Targi pracy: policja rekrutuje do kolejki

03.11.09, 22:04
Prawda jest taka że ludzie w czasach kryzysu uciekają z sektora
prywatnego na etaty budżetowe (niska, ale pewna pensja). Jeżeli
sytuacja się zmieni, czyli będą pieniądze na etaty, pieniądze na etaty
będą z podatków, podatki będą płacone przez firmy, to będzie znaczyć że
kryzys się kończy i czas powoli wracać do prywatnych interesów, bo tam
można więcej zarobić. Niestety jest też tak, że gdy jest dużo pracy,
każdy ją ma, nie ma po co uciekać się do "łatwiejszych i szybszych form
zarobku", bo ryzyko jest duże, nikt o kradzieżach, rozbojach i innych
nie myśli - policjantów jest wtedy, przynajmniej w sektorze
kryminalnym, potrzeba mniej. Bardziej są potrzebni w czasach kryzysu,
gdy ludzie tracąc pracę chcą zarobić jakkolwiek na chleb, nie zawsze
uczciwie... wtedy akurat pieniędzy na etaty w policji brak - i błędne
koło się zamyka.
    • Gość: tomasz Re: Targi pracy: policja rekrutuje do kolejki IP: *.chello.pl 04.11.09, 01:55
      ok, tylko jaki z tego wniosek?
    • marcin22w Warto POdziękować 1-rękim bandziorom ScheDynie czy 04.11.09, 08:38
      innym partaczom rzadowym, którzy przedkładają swoje koryto nad
      bezpieczeństwo obywateli!
    • kovalskybobi Targi pracy: policja rekrutuje do kolejki 04.11.09, 08:53
      a Tuska syn robi w wyborczej! przypadek?
    • Gość: pisak Urzekła mnie opowieść PSS S....em IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 12:08
      W audycji radiowej (-chyba pt."Minął tydzień" w niedzielę) usłyszałem jak to
      pracownik ds. rekrutacji informuje w rozmowie z redaktorką "zachwala" swoją
      ofertę na stanowisko pracownika ds. sprzedaży :) Zrobił to tak uczciwie, że aż
      bolało, nie ma wielu zgłoszeń, albowiem praca jest trudna, godziny pracy
      niedogodne a płace nieatrakcyjne :) Sami odwiedzający wprost wypowiadali się, że
      targi pracy raczej są targami reklamy a nie targami, gdzie można zapoznać się z
      konkretną ofertą zatrudnienia. Jeśli firma po bogatym wstępie promocyjnym
      informuje, że ma jedno stanowisko pracy i z tym jednym stanowiskiem stawia się
      na targach, to faktycznie ma sens ich organizowanie.

      Myślę, że sens robienia targów jest i to ogromny ... ale dopracowania wymaga
      jego organizacja od reklamy poprzez wybór konkretnych wystawców pod kątem
      atrakcyjności oferty ... choć z pustego i ....
      • Gość: olin Re: Urzekła mnie opowieść PSS S....em IP: *.alfanet24.pl 04.11.09, 13:58
        Wystawiają się na targach ? teraz nawet uwalają ludzi za mandat drogowy ?
        • Gość: ricardo53 Totolotek z numerem "15". IP: 193.138.241.* 04.11.09, 19:17
          Przyjęcie do Policji to istny TOTOLOTEK, a to widzieliśmy w jednym z ostatnich
          losowań w telewizji, co stało się z numerem "15" .
          Wszystko da się zrobić, lecz KTOŚ musi tego chcieć i mieć możliwości aby to uczynić.
          Do Policji są przyjmowani ( przepraszam: bo już zostali przyjęci byli narkomani
          z lat młodzieńczych, osoby biorące wcześniej udziały w pobiciach innych osób
          itp.) Osoby te miały jedynie odpowiednie POPARCIE osobowe lub może finansowe,
          które umożliwiło nawet takim debilom zostać policjantem.
          A czy dobrym policjantem, to już życie pokaże.
          • Gość: ja Praca w Policji IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 07:36
            Starałem się o pracę w policji od stycznia 2009 roku. Zdałem wszystkie testy
            jednak z powodu dwóch mandatów po 20 zł każdy mam zamknięte na jakiś czas drzwi
            do policji. Na ile? Nie wiadomo, ale oficjalnie 2 lata od opłacenia mandatu.
            Słyszałem, że ma zostać zniesiony ten durny przepis z mandatami więc może
            ważność multiselectu mi nie wygaśnie do tego czasu.

            Kandydat musi być niekarany, a dwa wykroczenia na kwotę 40 zł łącznie to
            niewątpliwie złamanie prawa dlatego takich ludzi nie potrzeba w Policji.
            Pozdrawiam 'plecaków'.
            • Gość: ricardo53 Re: Praca w Policji IP: 193.138.241.* 05.11.09, 13:29
              Rzeczywiście takie durnowate przepisy zniechęcają naprawdę DOBRYCH kandydatów do
              Policji.
              Widać , że "plecki" są ważniejsze od umiejętności i nawet niejednokrotnie od
              pełnych kwalifikacji. A jeszcze lepsze od "plecków" są szeleszczące papierki
              wetknięte w odpowiednie rączki.
              No cóż takie są realia , aby zostać aktualnie policjantem w Polsce (niby WOLNEJ
              POLSCE).
              Aż przykro mi patrzeć na takich nieudaczników - policjantów popleczników, którzy
              jako np. narkomani mogą obecnie być policjantem, a kandydaci , którzy niedawno
              otrzymali mandaty na 20 zł. już są "skasowani" czasowo jako ewentualni policjanci.
              A ilu jest policjantów , którzy spowodowali wykroczenia i NAWET otrzymali
              mandaty karne, za to przewinienie ( najczęściej drogowe) a jednak ta kara jest
              jedyną i ostateczną nawet dla jego przełożonych.
              Może nie otrzymać ewentualnie nagrody, lecz i to nieraz jest obserwowane z
              przymrużonym okiem przełożonego.
              Dziwię się :
              A CO ROBIĄ FUNKCJONARIUSZE OPRACOWUJĄCY KANDYDATÓW DO POLICJI ?
              Im wystarczy pensja i " ŁAPÓWKI " ?
              Tak mdoczekają pewnie emerytury !!!
              A cóż to jest te 15 lat !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja