dyziek_o
11.11.09, 05:00
.....niejaki Wrona Tadeusz.
W liście tym pisze, że w 2006 roku mieszkańcy Częstochowy powierzyli w
jego ręce władzę nad miastem........etc,etc.
Dyskretnie przemilcza jednak, że to zwycięstwo zawdzięcza nie tyle świadomemu
wyborowi przez społeczeństwo, lecz propagandzie rozkręconej przez kościół za
pomocą ambon z których miast mszy i nauki paciorka
proboszczowie zajmowali się polityką.
Dalej pisze wielebny Tadeusz:
.....powodowane prywatnym interesem grupy polityków próbują zmienić
kalendarz.........etc,itd.A Tadeusz na stołek wlazł powodowany chęcią pracy na
rzecz miasta i jego obywateli co szczególnie wyrażnie widać po wyremontowanych
drogach na Stradomiu oraz pchającymi się do naszego miasta drzwiami i oknami
inwestycjami.
Ze o zadłużeniu miasta nie wspomnę.
I dalej; - referendum jest kosztowne.......!
A to ciekawe, ile też to referendum będzie nas kosztować?!
Bo osobiście podejrzewam, ze o wiele mniej aniżeli miasto zapłaciło kurii za
działkę w centrum miasta - szczegoły w "Faktach i Mitach"
Następnie: - politycy nawołujący do odwołania prezydenta nie mówią prawdy
o konsekwencjach............!
Za to jedyną prawdę przekazują społeczeństwu księża z ambon.
No! - to przecież już od dawna wszyscy wiedzą.
I tak dalej i tak dalej.
W jednym z Wroną się zgadzam; pisze, że wierzy w mądrość Częstochowian! Ano,
zobaczymy.
15. 11. 2009
Pozdrawiam,
Dyzio.