klyaniele
31.10.09, 00:01
Chodzi o panią z okienka,dziś pracującą w godzinach popołudniowych.
Ta kobieta nie powinna pracować w punkcie informacji tylko np. jako kapo w
obozie pracy bądź więzieniu.
Chamstwo sprowadzające się do ordynarności i lekceważenie pytających o
informację,podobno ta pani "zawsze tak ma".
Za darmo tam nie pracuje a jeżeli tak ma wyglądać dalej wizerunek państwowych
spółek typu PKS czy PKP to niech czym prędzej następuje prywatyzacja,wtedy
wypleni się relikty komuny jak ten nieuprzejmy babsztyl z okienka.