lukasprez2
25.10.09, 18:50
bym psu nie podał.
Niestety, dziś nabrałem ochotę na pizze a ponieważ jest niedziele moja
ulubiona włoska pizzeria Zio Carmelo jest nieczynna, przejazdem
wstąpiłem do Dagrasso po "pizze". Czekałem ok 15. minut, ale to co
dostałem to jakaś zmoczona wycieraczka na buty. "Pizza" bez
jakiegokolwiek smaku, niby prosto z pieca a cała mokra. Niesamowite
świństwo.