List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się nie...

25.11.09, 22:22
Nie mogę czytać tego steku bzdur jakieś rozwydrzonej starej panny,
która z Częstochowy Kraków chce zrobić... a powszechnie wiadomo że
nie od razu Kraków zbudowano. Współczuje mieszkańcom Krakowa, że
taką zrzędę i rasowego malkontenta mają na co dzień.
    • Gość: vox populi Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.chello.pl 25.11.09, 22:32
      Jola Hakiel na prezydenta!
    • Gość: xx Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.man.poznan.pl 25.11.09, 22:45
      W Czestochowie najbardziej zaniedbane byly Aleje.
      Wielki udzial mieli w tym kupcy i wlasciciele kamienic.

      Obawiam sie ze dopieli swego i skutecznie zablokowali szanse na przebudowe Alei.
      • kartastop Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 25.11.09, 23:52
        XX, poczytaj trochę o tym, co zrobili ludzie byłego prezydenta,
        jakie projekty przygotowali pod remont tych Alei? Żadnych!
        Beznadziejna propaganda pana W . Wszystkie projekty przygotowywane w
        naszym urzędzie były do bani, chociażby ten z III Aleją.Przeczytaj
        artykuł w gw, to się oświecisz.
    • Gość: ? Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.09, 22:45
      To rzeczywiście wyjątkowe chamstwo - wydrukowac taki list atakujacy
      personalnie, w sposób demagogiczny i prostacki z argumentami na
      poziomie pantofelka.
      • Gość: krzychu Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.net.stream.pl 25.11.09, 22:50
        Oj wroniaści jeszcze was boli ta porażka, prawda zawsze boli. Bez wrony da się
        żyć i mam nadzieję, że lepiej.
        • Gość: Ogarnięty Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 22:58
          Nie martw się- za rok znowu wybierzemy Wronę i cała ta maskarada SLD i
          "przyjaciół Częstochowy" pójdzie na marne:) A co do artykułu, kolejny dowód że
          GW to chłam, jak można publikować list jakieś dziwnej kobiety, która była pare
          razy w Częstochowie i wymienia jakieś totalne nonsensy?? Jak można porównywać
          budżety Krakowa i Czewy? Totalna kretynka...
          • Gość: ulem Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.09, 23:15
            Gość portalu: Ogarnięty napisał(a):
            Jak można porównywać
            > budżety Krakowa i Czewy? Totalna kretynka...


            A ty jesteś chamskim prostakiem i skoro uważasz że porównywać z lepszym się nie
            należy to ja cię porównam do gówna na podeszwie.
          • Gość: SS Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 07:49
            NAJGORSZE JEST TO, ŻE TO CHYBA MIESZKAŃCY KRAKOWA UKRADLI DZIEWCZYNCE GOŁĘBIE,
            TO ONI NISZCZA KOSZE NA ŚMIECI, KRADNĄ Z NICH POKRYWY (ZAPEWNE TRZYMAJĄ JE NA
            ŚCIANACH JAKO TROFEA. TO KRAKUSY PRZYJEŻDŻAJĄ DO CZĘSTOCHOWY TYLKO PO TO ABY W
            III ALEI (PERLE WE WRONIEJ KORONIE) ŁAMAĆ DRZEWKA W GAZONACH I WRZUCAĆ DO NICH
            ŚMIECI. NADTO PRZYJEŻDŻAJĄ CIEKNĄCYMI OLEJEM SAMOCHODAMI STAWIAJĄ JE BYLE JAK I
            BYLE GDZIE. EKSKREMENTY ZOSTAWIĄ W ULICZNYCH I PAKOWYCH KRZAKACH. TO ZAPEWNE
            WINA KRAKUSÓW
          • Gość: zyglis Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 16:24
            Niech Pan spojrzy w lustro tam zobaczy Pan człowieka nieokrzesanego,
            delikatnie mówiąc
          • bluegrazyna Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 28.11.09, 10:25
            Nie martw się- za rok znowu wybierzemy Wronę i cała ta maskarada SLD i
            > "przyjaciół Częstochowy" pójdzie na marne:) A co do artykułu, kolejny dowód że
            > GW to chłam, jak można publikować list jakieś dziwnej kobiety, która była pare
            > razy w Częstochowie i wymienia jakieś totalne nonsensy?? Jak można porównywać
            > budżety Krakowa i Czewy? Totalna kretynka...

            A ja ostrzegałam ,ze sytuacja się powtórzy ,ludzie pójdą , aby skreslic
            Wronę.,zmobilizują się ....
            A jeżeli nie chcesz porównywac budżetu Cz-wy i Krakowa , to zrób
            inne porównanie . Porównaj Cz-wę i Redziny , porównaj drogi w świętym mieście i
            malutkich Rędzinach .....
        • Gość: xx Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.man.poznan.pl 25.11.09, 23:00
          Liczy sie nie Wrona czy inna wladza. Liczy sie Czestochowa

          A na razie wygrali tylko kamienicznicy ktorzy prawie juz zablokowali przebudowe
          Alei.

          To oni sa zwyciezcami.
          • Gość: do xx Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.09, 00:14
            ciągle ta twoja demagogia
            • Gość: xx Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.man.poznan.pl 26.11.09, 07:28
              Zobaczymy - na razie to o czym pisze to rzeczywistosc.

              Obym sie mylil, bo w sumie tego zycze swojemu miastu - swiatlych przywodcow -
              ale na razie to szara rzeczywistosc potwierdza moje slowa.

        • grzegorz.czestochowski Nadzieja matką głupich... 25.11.09, 23:02
          ...a miasto tworzą mieszkańcy a nie prezydent. Zrobiliście sobie
          zabawę...bawcie się dalej.
        • Gość: kiki Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 23:04
          Racja, dość narzekania. Pewnie w Krakowie to wszystkie chodniki równe. Ciekaw
          jestem czemu ta paniusia nie napisała o remoncie ryku, który został przerwany i
          niedokończony jak należy. Pewnie tego nie widziała tak jak więcej ławek po
          remoncie w III Al. Za kamienice w alejach i ten syf w podwórkach odpowiadają w
          większości referendarze. Pewnie ten list to ściema wyborczej. Gazeta jednego
          dnia przed referendum drukowała list obywatela a na drugi dzień stanowisko
          polityczne podpisane przez tego samego obywatela. Ciekaw jestem co to za
          interesy...
          • Gość: :-) Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.09, 23:09
            to było rzeczywiście zauważalne. jak i to że nikt tego w gw nie
            zauwazył. mowa o liście niejakiego "obywatela" T.
          • annagoldman Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 25.11.09, 23:41
            jak to co za interesy? wybiorcza ma przecież w Częstochowie siedzibę
            na rogu Aleji NMP ... ciekawe czy tak bardzo chcą mieć tą różową
            kostkę u siebie pod redakcją... w Łodzi siedziba Gazety Aborczej ma
            bardziej reprezentacyjny wygląd
            • Gość: diwo Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.xdsl.centertel.pl 26.11.09, 14:05
              Wystarczy się przejść czasami Alejami, żeby zauważyć, że akurat koło
              redakcji GW kostka jest... ;-)
      • Gość: janek Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 07:22
        Niestety dukowanie takich bzdur jakiejś rozhisteryzowanej babci z
        Krakowa świadczy o poziomie dziennikarzy "Gazety", którzy ostatnio
        robią z najbardziej poczytnego dziennika w mieście szmatławca do
        pięt nie dorastającego nawet "Super ekspresowi"! Wstyd!
    • Gość: prywata Ciekawe ile listów napisał Turbooooodymowomen? IP: *.apus-net.pl 25.11.09, 22:53
      Ciekawe ile listów napisał Turbodymowomen i czy zawstydził........
      zastanówicie się chociaż troszkę w tej redakcji co publikujecie i
      jaki to ma sens
    • bjb48 List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się nie... 25.11.09, 23:19
      Brawo gazecie i pani redaktor za opublikowanie takiego szmatławca.
      Szanowny mieszkańcu (mieszkanko) Krakowa, zapewne nie wiesz, że
      genezą referendum było przedstawienie przez miasto planów przebudowy
      alej, była szansa na to, abyśmy mieli aleje piękne na europejskim
      poziomie, jakich Twój Kraków by nam zazdrościł, niestety kilku panom
      to się nie spodobało gdyż zagrażało to ich prywatnym interesom i
      stało sie tak jak sie stało.
      Co do innych Twoich spostrzeżeń, powinieneś (powinnaś) wiedzieć, że
      nie wszystkie kamienice, podwórka i tereny są własnością miasta i
      prezydent nie ma wpływu na ich wygląd.
      • Gość: elemelek Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.2.9.91.tvksmp.pl 25.11.09, 23:27
        Ci na wylocie z Urzędu lub nidobitki po Wronie cisza żałobna
    • kartastop Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 25.11.09, 23:45
      Dzięki za ten list Dziewczyno,czy Kobieto- wskazałaś tak oczywiste i
      na codzień nie zauważane ciemne strony naszej częstochowskiej
      rzeczywistości,że zwróciłaś tym listem moje duże zainteresowanie.
      Zresztą nie tylko moje. Ja również dzieciństwo spędziłam w tej samej
      parafii,Sw Zygmunta i też mi żal patrzeć na to, czego nasi
      obiecujący kiedyś radni nie zrobili. Niejaki pan Maranda, pan
      Domagałą,pan Małagowski,gdzie ich obiecane zmiany? Przecież byli
      pełni obietnic dla tej dzielnicy, a czym się skończyło? Walką o
      własne interesy polityczne i układanki w radzie miasta. Oczywiście
      wespół z błym prezydentem.Czym ci osobnicy się tu wykazali?
      • Gość: bb Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.146.216.178.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.09, 15:04
        Akurat sprostuje bo w temacie kampanii sie orientowalem ;) Pan Malagowski nie
        startowal ze Srodmiescia (bo zrozumialem ze o nie chodzi) ale z dzielnicy
        Wyczerpy-Aniolow. Pan Maranda chyba zreszta tez - ale tego juz nie jestem
        pewien. Natomiast Pan Domagala nie obiecal... nic! Cos niebywalego jak na
        Polskie warunki. I akurat latwe do sprawdzenia np. na jego stronie ;) Zreszta
        czym sie wykazal pewnie tez tam znajdziesz.

        Naprawde teraz w internecie sporo mozna znalezc - troche checi i nie trzeba
        pisac glupot ;)
    • armatkabuch Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 26.11.09, 00:03
      Moze niektorzy mieszkancy Cz-wy cos stracili, dlatego tak zajadle
      atakuja opinie czlowieka z zewnatrz. Stracili obiektywizm - to na
      pewno.
      Moi rodzice mieszkaja nadal w Cz-wie dlatego staram sie tu bywac. Za
      kazdym razem gdy wyjezdzam stad mam poczucie przybicia, ze Cz-wa
      jest smutna, jednostajna, ze nic sie nie dzieje, nic sie nie
      zmienia, ze tak malo komus zalezy. Czestochowa jawi mi sie jako
      zaspany portier podparty na lokciu z przekrzywiona czapka na bakier,
      wpatrujacy sie bezmyslnie w nicosc. Obrona tego stanu oraz obrazanie
      sie na krytyke nie ma sensu. Trzeba przyjac do swiadomosci, ze jest
      nieciekawie, wziac sie w garsc (np. wyrzucic prezydenta - portiera)
      i realizowac plany. Obudzcie sie. Wkolo dzieje sie wiele. Polska sie
      rozwija, przystraja, usmiecha, walczy, zabiega, konkuruje, nawet
      zadziera nosa ... Tylko dlaczego ma to wszystko nie dotyczyc
      Czestochowy?
      Mimo ze nie mieszkam w Cz-wie to kibicuje jej.
      Pozdrawiam niepokornych mieszkancow!
      • Gość: Anon Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 00:16
        Nie masz żadnego pojęcia o tym co tu się dzieje, a otwierasz usta, a co do listu
        tej Pani, to niech ona zajmie się Krakowem, bo nie ma żadnej wiedz o polityce i
        planach miasta. Ten list to pokaz tego, że najwięcej się odzywają Ci, którzy
        znają w częstochowskiej polityce może ze dwa nazwiska, a o inwestycjach już
        totalnie nie wiedzą.
      • Gość: częstochowski Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.alfanet24.pl 26.11.09, 10:48
        Kurcze wstyd ludzie, ale jesteście beznadziejnie zakompleksieni,
        przeczytajcie może artykuł jeszcze raz, na spokojnie i ruszcie dupska sprzed
        kompa, rozejrzyjcie się w okół czy czasem kobieta nie ma racji.
        Fakt, że kobieta wyjechała do Krakowa nie pozbawia jej prawa krytyki, nawet
        lepiej, mieszka w innym mieście ma punkt odniesienia.

        Ale nie, banda zacietrzewionych oszołomów, po przeczytaniu artykułu odfiltrowała
        tylko - "że z Krakowa", "że krytykuje a tego nie wolno, bo nasze" i oczywiście
        "wiadomo, bo to z Gazety Wyborczej".

        ...a kobieta ma racje i zgadzam się z większością wytkniętych zarzutów.
        Po co się spinać, odgrażać, tupać nóżką - że z Krakowa a krytykuje, przecież
        jaka jest prawda każdy widzi, miasto jest obskurne i szare, ubogie kulturalnie,
        wiele miejsc wprost prosi się o remont i faktem jest, że przy skuteczniejszej i
        bardziej agresywnej polityce rządzenia miastem, można by osiągnąć o wiele więcej
        w podobnym okresie czasu.

        Poza dziedziną pielgrzymek, nie mamy czym konkurować z innymi dynamicznie
        rozwijającymi się miastami.

        Szkoda, że tak łatwo dajecie sobie zapchać usta badziewną, nikomu niepotrzebną
        fontanna, paroma drzewkami, urywającymi się ścieżkami rowerowymi.
        • 78mike Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 26.11.09, 11:08
          To, że masz inne zdanie, nie daje Ci prawa do obrażania innych. Świadczy to
          niestety o Twoim poziomie.
    • wolfram44 List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się nie... 26.11.09, 06:49
      Tą panią zapraszam do śląskich miast.Według jej rozumowania trzeba by odwołać
      wszystkich prezydentów i burmistrzów tych miast Oto światek układów
      polityczno-biznesowych.
    • Gość: jacco Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 07:56
      Publikacja takiego gniota świadczy przede wszystkim o poziomie
      intelektualnym dziennikarzy "Gazety", którzy już chyba zapomnieli
      jak się tworzy poczytny dziennik... Szkoda.
      • Gość: dela Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 13:01
        Obrażanie się na słowa prawdy też świadczy o poziomie intelektualnym.
        Zamiast rozważyć zarzuty-wielka obraza.
        Już widzę ten "poczytny" dziennik, zgodny z Twoim wyobrażeniem, po prostu zgroza.
    • Gość: blee Mnie koła od walizki odpadły w Tuluzie a wam gdz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 08:28

      ie
      • Gość: komuch Re: Mnie koła od walizki odpadły w Tuluzie a wa IP: *.prenet.pl 26.11.09, 09:16
        Czestochowska mutacja GW swoim poziomem odstaje od przedwojennego
        Gońca,a co do wywodów P.Hakiel to są one płytkie i jak żywo
        przypominają publiczne wystąpienie przadki z fabryki Stradom przeciw
        strajkom w sierpniu 1980,albo to rodzina,albo ten sam aparat.
        • Gość: ZIUTA Re: Mnie koła od walizki odpadły w Tuluzie a wa IP: *.net.stream.pl 26.11.09, 10:42
          ZEBY WRONA WROCIL, MUSIALBY MIEC KUPE KASY /CHYBA MA POPRZETARGACH/
          NA KAMPANIE ,
          ale wydaje mi sie, ze nikt z jego ugrupowania nie wystawiu go na
          pierwsze miejsce na liscie.
          mam nadzioeje, ze honor /o ile go ma? jeszcze/ nie pozwoli mu na
          pokazanie sie jako kandydata w nastepnych wyborach


          cokolwiek by sie nie dzialo, wiekszosc MIESZKANCOW NASZEJ KOCHANEJ
          CZ-WY BYLO PRZECIW NIEMU, wiec wstyd by bylo wystawiac sie na
          kandydata niechcianego prezydenta.

          niech sobie juz siedzi w domu w cieplych papuciach i rece precz od
          DOBREGO MIASTA CZESTOCHOWY !!!!!
      • Gość: czewianin A mnie omal nie odpadły we Włoszech w Bergamo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:26
        Skurczybyki od 1500 lat nie wymienili bruku na równą nawierzchnię... Jak tak
        można... :)
    • mmaly Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 26.11.09, 10:44
      > Nie mogę czytać tego steku bzdur jakieś rozwydrzonej starej panny,

      Że rozwydrzona, to Twój prywatny osąd i masz do tego prawo. A że stara panna to gdzie wyczytałeś?
      Dziękujemy za współczucie, ale nie trzeba. W Krakowie mamy pełną różnorodność i chociaż - w przeciwieństwie do Częstochowy - to naprawdę miasto papieskie, miejsce jest tu dla każdego. Dla rozwydrzonych i dla starych panien też. Mieścimy się tu wszyscy i nie przeszkadzamy sobie, a nawet wzajemnie się sobie przydajemy.
      Gdyby Częstochowa była równie otwarta, nie doszłoby do tego, do czego doszło.
    • Gość: czewianin Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:23
      Częstochowa to nie tylko stare miasto. Poza nim naprawdę dużo się zmieniło. I tak:
      1. Remont 3 alei (jakby nie było to salon miasta, nie remontuje się w pierwszej
      kolejności schowka czy garderoby jeśli gości ma się przyjmować w salonie)
      2. Remont ul. 7 Kamienic
      3. Remont Ratusza
      4. Budowa Galerii Jurajskiej i budowa ul. Kanał Kohna i remont kilku innych
      okolicznych
      5. Remont ul. Szajnowicza (trwa, ale decyzja jeszcze w czasie urzędowania
      prezydenta) i Jana Pawła II (podobnie jak wcześniej)
      6. Budowa ul. Pileckiego na Północy
      7. Remont ul. Jasnogórskiej
      8. Remont ul. Kilińskiego
      9. Remont skrzyżowania ul. Dekabrystów i Armii Krajowej
      10. Budowa Młodzieżowego Centrum Sportu przy SP 50 na Północy (pełnowymiarowa
      sztuczna murawa i kilka innych boisk). To nie program Orlik - to autorski
      projekt Częstochowy.
      11. Sztuczna murawa na Rakowie.
      12. Remont kamienicy na rogu Alej i Kościuszki.
      13. Wydarzenia kulturalne jakich wcześniej w mieście nie było, np. koncert
      Joshuy Bella (jeden z dwóch w Polsce), pierwszy w Częstochowie koncert Anny
      Marii Jopek (jakieś 3-4 lata temu - wcześniej nie była, a na koncercie mówiła,
      że jest oczarowana miastem).
      14. Kupiony fortepian do Filharmonii (koszt kilkuset tysięcy złotych. Zakup,
      dzięki któremu mogą występować u nas wielkie sławy (np. Rafał Blechacz)
      15. Budowa kilkunastu bloków komunalnych przy pętli tramwajowej na północy.

      ...i wiele wiele innych jeszcze spraw i zrealizowanych zadań! Jeśli ktoś mówi,
      że miasto się nie zmienia (a mówi tak autorka) to po prostu musi świadomie mijać
      się z prawdą.

      Częstochowa nie jest Krakowem, a kompleksy częstochowskie (porównywanie
      nieprzystawalnych rzeczywistości czyli Krakowa i Częstochowy) do niczego dobrego
      nie prowadzi. Tylko rzetelna, systematyczna praca dla miasta przyniesie skutki.
      Skutki może nie będą dla miasta widoczne za rok, ale za 5-10 już tak. Wtedy
      Częstochowa doceni swojego prezydenta, którego odwołała mniejszość.
      • Gość: Marcin Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.strefa.com 26.11.09, 12:53
        W zupełności się zgadzam z "czewianin-em" ja urodziłem się w Częstochowie na
        dzielnicy Błeszno, później przeprowadziłem się z rodzicami na zawodzie 400
        metrów od stadionu żużlowego teraz obecnie mieszkam na Rakowie, z okien widzę
        stadion raków. Kiedy nie dawno odwiedziłem moje wcześniejsze adresy zamieszkania
        wprost zaniemówiłem.
        Wyładniały do tego stopnia że się nie da opisać i to wszystko działo się za
        prezydentury Tadeusza Wrony. Raków nie powiem bo też coraz lepiej wygląda.
        Najlepiej w Częstochowie wygląda dzielnica Północ i lasek Aniołowski oraz
        centrum. Owszem Częstochowa ma rzeczy za które może się wstydzić ale więcej jest
        tych za które może się pochwalić. I tego się trzymajmy. A pragnę przypomnieć że
        to z inicjatywy SLD został odwołany oraz Pseudo obywatelskiego stowarzyszenia
        koła niby przyjaciół Cz-wy bo nie na rękę było im to że w Alejach miał zniknąć
        ruch dla samochodów. Teraz nie wiadomo jak aleje będą wyglądały.
        A ci pseudo częstochowianie którzy wyjechali(niby za pracą) z Częstochowy niech
        się lepiej nie wypowiadają na temat tego co się Tu dzieje pilnować swojego nosa
        i nie wtrącać się w politykę miasta w którym się nie mieszka od x lat.GARDZĘ
        tymi którzy poszli głosować za odwołaniem prezydenta.
        • Gość: Marcin Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.strefa.com 26.11.09, 12:55
          tej babce co się rozkraczyła walizka przy której odpadły kółka to musiała być ta
          walizka jakaś przed potopowa z ery kamienia łupanego <hehehe>
      • Gość: Jan Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 13:34
        Powinieneś zaznaczyć, które z inwestycji to oststnie miesiące (tuż
        przed referendum). Czyli jak się ma brzytwę na gardle to można
        podjąć właściwe decyzje.
      • Gość: andrzej Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.prenet.pl 26.11.09, 14:11
        rzeczywiście , to towarzysze z SLD, PO i PiS raczyć zapomnieli / nie
        chcą/co zrobiono w tym okresie w Częstochowie, takie stadko i
        wciągnęli w tą grę część sfrustrowanej i niedouczonej młodzieży
      • Gość: diwo Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.xdsl.centertel.pl 26.11.09, 14:14
        30 tysięcy ludzi się z Tobą nie zgodziło. Myślę, że lista przez
        Ciebie wymieniona mogłaby jeszcze ciągnąć się przez kilka ekranów
        komputerowych. Problem polega na tym, że ja i 29.999 osób uważamy,
        że przez 7 (słownie: siedem) lat można było zrobić więcej a to co
        zrobiono, można było zrobić lepiej.

        Pani w swoim liście napisała prawdę. Gorzką ale prawdę. I jakoś nie
        zauważyłem, żeby porównywała Kraków z Częstochową - po prostu w
        Krakowie mieszka a w Częstochowie bywa. Może ma przez to bardziej
        obiektywne spojrzenie niż my?
        • Gość: realista 77 Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 15:21
          Przepraszam czy ta Pani z Krakowa moze sobie takie krytykujace listy pisac.Jasne
          ze moze .A czy ta Pani wie ze w centrum Krakowa za gmachem Opery stoi potezny
          nieukonczony i straszacy od kilkunastu lat wiezowiec zwany potocznie
          "Szkieletorem".Czy przejscie uliczkami bocznymi od Rynku to moze przyjemnosc.
          Jak widac wszedzie sa problemy i nie ma co tak od razu krytykowac innych jak
          samemu ma sie balagan.
          • armatkabuch Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy 26.11.09, 15:55
            Zapyziala Cz-wa, zapyziali ludzie. Szkoda. Remonty ulic, czy te tam
            wymienione rzeczy to kropla w morzu. Swiadectwem czy miasto sie
            rozwija jest to czy mlodzi ludzie widza w nim swoja przyszlosc. Czy
            chca w nim mieszkac, czy tez rozgladaja sie gdzie uciec. Czy chca
            zakladac firmy, robic interesy. Czy chca tu spedzac wolny czas i
            maja gdzie go spedzic. Czy nie wstydza sie zapraszac gosci i czy
            maja gdzie ich zabrac bez wstydu i poczucia bycia zasciankiem.
            Jak na razie rozsadnych glosow na tym forum jest jak na lekarstwo.
            Rozumiem jednak ze zapyziali ludzie nie moga przestac byc
            zapyzialymi tak nagle.
            MIARA ATRAKCYJNOSCI MIEJSCA JEST ILOSC LUDZI MOBILNYCH WYBIERAJACYCH
            TO MIEJSCE.
            Mobilnych, czyli mlodych ktorzy moga wyjechac i tych ktorzy moga
            przyjechac skads do tego miejsca.
            GLOSY MIEJSCOWYCH ZASIEDZIALYCH KTORZY NIE SA W STANIE WYJECHAC -
            NIE LICZA SIE NIESTETY
            Do tych zapyzialych (ktorych wiekszosc na forum): ruszcie sie w
            swiat, zobaczcie jak ludzie zyja, wroccie i zmieniajcie Czestochowe
            na lepsze. "bo trzeba niestety miec ambicje"
            • Gość: EW Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 20:12
              A co zrobisz jak Ci mobili młodzi ludzie się zestarzeją!!! Bardzo bawią mnie
              taki gatki. Z całej Polski wyjeżdżają ludzie. I Z Warszawy, Krakowa, i Pcimia
              Dolnego też. Kompleksy i zapyziały to Ty niestety jesteś. I jeszcze czy rozsądne
              władze miasta mogą ignorować fakt, iż w lata przyjeżdża tu prawie pięć milionów
              ludzi (pielgrzymów) I zupełnie już na koniec nowy Prezydent powinien wydać
              dekret o obowiązkowym spacerze - niezależnie od pogody - po 20.
              • xxo Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy 26.11.09, 21:29
                Ja niekiedy marze zeby zycie w Czestochowie zamieralo po 20 - niestety imprezy w
                lokalu w mojej kamienicy (ul. Dabrowskiego)koncza sie o 3 w nocy.
            • Gość: Anty Czy ty ćwoku jesteś jasnowidzem czy tylko IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 14:26
              pierdzielisz.Zapyziała to twoja morda.Myślisz ,ze ludzie nie jeżdzą
              po świecie .Że Czewa to zaścianek.Po h... klaskamy jak takie dupki
              wchodzą na Jasną.Ja wróciłem .I nie żaluję.Moje dzieci trzymam przy
              sobie .Wystarczy ,że mnie życie ucieklo Wszędzie dobrze ,a
              najlepiej , w domu.Mobilny to jest internet .Miłego podróżownia
              zdobywaj świat .I nie sraj na Święte Miasto .Do niezobaczyska ćwoku.
        • Gość: Bob Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: 194.181.93.* 26.11.09, 15:24
          to czego brakuje Wronie to dobrego PR, to co ma "społeczny, oddolny sprzeciw"
          przeciw Wronie to hasło "precz z Wroną i JG" oraz wsparcie Wybiórczej i innych
          mediów. Gdyby obywatele mieli świadomość jak traktowane jest to miasto przez
          tych, od których rzeczywiście zależy rozwój inwestycji w czwie to może udałoby
          się rozgonić cwaniaczków w rodzaju Pani Koszade ,Kępskiego, w momencie kiedy
          decydowali o losie miasta. To postawa MinFinansów zdecydowała o tym, że firmę
          TRW "zdobi" rudera US. Miasto nie jest właścicielem terenów pod inwestycje
          przemysłowe. Mają innych dysponentów którym zależy na kasie a nie na rozwoju
          Czwy. Nawet nasi POSŁOWIE nie myślą w kategorii "miasto" a w kategorii
          "partia"-jak dawniej
        • Gość: Marcin Re: Autorka listu nie widziała całej Częstochowy IP: *.strefa.com 26.11.09, 22:31
          30 tysięcy ludzi się z Tobą nie zgodziło. Myślę, że lista przez
          Ciebie wymieniona mogłaby jeszcze ciągnąć się przez kilka ekranów
          komputerowych. Problem polega na tym, że ja i 29.999 osób uważamy,
          że przez 7 (słownie: siedem) lat można było zrobić więcej a to co
          zrobiono, można było zrobić lepiej.

          Pani w swoim liście napisała prawdę. Gorzką ale prawdę. I jakoś nie
          zauważyłem, żeby porównywała Kraków z Częstochową - po prostu w
          Krakowie mieszka a w Częstochowie bywa. Może ma przez to bardziej
          obiektywne spojrzenie niż my?


          Jeśli pani tylko bywa w Częstochowie to niech się nie wypowiada o mieście
          najlepiej wcale bo nie wie co się dzieje jeśli zad grzeje sie w obcym mieście
          skoro 30 tys. ludzi nie zgodziło się z tą listą to nic. a gdzie jeszcze ok.220
          tys mieszkańców Częstochowy??
    • Gość: haha Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.09, 18:16
      Pewnie panienko, że można robić koncerty w alejach, tylko dowiedz się czemu
      takie mają trwać do 22? :)
      Właśnie przez bucowatych mieszkańców okolicy, którzy dzielnie bronią ciszy
      nocnej. W Krakowie to nie do pomyślenia!

      I ja tam akurat zauważyłem, że jednak miasto żyje co najmniej do 24, więc pewnie
      byłaś w centrum w jakiś leniwy poniedziałek :)

      Poza tym, przez wyalienowanych właścicieli kamienic, nie ma żadnego centrum
      rozrywkowego w mieście. Jest ono rozproszone, więc i ten ruch o tej porze trudno
      zaobserwować.
      • Gość: gość z centrum Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.net.stream.pl 26.11.09, 21:01
        Chłopczyku, w Krakowie jednak inni ludzie się bawią na tych koncertach i być
        może to mieszkańcom nie przeszkadza. Inne miasto, inna kultura.
        Mieszkam w centrum i doświadczyłem już wielu imprez i wielu imprezowiczów, i
        jestem jak najbardziej za zakończeniem ich o godz. 22. Jeżeli dojdziemy do
        poziomu Krakowa, przynajmniej w kulturze zachowania to nie mam nic przeciw życiu
        nocnemu...
        • Gość: alfa Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.143.lesio.net 27.11.09, 09:01
          Weż jeszcze pod uwagę iż Stare Miasto w Krakowie nie jest osiedlem
          mieszkańowym - kiedyś było ale już ładnych kilkanascie lat temu nim
          być przestało. Czyli stało się normalnie U nas w III al. NMP i w
          bezpośredniej jej bliskości jest spore osiedle mieszkańowe i tu
          niestety nigdy nei da sie robić całonocnych imprez bo mieszkńcy tego
          osiedla i III al. NMP mają swe oczywiste prawo do ciszy i spokoju
          zwłaszcza po 22. Jesli przerobiomy III al. na Stare Miasto czyli
          wyprowadzimy z tamtąd mieszkańców zapewne bedzie inaczej - narazie
          to nie realne tak wiec zyjące całą noc al. NMP to tez sprawa z
          gatunku fantastyki.
          • bluegrazyna Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 28.11.09, 10:32
            "Jesli przerobiomy III al. na Stare Miasto czyli
            > wyprowadzimy z tamtąd mieszkańców zapewne bedzie inaczej - narazie
            > to nie realne tak wiec zyjące całą noc al. NMP to tez sprawa z
            > gatunku fantastyki. '

            Niewidzialna ręka rynku to zrobi .
            Jeżeli cena mieszkania ~60m2 w Alejach będzie taka jak 100m2 domku
            na obrzeżach miasta ,ludzie sami to zrobią < przeprowadzą się
            Teraz mieszkanie w Alejach jest bardzo uciążliwe ,pielgrzymki i głośniki jak w
            wiejskiej dyskotece ......
      • Gość: alfa Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.143.lesio.net 27.11.09, 08:56
        Widze mała róznice miedzy starym miastem w Krakowie a zwłaszcza w
        rejonach Starego Rynku gdzie na dobrą sprawę nie mieszka już nikt a
        loklae zajmowane sa przez biura firm kncelarie prawne itd itp. a
        naszą III al. NMP gdzie bloków dostatek w kamienicach mieszkają
        ludzie ba do sporych dwóch osiedli mieszkańiowych jest rzut beretem.
        Jeśli mieszkańcy okolic dawnego tzw. Manhatanu na Dekabrystów mieli
        prawo do spokoju i go wywalczyli tym bardziej mają do niego prawo
        mieszkancy III al. NMP i jej okolic. Trudno pogodzić interesy tych
        co pragną w swym mieszkaniu spokoju z tymi co w tym samym rejonie
        chcą rozrywki. Dlatego III al. NMP nigdy niestety nie bedzie w
        stanie dorównac Saremu Miastu w Krakowie - to nie ten klimat i nieco
        inne uwarunkowania.
    • armatkabuch List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się nie... 26.11.09, 21:05
      CZESTOCHOWA JEST JAK POLSKA PILKA NOZNA, A STARZY CZESTOCHOWIANIE
      JAK PZPN. NIESTETY ALE TRZEBA MIEC AMBICJE
      • Gość: gość z centrum Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.net.stream.pl 26.11.09, 21:15
        Dziecino, nie musisz pisać tak dużymi literami, mimo swojego zaawansowanego
        wieku jeszcze dobrze widzę. I muszę ci powiedzieć, że jeszcze nie zaliczam się
        do "leśnych dziadków".
      • Gość: gosc do armaty wypie...j ćwoku z netu IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 23:43
        Jarzysz czaczę czy nie ćwoku.
        • armatkabuch Re: wypie...j ćwoku z netu 29.11.09, 22:55
          Ooo, jaka szkoda, ze tacy jak ten wrzod powyzej, nie opuszczaja Cz-wy.
          Trudno. Swoja droga, jak to pojelo pisanie na komputerze ... :)))
    • Gość: wiki Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.rev.masterkom.pl 26.11.09, 21:34
      Mieszkańcy Częstochowy są ogromnie ograniczeni, już taką mają mentalność. Jak
      ich skrytykujesz i powiesz prawdę, która kole w oczy to zaraz Cię zjedzą i
      zrównają z ziemią. Z nimi nie ma co wchodzić w dyskusję , bo oni zawsze mają
      rację!!!
    • Gość: dzisiaj "Gazeta Wyborcza Kraków": Młody mężczyzna został IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 08:30
      "Gazeta Wyborcza Kraków": Młody mężczyzna został zaatakowany tasakiem w centrum
      Krakowa tylko dlatego, że popatrzył na sprawcę. Prokuratura skierowała do sądu
      akt oskarżenia przeciwko Dominikowi K. Zarzuca mu spowodowanie uszkodzenia ciała.
      • Gość: xx Re: "Gazeta Wyborcza Kraków": Młody mężczyzna zos IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.09, 10:54
        Moj znajomy z duzej firmy informatycznej zostal ciezko pobity w samym centrum
        Krakowa - na rynku. Trafil do szpitala i leczy sie do tej pory.

        Pewnie przypadek, ale nie wysnuwam na tej podstawie zadnych uogolniajacych
        wnioskow. Sam w Czestochowie czuje sie bezpiecznie.

        A lubie chodzic po calym miescie - rowniez po tych miejscach, ktore uznawane sa
        za "niebezpieczne".
    • fajny_jerryjola List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się nie... 27.11.09, 11:20
      Dzisiejsza wypowiedź nowego komisarza - pana Kurpiosa - niestety
      potwierdza istniejący stan marazmu w mieście i zaściankowego
      myślenia.
      Sam pochodzę z Krakowa, w Częstochowie jestem ze względu na pracę-za
      co jestem jej wdzięczny. Jednakże to, co się wyprawia z III Aleją, a
      za niedługo I i II oraz Placem Biegańskiego, to jest równanie w dół,
      równanie do zaściankostwa.
      Mam dwójkę dzieci i bardzo lubimy spacerować po Alejach, zwłaszcza
      wiosną i latem. Lubimy wchodzić na kawę i ciastka do kawiarenek w III
      Alei, ale jak tu wypić smacznie kawę, skoro przed nosem, koło
      stolika, przejeżdżają samochody, jak tu "puścić" dzieci, aby się
      wybiegały? jak III Aleja była zamknięta w części przy Empiku, to nie
      było lepiej? Ileż ludzi zaczęło właśnie spacerować po nich, z
      dziećmi... Takie rozwiązanie jak widać, nie było zbyt uciążliwe dla miejskiej komunikacji, za niedługo rozpocznie się przebudowa
      Racławickiej za Sienkiewiczem... Ta część zaczęła wbrew opinii ludzi.
      b. Prezydenta, odżywać. III Aleja nie jest własnością ani
      kamieniczników, którzy chcą jedynie wprowadzać banki i firmy finansowe, które płaca spory czynsz, płaca zawsze, ani też bogatych
      damulek, które aby wejść na kawę do Włocha, to muszą podjechać aż pod
      same wejście, bo inaczej się zmęczą i ich biedne pieski...Aleje są
      wszystkich mieszkańców i mam nadzieję, że tak komisarz, jak i w przyszłości nowe władze miasta, wsłuchają się w głosy LUDZI, a nie
      lobbystów - właścicieli kamienic i przedstawicieli banku.
      Aleje wymierają właśnie przez kamieniczników...dla których poza
      własnym samopoczuciem i pełna kasą,nic się nie liczy, nawet miasto, w
      którym tak dumnie mieszkają...

      A może tak referendum - czy zamykać Aleje, czy nie? Czy ktoś
      zaryzykuje, tak jak przy odwołaniu Wrony?
      • Gość: BartekG Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 09:35
        Na spacery z dziećmi to się chodzi do parku czy innego terenu zielonego(jasnogórskiego, aniołowskiego, wyczerpy itd.), a nie do centrum miasta.

        Wszyscy piszą, że trzeba ruszyć tyłki no to ruszcie kawałek dalej, a nie na łatwiznę do centrum.

        Nie wiem jaką przyjemność Wam sprawia chodzenie po alejach gdzie w ciepłe dni było tak dużo ludzi, że aż nieprzyjemnie. Nie mówiąc już o lansie, bo ogromna część idzie się tam idzie pokazać.

        Mimo wszystko 3 aleja mogła zostać całkowicie zamknięta, tylko szkoda że nie ma jak zostawić w pobliżu samochodu.

        Takie samo odczucie mam co do Krakowa, tam też nie idzie się na "spacer" chyba, że zakończony wizytą w knajpie.

        Co do osób z Częstochowy, który cieszą się, że coś się zmienia. Niestety muszę Was rozczarować. Jest kiepsko, może nie tragicznie ale kiepsko.

        Wystarczy spędzić trochę czasu w innym mieście (nawet godzin), z mniejszych miast przypomniała mi się sytuacja z początku roku.

        Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2009 - liczba scen w Kielcach to 7 !
        Ile scen było w Częstochowie?
        • Gość: xx Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.09, 10:51
          Moglbym punkt po punkcie wypunktowac Twoje argumenty - chodze czesto do III Alei
          - nie widzialem zeby brakowalo tam kiedykolwiek miejsc do parkowania.

          III Aleja to wlasnie miejski deptak i nie ma to nic wspolnego z Wrona, polityka itd.

          Tak jest wszedzie - rowniez w Warszawie czy Poznaiu. Na spacer plus cos jeszcze
          chodzi sie wlasnie do centrum.

          Bylem w Poznaiu - tam cale miejskie gremium mialo wielka dyskusje co zrobic zeby
          wyciagnac Poznnaikow z domu, zebty wiecej bywali wlasnie w rejonie centru, zeby
          miasto zylo.

          A poza tym -

          zycze mniej polityki w dyskusjach, bo liczy sie rozsadek, merytoryka, a nie to
          kto je wypowiada -

          wiecej wiary w Czestochowe i Czestochowian - ja sie tutaj nie urodzilem, ale
          lubie to miasto i widze ze na tle innych mamy swoje silne i slabe strony -
          wszyscy sa inni i my tez nie bedziemy tacy jak inni
        • the-only-bodzio Re: List. Nie mogłam pojąć, dlaczego miasto się n 29.11.09, 20:57
          Gorzej być już nie może.Pan lekarz komisarz zacznie poprawiać co nie
          co .Wiadomo Rzym też szybko nie zbudowali.Jestem tu od
          urodzenia.Jeżdżę tu i tam ,ale to miasto kocham i wracam .I nie
          pozwolę zniszczyć gamoniom politykom.I tym co chcą rządzić
          Częstochową .To moje miasto.
Pełna wersja