szczekanie złego psa gdy kopnąć w furtkę. Fajnie jest rzucić Panu kawałek mięsa i patrzeć jak wpada Pan w furię.

                Mam nadzieję, że wyciągnie Pan wnioski. Powściągliwość w wyrażaniu opini na pewno Panu tylko pomoże. W końcu kreuje się Pan na osobę publiczną, nie ma więc sensu ujadać jak kundelek.

                Życzę dalszych sukcesów na polu działalności rozrywkowej.

                P.S. Nie przypominam sobie abyśmy kiedyś przechodzili na 'Ty'.
                • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Proszę w spokoju i zrozumieniu przeczytać wię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 13:32
                  Wpadać w furię? Ależ ... ja po prostu jestem fanem czytania ze zrozumieniem. I
                  tyle. Cieszę się że Pan również. Jeśli się Pan nauczy tej umiejętności to
                  zapraszam do dyskusji na poziomie i ad rem. :) Jeśli chodzi o kulturę to
                  chciałbym zapytać o jaki rodzaj kultury jarmarcznej Panu chodzi? O kulturę bytu?
                  Kulturę sensu largo, czy kulturę terytorialną ... no bo wie Pan z jarmarkami jak
                  to z ludźmi. Niektórzy czytaj i rozumieją inni nie. Jarmarki także różnorodne :)

                  Miłego dnia życzę i postów bez obrażania forumowiczów :)
                  TJ
                  • Gość: micha Re: Redaktorze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 15:54
                    Kto tu pije z piersióweczki
                    tresci żołądkowe zwraca,
                    niech nie siada do pisania
                    kiedy w główce miewa kaca!
                    *
                    Niech Naczelna da Mu prztyczek:
                    ALKOMACIK I ODWYCZEK!:-)
    • pluto37 Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki 25.10.09, 21:58
      Skoro "wrocil, to znaczy, ze wczesniej byla w Czestochowie.
      Moze dobrze byloby uswiadomic czytelnikow KTO na ten wczesniejszy
      laur zasluzyl z czestochowian. Kiedy i za co.

      Wydaje mi sie, ze tak bedzie przyzwoiciej i bardziej elegancko w
      stosunku do laureatow i czytelnikow.
    • faksio1 Wrócił do Częstochowy nagrodę Miarki 26.10.09, 12:06
      Dbając o szacunek dla osoby opisywanej w artykule uważam że szanowny
      pan(i) redaktor, powinen od razu podać przed imieniem i nazwiskiem
      tytuł naukowy, tym bardziejże że chodzi tutaj o osobę ogólnie
      szanowaną i jak głosi artykuł zasłużoną dla regionu. Szanująca się
      gazeta nie pisze np. Kaczyński czy Tusk, tylko Pan Prezydent lub Pan
      Premier. Na marginesie znam osobiście Pana prof. Dariusza
      Złotkowskiego, ale nie upoważnia mnie to do tego żeby zwrócić się do
      niego inaczej niż "panie profesorze". Panowie (bądź panie)
      redaktorzy, trochę ogłady.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja