Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń

30.10.09, 12:47
To właśnie ten, któremu jak kość dla psa, aby się "cieszył", rzucono na
rozwój talentu poetyckiego nieszczęsne 100 złotych??


Ludzie czy Wy jesteście Polakami? NIE!
    • Gość: up Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 12:47
      up
      • Gość: xvz Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.10.09, 14:03
        iersz jest dobry, ale o czy m ?
      • Gość: down Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.10.09, 14:13
        piękny on jest i wzruszający bardzo.
        Gdyby przesłać go Wisławie Szy. wzruszyła by się nasza noblistka do
        łes i nie tylko. Kupa doskonałej poezji z przewagą kupy. Mati - tak
        trzym. Szacun.
    • Gość: jasiu... Przeczytałem! IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.09, 15:09
      Nie rozumiem, ale spróbuję przetłumaczyć na ludzki język, czyli co poeta miał na
      myśli!

      Ale tak mi się wydaje, że jest to erotyk. Erotyzm tego wiersza jest zauważalny.
      W jakich elementach, a to już zależy od waszej spostrzegawczości. Jednak z całą
      pewnością wiersz jest przesycony erotyzmem i jako taki należ go rozpatrywać.

      Tłuczek do mięsa, który nie służy do walenia w struny, ale szarpania ich.
      Wydawało by się, że naturalną cechą tłuczka jest tłuczenie, jak sama nazwa
      wskazuje. Jednak poeta zauważył, że tłuczenie można zastąpić szarpaniem. Celna
      uwaga, wynikająca ze spostrzegawczości poety.

      Tłuczek służy do szarpania strun. Właśnie nie smyczek (pozdrowienia dla
      miłośników diskopolowej piosenki "Skrzypeczki" w wykonaniu Bajerantów). I znów
      pytanie co poeta miał na myśli? Sprawa jest bardzo prosta, wystarczy ruszyć
      wyobraźnią. Tłuczek, o wiele krótszy od smyczka zaledwie szarpie struny. Ten
      minimalizm jest też zauważalny również w zdaniu "dłubiesz małym widelcem". Nawet
      wciskanie rozgotowanych (na miękko) kartofli do skrzypek niewiele pomaga. Tym
      bardziej, że oba kartofle pewnie w skórce (znaczy się w mundurkach) i nie służą,
      by wypełniać nimi instrument.

      A ona zerka czy jeszcze, czy już, a on jeszcze. Pewnie, skoro tłuczek zaledwie
      szarpie struny, to trudno wymagać, by doznania były na tyle bogate, żeby szybko
      skończyć, stąd zwrot "a ty jeszcze". I tu znów alegoria, nawiązanie do
      diskopolowej piosenki "Skrzypeczki" (oczywiście w wykonaniu Bajerantów)
      pozwólcie, że zacytuję oryginał, który z pewnością zainspirował poetę:

      "Gdy sześćdziesiąt latek miałam,
      Nikt na skrzypcach nie chciał grać.
      Struny były poszarpane
      I nie chciały głosu dać."

      On się stara, ona leży pod kłębem pudru (wiadomo, zmarszczki trzeba przykryć) i
      nie może jakoś doprowadzić do finału.

      Wreszcie, zrezygnowany pozwala, by ona poprawiła włosy i zacisnęła gorset (kto
      to dzisiaj nosi, do gorsetu to trzeba mieć 88 lat i piersi do kolan). Nie
      wyszło, nie udało się. Teraz tylko prysznic (umyję sztućce) i nie ma co więcej
      się męczyć. Kartofle trzeba wyrzucić (w znaczeniu odstąpić) gołębiom.

      Gołąb jest alegorią Ducha Świętego. Można się zastanawiać co poeta miał na myśli
      pisząc te słowa. Niewątpliwie chciał zaznaczyć, że w pewnym wieku przychodzi
      czas, kiedy zaspokojenia człowiek powinien szukać w modlitwie, a nie w tym, co
      do tej pory stanowiło istotny element dotychczasowego życia. Można również
      sądzić, że nie chodzi o gołębia, ale o gołąbkę. Wszak z daleka nie widać płci
      ptaka, a między gołębiami trafiają się również samiczki. Ale i w tym przypadku
      odwołałbym się do treści religijnych. Pomoże nam tu "Pieśń nad pieśniami",
      przypisywana Salomonowi. Otóż tenże król Salomon, zwraca się do swojej ukochanej
      Sulamitki następującymi słowami:

      Przyjdź ma gołąbko, co żyjesz w rozpadlinach skalnych, w szczelinach
      piętrzących się opok - ukaż mi swoje oblicze, niech usłyszę twój głos; bowiem
      twój głos jest słodki i urocze twoje oblicze.


      a w innym miejscu:

      Oto miły mój puka! Otwórz mi, siostro moja, przyjaciółko moja, gołąbko moja,
      ty moja nieskalana, bo pełna rosy ma głowa i kędziory me - kropli nocy.


      Jak widać gołąbka jest tutaj określeniem "oblubienicy". Może to oznaczać, że
      zużyta życiem bohaterka wiersza rezygnuje z przeżycia pięknych chwil (i ta się w
      tym wieku nie uda) i wysyła swojego partnera by popróbował odzyskać dawną
      witalność w kontaktach z gołąbkami (obecnie częściej znane jako "galerianki")

      Dokonując podsumowania należy z całą pewnością potwierdzić, że wiersz jest
      rasowym erotykiem i wskazane byłoby, żeby dalsza i szczegółowa analiza utworu
      powstała i została wykonana przez profesjonalistów. Wydaje się naturalne, by
      dalszymi badaniami zajęła się któraś z częstochowskich uczelni (wydaje mi się,
      że AJD jest instytucją najodpowiedniejszą). Żeby nie marnować czasu prezydent
      miasta mógłby już dziś otworzyć ulicę imienia poety, odsłonić popiersie poety na
      jednym z miejskich planów, no i bezzwłocznie uhonorować poetę jakimś lokalnym
      odznaczeniem, a może i stypendium artystycznym. O talenty w mieście należy dbać,
      a ujawniony talent należy otoczyć opieką.
      • Gość: Cudzoziemka Re: Przeczytałem! IP: *.54.169.63.tvksmp.pl 30.10.09, 17:37
        Zastanawia mnie jedna rzecz... skąd tyle jadu w ludziach? Jasiowi polecam
        skojarzyć słowa takie jak Róża, skrzypce itd. Może powrót do lektur coś by
        rozjaśnił?
        Nie, w sumie to zastanawiają mnie dwie rzeczy, dlaczego ludzie są wredni? No
        tak, to cały czas ta sama rzecz. W każdym razie, wiersz jest piękny i "niestety"
        jego autor to normalny, fajny gość. Ostatnich słów proszę nie czytać, bo to
        nieprofesjonalne odnosić autora do jedno twórczości.
        • lot_nad_gniazdem_tawro Re: Przeczytałem! 30.10.09, 17:41
          właśnie... a mowa tu cały czas o wielkości nagrody...jak ktoś wart i o tym
          decyduje szanowne jury - miejscie litość nad sobą i nie szmaććie się za 100
          złotych...
          • Gość: Cudzoziemka Re: Przeczytałem! IP: *.54.169.63.tvksmp.pl 30.10.09, 17:53
            Średnia ze mnie interpretatorka i nie za bardzo rozumiem o co właściwie chodzi...
            • Gość: jasiu... Re: Przeczytałem! IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.09, 18:03
              Do cudzoziemki!

              No to napisz, z którym z stwierdzeń się nie zgadzasz? Prawienie komunałów w
              rodzaju skąd tyle jadu w ludziach? bez uzasadnienia, gdzie ty widzisz
              jad jest po prostu nadużyciem.

              Myślę, że wiersz ma wiele wspólnego właśnie z piosenką "Skrzypeczki" Tam też
              znajdziesz podobne skojarzenia i zwroty. "Poszarpane struny" występują (przez
              przypadek?) w obu utworach.

              I jeszcze jedno, jeśli mój tekst jest satyrą (może i jest), to każdy ma prawo
              oceniać po swojemu. Zwroty w rodzaju: to jest piękne, dlatego, że to jest
              piękne
              dyskwalifikują osobę, która takie komunały wypowiada. Nie mam racji -
              pokaż w którym momencie. Dyskusja ze mną cię poniża? A może jest odwrotnie?
              Wszak napisałaś, że Średnia ze mnie interpretatorka i nie za bardzo rozumiem
              o co właściwie chodzi.


              No właśnie!
              • Gość: częstochowianin Re: Przeczytałem! IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 18:05
                zacznijcie wreszcie mówić o wysokości honorarium... facet został przez Gaude
                Mater odznaczony, została ufundowana nagroda pieniężna w wysokości /!?/ - 100
                złotych... :))
                • pluto37 Re: Przeczytałem! 30.10.09, 18:20
                  Gość portalu: częstochowianin napisał(a):

                  > zacznijcie wreszcie mówić o wysokości honorarium... facet został
                  przez Gaude
                  > Mater odznaczony, została ufundowana nagroda pieniężna w
                  wysokości /!?/ - 100
                  > złotych... :))

                  Nie twoj interes.
                  Jak ci zal, to trza bylo z wlasnej kieszeni dolozyc, albo ufundowac
                  wlasna. Nikt ci nie bronil.
                  Wyglada na to, ze masz jakies obsesje na punkcie tej firmy.
                  • Gość: Cudzoziemka Re: Przeczytałem! IP: *.54.169.63.tvksmp.pl 30.10.09, 18:28
                    W takich sytuacjach odechciewa mi się obcowania z poetyckim światem naszego
                    pięknego miasta (pięknego tzn. posiadającego zespół cech takich, jak harmonia,
                    proporcja itd.)Oczywiście satyra bardzo udana, prawie się nabrałam.

                    Z nikim w zwady wchodzić nie chcę, więc na tym zakończę, dodając tylko, że
                    wiersz Mateusza mnie osobiście przypadł do gustu.
                    • Gość: jasiu... Re: Przeczytałem! IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.09, 19:01
                      "fałyszywość i nieautentyczność świata tworzonego przez grafomana wynika z
                      faktu, żę przyświecają mu nie- cele poznawcze, a jedynie ideał wypełnienia
                      konwencji.
                      Celem grafomana jest napisanie wiersza, a nie poznanie prawdy, nie odnowienie
                      znaczenia ważnego tu i teraz.


                      Ja tego nie wymyśliłem. Autorką wypowiedzi jest Maria Janion. A po co cytuję? A
                      bo ja wiem? Niektórym ten cytat może pomóc!
                  • Gość: częstochowianin Re: Przeczytałem! IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 20:43
                    Trzeba nie mieć pojęcia o zasadach konkursu, aby wypisywać takie dyrdymały.
                    Tylko organizatorzy odpowiadają za poziom i wysokość honorariów.
                  • Gość: częstochowianin Re: Przeczytałem! IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 20:49
                    Marku P., mam uczulenie...
      • Gość: czytelnik Re: Przeczytałem! IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 19:57
        olek idź spać, zajmij się blogiem
    • pluto37 Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń 30.10.09, 18:26
      Nagrodzony wiersza Mateusz Trzmiela:

      Jasiu!
      W swej doglebnej analizie dziela zapomniales o artystycznej formie
      zapowiedzi tego wydarzenia artystycznego.
      • Gość: jaś Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 20:45
        Zadbaj raczej o swoją formę w głowie.
      • Gość: czestoch Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 23:15
        Marku P. PPPPPPP
    • moncef Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń 30.10.09, 23:15
      Szanowny Interpretatorze Jasiu... Zachwyca mnie Twoja jakze
      glęboka interpretacja wiersza Mateusza.Brawa za odwagę!Cieszmy
      sie,ze wytłumaczyłes maluczkim, choć sam "nie
      rozumiesz".Raduje,ze wybierajac intertekstualizm jako metodę
      badawczą tak zachwycaszsie swoimi nadinterpretacjami.Rozumiem,ze
      skrzypce kojarzą Ci sie jednynie z piosenką disco polo, ale
      proponuje idź na calość i wpleć w swoja wypowiedz
      motyw "Skrzypka na dachu", postaci Sherlocka Holmesa i Janka
      Muzykanta oraz bajkę Reksio, gdzie w jednym z odcinków
      pojawiają sie skrzypeczki w łapkach pasikonika.
      A potem przeczytaj powieśc Marii Kuncewiczowej "Cudzoziemka"
      • Gość: Kazik Re: Przeczytaj wiersz Mateusza Trzmiela i oceń IP: 195.205.202.* 30.10.09, 23:23
        ja jako człowiek pracy oświadczam, że taka poezja nie jest mi do niczego potrzebna
        • Gość: micha Re: Nagroda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 14:30
          Dziś nagroda będzie CARA
          cała stówka dla poety,
          dobry biskup się postara
          i dołoży cztery pety!
          *
          Po lekturze wiersza tego
          wielki podziw dla autora,
          biskup chcąc wyróżnić jego
          dołoży petów pół wora!:-)
          • Gość: Lis Re: Nagroda IP: *.chello.pl 01.11.09, 12:25
            Ludzie, co Wy się tak tej kasy czepiacie! Nie to jest w tym najważniejsze do ...!
            Z pewnością nie dla młodych poetów, a mam wrażenie, że dla tych uznanych również nie o to chodzi...
            W Krakowie na Turnieju Jednego Wiersza nagrodą było 200 zł.
            Weźcie też pod uwagę, że konkurs odbywa się przez 10 miesięcy, a na Ogólnopolskich Konkursach Poetyckich (które odbywają się raz do roku, i w których z pewnością biorą udział poeci z większym doświadczeniem pisarskim) pule nagród zaczynają się od 2000 zł (patrz Sopocki Turniej Jednego Wiersza przy Międzynarodowym Festiwalu Poezji). 100 zł to jest całkiem niezła suma dla młodego człowieka, a ważniejsze jest pokazanie wierszy przed debiutującymi poetami zapraszanymi z całej Polski i samo spotkanie z nimi, i zamieszczanie nagrodzonych wierszy w internecie, aby wzbudzić takie właśnie kontrowersje, jak widać powyżej i zapewne poniżej.
            • Gość: czestoch Re: Nagroda IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.09, 12:58
              i to pisze Polak? :)) Żałosny poziom... "lisie"
Pełna wersja