aip560820
13.11.09, 20:34
Jedna z zasad dociekania prawdy mówi ,że nie należy zbyt łatwo uogólniać. W
odniesieniu do tej sytuacji nie sposób tak postąpić.
Fakty:
1.Dziecko nie żyje;
2.Dwóch lekarzy odmówiło pomocy łamiąc przysiegę Hipokratesa;
3.Sposród trzech lekarzy ani jeden nie ma poczucia winy;
4.Dla wszystkich panów doktorów sprawa istnieje tylko na płaszczyźnie
prawnej- etyka stosowana to dla nich widocznie totalna abstrakcja.
Wniosek:
Czas najwyższy zająć się tymi problemami w skali ogólnospołecznej!!!