Szkoły szukają chętnych do skrobania marchwi

26.10.09, 14:54
W Niemczech nie jest lepiej, Berlin na przykład nie będzie brał w tym udziału.
Pierwszy problem to kasa, bo najpierw trzeba wyłożyć pieniądze, potem dostaje
się zwrot, drugi to dystrybucja do szkół. W innych landach niemieckich, z
tego, co czytałam bodajże w Der Spiegel, nie pamiętam numeru, wcale nie jest
lepiej. Ja tam swojej córce sama skrobię marchewkę, kroję na plasterki paprykę
i wycinam w rzodkiewce wzorki, by młoda nie jadła samych kanapek, ale i była
przyzwyczajona do surowych warzyw.
    • grali1 Szkoły szukają chętnych do skrobania marchwi 26.10.09, 17:25
      Pani Kopacz powinna powołac zespół fachowców którzy jednoznacznie
      udowodnią, że te wszystkie trucizny z kartofli są truciznami, a
      Sejm powinien zakazać produkcji i sprzedaży tego świństwa w Polsce,
      a najlepiej niech to zrobią Europosłowie w całej Europie nie
      zważając na mordodarcie lobby żerującego na truciu dzieci i
      młodzieży (bo dorośli tego g... w zasadzie nie jedzą.
    • Gość: cedr Re: Szkoły szukają chętnych do skrobania marchwi IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.09, 19:20
      "co najmniej trzy razy w tygodniu otrzymywać za darmo śniadanie czy też świeżą
      przekąskę owocowo-warzywną "

      Za darmo? A kto płaci na szkolnictwo w postaci podatków? Czy nasze opiekuńcze
      państwo dołoży się do mojego hamburgera na lunch? Czy rodziców tych dzieci nie
      stać na jabłko czy marchewkę że musi płacić za to podatnik?
      • Gość: xx Re: Szkoły szukają chętnych do skrobania marchwi IP: *.icis.pcz.pl 26.10.09, 21:08
        To jest kwestia zdrowia calego pokolenia - warto teraz zainwestowac nieduzo zeby
        dzieci odzywialy sie normalnie.

        Wyslalbym Cie do USA zebys zobaczyl horrendalnych amerykanskich grubasow
        wychowanych na hamburgerach. To przeklada sie na duze klopoty zdrowotne
        tamtejszego spoleczenstwa i wydatki na leczenie itd.

        Takie dofinansowanie lezy w dobrze pojmowanym interesie nas wszystkich.
        • Gość: cedr Re: Szkoły szukają chętnych do skrobania marchwi IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.09, 21:21
          To nie lepiej dokształcić dorosłych by wiedzieli że nie można obżerać się
          hamburgerami niż pójść na łatwiznę i dać dzieciom warzywa? Cel szczyty i do
          zdrowego odżywiania nie trzeba mnie przekonywać ale nie tędy droga. Aparat
          pańtwowy zabiera nam pieniądze w postaci podatków bo wie lepiej od nas co jest
          lepsze dla naszych dzieci. Problem polega na tym że podatnika takie jabłko
          kosztuje dwa złote choć w sklepie można kupić je po złotóce - druga złotówka
          opłaca aparat urzędniczo-administracyjny czyli w wolnym tłumaczeniu idzie na
          kawę dla pań za biurkiem bo przecież ktoś musi zorganizować cały raban z zakupem
          i dostarczeniam marchewki do szkoły.
          Jak najmniej państwa w państwie.
    • oelefante Kolejne budżetowe dotacje do rolnictwa. 26.10.09, 21:36
      I po raz kolejny pod pretekstem "pomocy". Najpierw "szklanka mleka", teraz
      "marchewka"... co jeszcze wymyślicie, żeby wyciągać pieniądze z kieszeni
      podatnika i ładować je w rolnictwo?
      • dyziek_o Re: Kolejne budżetowe dotacje do rolnictwa. 27.10.09, 18:55
        No i "cedra" na ministra oświaty!!!!!
        Pod warunkiem, że się nie "wykolei" po zajęciu ministerialnego fotela. Bo
        to wicie, rozumicie, - jesli wejdziesz miedzy wrony.....!
        Dyzio/ walnięty
Pełna wersja