por1
09.11.09, 12:38
Pływałem po Warcie od Mirowa na róznych odcinkach.Piekna dzika
rzeka, na szczęście nie regulowana. Chociaż i teraz i 20 lat temu
jak płynąłem z Ważnych Młynów do Załęcza Małego sa odprowadzane
ścieki z gospodarstw wprost do rzeki(co widać i czuć).
Pewne zabiegi przy rzeczce by sie przydały jak oznaczenia
miejscowości czy mijanych atrakcji, ewentualnie miejsca na
przystanek ,ale nie z duzo z umiarem.Ponieważ to ta dzikośc jest
główną atrakcją .Mam nadzieję, ze te zamierzenia uda sie
zrealizowac, trzymam kciuki.