Napadał i strzelał, a teraz żałuje

05.11.09, 13:37
Może rzeczywiście , lepiej żeby policja nie używała broni. Zanim
trafią w bandziora ,wystrzelają pół osiedla....
    • Gość: NN Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.oginskiego.trustnet.pl 05.11.09, 13:50
      I znowu przykład jakich mamy przestepców takich i policjantów cytuje
      "strzelalem dalej bo nie wiedzialem czy go trafiłem" brakuje mi słów żeby opisać
      niezdarnośc funkcjonariusza, rozumiem strzelać, ale cały magazynek to już
      totalna panika a nie obrona własna
      • Gość: hehe Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.net.stream.pl 05.11.09, 17:18
        Oj beniamin ,beniamin :):)
      • Gość: nnnnnnnnn Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.net.stream.pl 05.11.09, 18:11
        chyba zapomniałes kto tu jest bandyta Bandyta jest benek a policjant
        zrobił to co do niego naeleży. Wyeliminował kolejnego debila ze
        społeczeństwa. Nie byłes tam to nie oceniaj go
      • Gość: tomtom Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 18:12
        biorąc pod uwagę że policjant trafił w niego 17 razy, to nie
        rozumiem twojej wypowiedzi. widzę ze nie masz człowieku pojecia o
        czym mówisz, widze twoje pełne gacie na jego miejscu.
        • Gość: nnnnnnnnnn Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.net.stream.pl 05.11.09, 18:29
          najlepiej komentować takie sytuacje siedząc w ciepłym mieszkanku.
          Gość ma jaja i takich policjantów brakuje. Ciesz sie że możesz
          chodzić po ulicy i nie oglądaqć sie za siebie czy czasem benek nie
          poluje na twoja kase
          • Gość: zenek Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.rev.inds.pl 05.11.09, 21:16
            po co wogole ratowali gnoja, oczywiście za jego operacje i rehabilitacje
            zapłaciliśmy my podatnicy, krzywdami jakie wyrządzał ludziom nie zasłużył na
            ratunek i pomoc, a teraz jeszcze będzie ciemnotę wciskał ze żałuje, mógł
            zdechnąć smyk jeden!!!
            • Gość: warlock Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: 195.205.202.* 05.11.09, 21:32
              Zdecydowana postawa policjanta, strzela i broni siebie i dalej broni wszystkich
              uczciwych ludzi przed squ...elami i bandytami. Popieram taka postawe. Tylko
              zdecydowana walka z przestepczoscią ma sens. Niech nikt nie liczy na litosc
              bandyty,ktory wszystawi spluwe do twojej twarzy i bedzie wolal pieniedzy. Jesli
              je masz to dasz ,jesli nie masz tez masz przesrane . Tyle w temacie.
              • angrusz1 Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje 05.11.09, 22:34
                Popieram
                • Gość: ja Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 23:14
                  Brawo dla pana policjanta. Postawa godna pochwały!
      • harry1983 Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje 06.11.09, 01:37
        Gość portalu: NN napisał(a):

        > I znowu przykład jakich mamy przestepców takich i policjantów cytuje
        > "strzelalem dalej bo nie wiedzialem czy go trafiłem" brakuje mi słów żeby opisa
        > ć
        > niezdarnośc funkcjonariusza, rozumiem strzelać, ale cały magazynek to już
        > totalna panika a nie obrona własna

        Strzelałeś kiedyś bojowo ? Praktycznie ?
        Strzela się w największy obszar i do skutku, tj. do momentu aż gość upadnie i nie daje oznak życia - zauważ tam wzmiankę, że gość był naćpany, więc nie widzę nic dziwnego w tym, że dostał cały magazynek. Zaraz się pojawi tekst, że mógł strzelać w głowę. Mógł, ale strzela się w korpus, bo jest największy i najłatwiej i najszybciej w niego wycelować, tego uczą na szkoleniu. Poza tym, to bandyta był postrzelony, nie policjant, więc tym bardziej dziwią mnie zarzuty "ekspertów" o braku wyszkolenia. Naoglądałeś się filmów, gdzie facet pada po 1 strzale i próbujesz zabłysnąć ? Powodzenia.
    • tuja0 Napadał i strzelał, a teraz żałuje 06.11.09, 12:57
      świetna historia, przecież na trzeźwo nawet muchy by nie skrzywdził,
      jedno pytanie, kiedy ten pan jest trzeźwy? i przecież policjant
      powinien najpierw z nim porozmawiać o problemach w domu na osiedlu,
      że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią itd. itp. uśmiech
      numeru jak dla mnie
      • Gość: NN Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje IP: *.oginskiego.trustnet.pl 06.11.09, 13:43
        Mówcie co chcecie policjant nie umiał strzelać i tyle w temacie, 17 pocisków!!!
        jakby dali kałacha to by wystrzelił 30 a najlepiej ze 100 dla pewności tylko w
        co on strzelał?
        Gratulacje dla znawców tematu to jest dopiero uśmiech numeru
        • tuja0 Re: Napadał i strzelał, a teraz żałuje 06.11.09, 14:04
          moi drodzy nie ma się co ekscytować, bo niestety na każdym kroku i w
          każdej minucie wciąż utwierdzam się w przekonaniu, iż "...mieszkam w
          Polsce..." ale niestety, nieczęsto jest to powód do dumy. Bardzo
          przykre
Pełna wersja