xxo 27.11.09, 22:42 Bardzo dobra wiadomosc i to tam gdzie jeszcze niedawno wydawalo sie beda same klopoty w najblizszym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
romanwat Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 27.11.09, 23:46 >>Za prawidłowy przebieg prac badawczych projektu odpowiada zabrzański Instytut Chemicznej Przeróbki Drewna.<< Czy to znaczy, że ten koks będzie produkowany z drewna? Słyszałem, że koks się robi z węgla koksującego. A tak serio to chyba chodzi o Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla który ma swoją siedzibę właśnie w Zabrzu. Tak wogóle to cieszę się. Nareszcie w tym podupadającym mieście powstanie coś sensownego. Odpowiedz Link Zgłoś
cokingplant Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 28.11.09, 00:55 No cóż, wszak to inteligentna koksownia. Jesteśmy w stanie wyprodukować koks z dowolnego wsadu. W końcu od czego mamy Instytut Chemicznej Przeróbki Drewna i ten Projekt? ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cokingplant Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 28.11.09, 01:01 A baterii nie wygasiliśmy i nadal pracuje. Było to tylko w sferze rozważań, niezrealizowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
cokingplant Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 28.11.09, 01:03 Hm... Następny babolec pani Elizy. Giprokoks nie dostarczy nowej baterii, tylko jej projekt, bo to instytut projektowy, a nie producent baterii czy ich budowniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... A co z wpływem inwestycji na środowisko? IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.09, 13:01 Podobno są obecnie metody produkcji koksu, które zmniejszają do minimum oddziaływanie koksowni na środowisko. Czy ktoś z poinformowanych mógłby określić, co to znaczy to "minimum" i jaką emisję, jakich substancji się przewiduje? W końcu skoro świat woli koks kupować w Polsce, a nie produkuje go u siebie, to coś w tym może (choć nie musi) być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm 'A węgiel to koks, to antracyt' :) IP: 217.12.186.* 28.11.09, 09:37 'A węgiel to koks, to antracyt' :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joł pani Eliza niech się uda wiadomo gdzie IP: *.realestate.net.pl 28.11.09, 11:44 do tego zakładu który się tak dynamicznie rozwija i łyknie z gratisa , może ją to otrzeźwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hutnik Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 12:04 No proszę, był Donbas były zwolnienia brak rentowności. Jest nowy właściciel i od razu ruszyło :) Jeśli ktoś stwierdzi, że branża ruszyła to czemu Donbas płacze, że brak zamówień a Zarmen sobie radzi? Może lepiej by było pchnąć Hutę do kogoś innego... Odpowiedz Link Zgłoś
fly79 Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 28.11.09, 13:35 aż dziw bierze, że związki zawodowe nie protestują skoro wszystko potrafią skrytykować, należy oczekiwać ich negatywnej opinii ws. rozbudowy Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 koksownia -jakim kosztem? 28.11.09, 14:01 Bardzo chcialbym uslyszec zapewnienie potwierdzone wynikami badan odzialywnia takiego kompleksu koksowniczego na srodowisko naturalne ze nie emituje on zadnych zanieczyszczen szkodliwych swiazkow chemicznych. Co to jest modelowy zaklad produkcjii koksu,i dlaczego nikt w bogatych krajach zachodnij Europy nie buduje ich u siebie? Przeciez koszty transportu wegla i koksu byly by podobne,a i wiecej miejsc pracy mozna byloby zapewnic naszym sasiadom. Proponuje mniejsze Hura z powodu takiej inwestycji,poniewaz koszty niewymierne moga byc duzo wieksze niz zyski,ktore i tak wyplyna z Czestochowy. Umiejscowiono nam tutaj zaklad bez bliskosci bazy surowcowej,ktora trzeba dowiezc ponad 100 km.Ale jednoczesnie pozbyto sie od siebie uciazliwego dla swojego miejscowego otoczenia,sektora przemyslu chemicznego. Wyrzucono na polnoc Slaska dwa duze obiekty ktore niszcza Jure Krakowsko Czestochowska. Pierwsza jest koksownia Przyjazn w Dabrowie,a druga koksownia przy bylej hucie Bieruta. Taka mamy roze wiatrow ze wszystkie gazy leca wlasnie w strone Jury Krakowsko-Czestochowskiej. Powinnismy sie dokladniej zastanowic co w zamian za to poswiecenie swojej natury otrzymamy,i czy warto? Te 60mln.zl. z Unii to sa naprawde smieszne pieniadze,raptem 15mln.euro. Czy zapewni sie nam nieszkodliwa dla naszego srodowiska inwestycje? Watpie. Przypominam sobie w czasach kiedy nasza koksownia pracowala na pelen full,smrod siarkowodoru i innych smierdzacych gazow skutecznie zanieczyszczal powietrze od strony Srocka,Brzyszowa,Kusiat,a czasami tez a Rakowie,Blesznie. Czestochowa przespala okres inwestycji w rozwoj bezpiecznych zrodel przemyslu i technologii,i teraz mamy tylko koksownie. Skoro ma powstac tutaj taki zaklad,moze powinnismy sie postrac,by ulokowac w naszym miescie centra rozwoju i badan dla pewnych sektorow przemyslu. Ale najwazniejszym powinno byc dokladne zbadanie skutkow ubocznych takiej lokalizacji,i jej wplywu dla naszego zdrowia i srodowiska naturalneo ktore nas otacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 18:40 60 mln z UE dla tego typu inwestycji innowacyjnych to duze pieniadze. Na razie projekty tego typu powyzej 100 ml zl sie generalnie prawie nie zdarzaja. A TAK NA MARGINESIE wszystko jest Twoim zdaniem zle - handel, uslugi (logistyka) w IKEI, teraz nowoczesna koksownia - tez be. A powiem Ci ze taka koksownia to duzo bardziej pozadana inwestycja niz taki montaz TV czy LCD - pozornie to nowoczesne, ale tylko na pozor - to tylko mozntaz - taki sam jak montaz komputera za pomoca srubokretow. Zadnej tutaj wyrafinowanej technologii nie potzreba i w kazdej chwili mozna taka produkcje zwinac i pzreniesc gdzie indziej. Koskowni tak latwo sie nie przeniesie, normy ekologiczne sa takie ze musza byc spelnione, a poza tym to sa technologie zwiazane z polska specjalnoscia - czyli perspektywicznie czysta energia z wegla. Jedyne zagrozenie to te limity na CO2, ale tutaj tez nowe technologie przychodza na pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Do xx IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.09, 20:03 Jako pracownik Politechniki Częstochowskiej masz zapewne kolegów, którzy potrafią wyjaśnić ekologiczne wątpliwości osoby, której odpowiadasz. Powiem tak, ja również mam wątpliwości, czy koksownia to ekologicznie bezpieczne rozwiązanie. Byś może rzeczywiście są metody, by emisję zanieczyszczeń (nie tylko siarkowodoru) wyeliminować, ale jeśli tak, to czekam na merytoryczne przedstawienie założeń nowej inwestycji. Przecież to da się ludziom przekazać tak, by zrozumieli. Na marginesie - niby informatyk, a kłopoty z logicznym myśleniem. Jeśli ktoś stawia temat, to może warto się tego tematu trzymać, a nie rozmieniać go na drobne, zachwycając się jedynie wartością inwestycji. Przeczytaj www.giph.com.pl/archiwum/165_3.html i spróbuj skomentować zdanie: Bateria koksownicza jest głównym, trudnym do pełnej kontroli źródłem emisji zanieczyszczeń w koksowni. Idźmy dalej: Model rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń do powietrza w otoczeniu koksowni opracowany zostanie w oparciu o pomiary wielkości emisji zanieczyszczeń pyłowych i gazowych (przede wszystkim SO2, NOx, CO2, lotne związki organiczne) ze źródeł zorganizowanych (m.in. kominy, wieże gaszenia koksu, stacje odpylania) i niezorganizowanych (drzwi piecowe, strop baterii koksowniczych, obsadzanie komór i wypychanie koksu). Rozumiesz teraz, o co chodzi? Nie to spytaj się swoich kolegów z sąsiedniego wydziału. Przecież na PCz są specjaliści, którzy ci wytłumaczą, że czasem i miliardy euro nie są warte aż tyle, ile pazerni ludzie chcieliby w nich widzieć. Takiego podejścia do każdej inwestycji, rzetelnego i opartego na aktach społeczeństwo oczekuje od naukowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Do xx IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 20:46 Jestem specjalista od informatyki - na ten temat wypowiadam sie jako prywatny czlowiek - nie jako naukowiec - bo mam takie prawo. Jak ktos jest dajmy na to lesnikiem, to wcale nie znaczy ze ma sie wypowiadac tylko na temat lesnictwa. P.S. Poza tym dyskutowalem z mirage75, a tam watkow bylo wiele - nie tylko o srodowisku - wiec wypowiadalem sie rowniez wielowatkowo - nie tylko o srodowisku. A wracajac do Twojegoz asadniczego pytania - rozwiazan idealnych nie ma - technologie komputerowe, informatyka rowniez nie sa takie czyste - komputery w rozny sposob coraz bardziej negatywnie oddzialywuja na srodowisko. Chociazby poprzez rosnace zuzycie energii, ktorego nie widac na pierwszy rzut oka, ale ktory coraz bardziej spedza sen z powiek. Wiec paradoksalnie super-technogie informatyczne stanowia istotne zagrozenie dla srodowiska, stajac sie wrecz niemozliwym do pelnej kontroli zrodlem negatywnych wplywow na otozcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Do xx IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.09, 10:10 Pierwsze zdanie mirage75 brzmiało: Bardzo chcialbym uslyszec zapewnienie potwierdzone wynikami badan odzialywnia takiego kompleksu koksowniczego na srodowisko naturalne ze nie emituje on zadnych zanieczyszczen szkodliwych swiazkow chemicznych. Pierwsze zdanie twojej odpowiedzi: 60 mln z UE dla tego typu inwestycji innowacyjnych to duze pieniadze. i dalej: A powiem Ci ze taka koksownia to duzo bardziej pozadana inwestycja niz taki montaz TV czy LCD I tu jest właśnie problem. W swoim poście przytoczyłem ci dwa zdania naukowców, które zakładają że Bateria koksownicza jest głównym, trudnym do pełnej kontroli źródłem emisji zanieczyszczeń w koksowni. Jeszcze raz przeczytaj: jest głównym źródłem! Czy jako pracownik politechniki masz może kolegów na innych wydziałach, chodzi mi o Wydział Inżynierii i Ochrony Środowiska (Dąbrowskiego 73) ale przede wszystkim o WIPMIFS (Armii Krajowej 19). Jeśli masz, możesz pomóc, jeśli będzie ci się chciało zebrać prywatne opinie fachowców na ten temat. Oczywiście masz rację, że informatyka również jest dziedziną, która pobierając energię szkodzi środowisku. Jednak w ostatecznym kształcie liczy się bilans, a ten dla informatyki (przynajmniej z tego, co ja czytałem) jest korzystny. Ot przykład pierwszy z brzegu. Obrabiarki ze sterowaniem (CNC), właśnie dlatego, że są sterowane automatycznie zużywają mniej energii na wyprodukowanie analogicznej sztuki, niż odpowiadające im obrabiarki konwencjonalne. Jak to możliwe - ano proste. Program wyklucza wszystkie niepotrzebne ruchy, zastanowienia operatora, ręczne dojeżdżanie w celu ustawienia wymiarów do obróbki. Stąd też skracając czas obróbki, skraca czas pobierania energii. Niby czas bezpośredniej pracy nad przedmiotem jest podobny (energia potrzebna na wykonanie pracy nad detalem), ale skraca się czas bezproduktywnego kręcenia się silników obrabiarki, co też wymaga dostarczenia energii. Bilans więc wychodzi na plus. Kolejny przykład - ręczne liczenie np. wypłaty w firmach wymagałoby zatrudnienia masy osób, wyposażenie ich w papier (wyprodukowanie kosztuje), liczydła (również), oświetlenie ich stanowisk. Nowoczesny komputer wcale nie jest bardziej energożerny, jeśli policzyć wykonaną przez niego pracę, w odniesieniu do energii, jaką zużył. Poza tym prąd może też być wytwarzany metodami przyjaznymi dla środowiska. O tym, że cały czas pracuje się nad zmniejszeniem energochłonności komputerów (choćby monitory LCD, zamiast CRT) chyba nie warto pisać. Ale wracając do koksowni. Ja czasem przejeżdżam koło obecnej koksowni i zawsze widzę w tych okolicach obłoki pary. Czy ktoś mnie zapewni, że ta para zawiera czystą wodę, a nie zawiera innych szkodliwych substancji? Idźmy dalej. Zapach siarkowodoru nie jest już tak odczuwalny, jak dawniej, ale przecież nadal można nosem poznać, że jesteśmy w okolicy koksowni. Skoro tak, to jakie inne substancje w powietrzu się znajdują, na ile szkodzą zdrowiu Częstochowian? O tym chyba warto napisać, za co Unia płaci te 60 milionów? Ja jestem bardzo sceptycznie do tej inwestycji nastawiony i widzę, że jest to owszem jajo, ale czy złote, czy kukułcze, niech ocenią fachowcy! Komisarz, zastępujący prezydenta jest lekarzem. Cała nadzieja w tym, że jako lekarz, weźmie pod uwagę wpływ inwestycji na zdrowotność mieszkańców miasta i zamiast podniecać się sumą, zabezpieczy swoich kolegów-lekarzy, by ilość pacjentów, skierowanych za pomocą nietrafionej inwestycji, nie wzrosła. Bo zdrowie i życie trudno wyceniać w pieniądzach, nawet w EURO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Do xx IP: *.icis.pcz.pl 29.11.09, 12:10 Baterie koksownicze w hucie istnialy i produkowaly. Jakos Czestochowa istaniala i funkcjonowala. Te nowe z pewnoscia beda o wiele lepsze i czystsze. Bo korzystac beda z radykalnie lepszych technologii i urzadzen. To jest dla mnie czysto logiczny argument. Konisarz czy Prezydent nie ma juz w tej chwili zreszta nic do powwiedzenia bo wszytskie pozwolenia na inwestycje zostaly juz dawno uzyskane - inwestycja zostal tylko chwilowao wstrzymana, gdyz zaczeta zostala juz sporo wczesniej. A prawo w Polsce na szczescie obowiazuje i referendalne czy inne polityczne kwestie tutaj nie maja wplywu. Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 Re: koksownia -jakim kosztem? 28.11.09, 20:07 XX Nie chce jeszcze raz powtarzac tego co pisalem kiedys o Twoim sposobie postrzegania swiata.Szczegolnie tutaj w Czestochowie,ktora jak kiedys wspomniales jest Twoim miejscem"nabytym" ktore wybrales do zamieszkania,poniewaz sie tutaj nie urodziles. Najwazniejsze ze jest to Twoj kawalek ziemi,gdzie dobrze sie czujesz. Proponuje Ci wiecej realizmu i zdroworozsadkoosci w Twoim patrzeniu na terazniejszosc. Dobrze ze mozemy porozmawiac tutaj,wypowiadajac nasze oceny,ale ciagle chwalenie jutra bez ogladania sie na dzisiaj jest po prostu brakiem dojrzalosci,co w Twoim przypadku raczej nie wchodzi w rachube. I dlatego tez to raczej doswiadczenie zyciowe i zawodowe kaze kierowac sie powsciagliwoscia i ostroznoscia w gloryfikowaniu wszelkich pomyslow tworzonych czesto chaotycznie bez prawidlowego przygotowania. Tak wiec XX, przeczytaj jeszcze raz z cala starannoscia moj komentarz,i pomysl o czym myslalem piszac go,a takze inne,zupelnie przeciwstawne od Twojego rozumowania, komentarze. Czasy euforii budowy Nowej Huty i Huty Katowice juz dawno sie skonczyly,chociaz metody postepowania niektorych politykow ktorzy czerpia pelnymi garsciami z tamtych doswiadczen sa nadal aktualne. Piszesz ze 60 mln zl. z Unii na takie projekty to bardzo duzo.Nie wiem skad bierzesz takie porownania. Fundusze jakie przeznacza Unie na badania i rozwoj innowacji w innych sektorach gospodarki,chociazby energetycznym i paliwowym sa niewspolmiernie wieksze.Takze w przemysle chemicznym do ktorego nalezy koksownictwo. Tak wiec informacje takie naprawde nie robia wiekszego wrazenia,chociaz jak to sie przywyklo mowic w Polsce, -Lepszy rydz niz nic. Szczegolnie u nas w Czestochowie. Nie chce Ci zarzucac nadgorliwosci politycznej ale tak mi sie czasami wydaje czytajac Twoje wpisy,ze umiarkowany optymizm poparty zdrowa krytyka jest wiele bardziej zdrowy,niz chwalenie wszystkich pomyslow ktore pojawiaja sie na tej ziemi,i ktore wcale nie musza byc antidotum na prawdziwe problemy ktore nas trapia. Przyklad MPK i ich zaniedban ktore moga spowodowac utrate dotacji z Unii jest tego najlepszym przykladem.Przyklad IKEA o ktorej nikt nic nie mowi z wyjatkiem pana T.W,ktory utrzymal nazwe inwestora w wielkiej tajemnicy,a o ktorym smialo napisala nasza G.W tez jest wymowny. Jezeli ten kompleks powstanie u nas,chcialbym bardzo zeby nie oddzialywal negatywnie na srodowisko.I chcialbym tez zeby nasi politycy postarali sie sciagnac do Czestochowy,zaprosic,stworzyc warunki, nie tylko dla inwestycji typu koksownia,ale takze instytut,moze jakies jakies centra badan i wdrazania technologii w ktorych znalezli by miejsce absolwenci naszych "srednich poziomem",a nawet gorzej na razie,szkol wyzszych,ktorzy nie maja wiekszych szans znalezienia czegos ciekawego na miejscowym,raczej wybitnie handlowym (na razie) rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 20:29 O sumach troche mam pojecie gdyz uczestnicze w realizacji jednego z najwiekszych projektow tego rodzaju - calosc to 80 mln zl - ale na cala Polske - na 22 Uczelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 20:35 Dodam ze z polityka nie mam nic wspolnego - coraz mniej wiezre zreszta w jakicholwiek politykow - dobrze jesli nie szkodza za bardzo. Natomiast mam prawo do wypowiedzi - moich wlasnych jako zwykly obywatel nie zwiazany z zadna partia czy stronnictwem. Wierze natomiast w pozytywistyczna dzialnosc oddolna, spoleczenstwo obywatelskie, oparte tez na zderzeniu pogladow. Ja mam swoje poglady, Ty swoje - rowniez na kwestie pewnych technologii, bo tutaj nic nie jest takie jednoznaczne. Po to jest zreszta forum zeby jeden nie zamykal geby drugiemu mowiac ze jest czyims zwolennikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 20:51 Problem widze w czym innym - ze na razie w projekcie nie uczestniczy PCZ (Zarmen ma kontakty glownie na Slasku), ale miejmy nadzieje ze z czasem to sie zmieni. Np. Srodowisko ma tutaj naprawde duze osiagniecia i dobre kontakty z przemyslem - energetyka. I to jest kolejna szansa - w technmologie zwiazane z czystymi sposobami wykorzystania wegla w najblizszym zcasie bedzie zainwestowanych duzo pieniedzy. To ma byc jedna z polskich specjalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: koksownia -jakim kosztem? 28.11.09, 21:24 Gość portalu: xx napisał(a): I to jest kolejna szansa - w technmologie zwiazane z czystymi sposobami > wykorzystania wegla w najblizszym zcasie bedzie zainwestowanych duzo pieniedzy. > To ma byc jedna z polskich specjalnosci. Jest tylko jeden szkopuł.Rodzimego surowca jest jakby coraz mniej.Kopalnictwo węgla kamiennego kurczy się. Miejmy nadzieję,że przykład Bogdanki będzie skutkował odrodzeniem się polskiego górnictwa węgla kamiennnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 29.11.09, 12:14 Akurat polskiego surowca jest w Polsce wciaz sporo - problemem jest jego odpowiednie wykorzystanie. Poza tym wegiel mozna sprowadzic z zagranicy po oplacalnych cenach. W Polsce glowny problem tkwi w zarzadzaniu branza - reczywiscie Bogdanka pokazuje ze mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: koksownia -jakim kosztem? 29.11.09, 17:10 Gość portalu: xx napisał(a): > Akurat polskiego surowca jest w Polsce wciaz sporo - problemem jest jego > odpowiednie wykorzystanie. Według stanu badań na dzień dzisiejszy z wielkością zasobów węgla kamiennego w Polsce nie jest tak różowo. Zgodnie z opinią Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa: "Na początku lat dziewięćdziesiątych, w ramach programu restrukturyzacji kopalń węgla kamiennego, dokonano weryfikacji zasobów bilansowych, głównie zaś przemysłowych. Stwierdzono, że w większości kopalń ilość zasobów w świetle nowych kryteriów jest zawyżona. W następstwie tego w nowo opracowywanych dokumentacjach geologicznych i projektach zagospodarowania złóż wyeliminowano część zasobów bilansowych i przemysłowych. W stosunku do obowiązujących przed 1994 r. kryteriów bilansowości złóż węgla kamiennego, zwiększono minimalną grubość pokładów bilansowych z 0,7 m dla węgli koksowych i 0,8 m dla energetycznych do jednolitej grubości 1,0 m. Jako granicę dokumentowania złóż przyjęto głębokość 1000 m, gdy dawniej złoża dokumentowano do głębokości 1200÷1300 m, a nawet do 1500 m. Powyższe działania, wymuszone dostosowywaniem górnictwa węgla kamiennego do nowych warunków gospodarowania, spowodowały bardzo duże zmiany w bazie zasobowej kopalń. Generalnie stan bazy zasobowej węgla kamiennego wynoszący w ocenie z roku 1998 około 55 mld ton zasobów bilansowych i około 10,4 mld ton zasobów przemysłowych, ulega w warunkach gospodarki rynkowej stałej niekorzystnej weryfikacji. Stabilizacja tej weryfikacji może nastąpić dopiero po roku 2000, ponieważ program technicznej restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego przewiduje: rezygnację z eksploatacji pokładów cienkich, coraz częściej o miąższości poniżej 1,5 m oraz stromych o nachyleniu powyżej 450 , rezygnację z eksploatacji pokładów zanieczyszczonych o zapopieleniu powyżej 20 %, rezygnację z eksploatacji części pokładów o skomplikowanej tektonice i wysokich zagrożeniach naturalnych. Zdaniem niektórych autorów bazowa wielkość zasobów operatywnych na czynnych poziomach, przy uwzględnieniu wszystkich negatywnych dokonań związanych z ich częściową eliminacją, pozwala określić wystarczalność bazy zasobowej węgla na 20÷25 lat. Istnieją opinie, że wystarczalność zasobów może obejmować jeszcze krótszy okres. Warunkiem zwiększenia wystarczalności zasobów jest uruchomienie robót inwestycyjnych w zakresie rozpoznania i udostępnienia nowych partii złóż węgla. W tym celu powinna być opracowana wiarygodna prognoza zapotrzebowania kraju na paliwa i energię w perspektywie lat 2010, 2020 i dalszych, oparta o przyjęty model polskiej energetyki zawodowej (węglowy czy węglowo–gazowy)." Tak więc widzisz xx-sie,że zasoby węgla kamiennego w naszym kraju znacznie się skurczyły. > > Poza tym wegiel mozna sprowadzic z zagranicy po oplacalnych cenach. Zgoda.Jednak pod warunkiem,że wysokie koszty transportu nie spowodują zmniejszenia opłacalności. > > W Polsce glowny problem tkwi w zarzadzaniu branza - reczywiscie Bogdanka > pokazuje ze mozna. Tak więc w krótkim okresie czasu możemy jeszcze nasz przemysł oprzec na węglu kamiennym. Jednak długoterminowo musimy się określic jakiej chcemy energetyki? To określenie się winno już nastapic. Dobrze więc,że planujemy budowę elektrowni atomowych. Posiadamy także dużo większe zasoby węgla brunatnego i w tym kierunku także winny pójśc badania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.11.09, 19:50 @mirage75, jasiu... szkoda klawiatury na xx. Jeśli to jest profesor PCz to - sądząc po sposobie rozumienia przez gościa prostych pytań zawartych w Waszych wpisach i sposobie "obrony" - nie tylko ręce opadają. W jednym ma zawsze rację: ma prawo do zabierania głosu w każdej sprawie... zapomina przy tym, że ma też prawo do a u t o k o m p r o m i t a c j i, z czego obficie korzysta. A przecież inwestycja ta rodzi wiele pytań, a w przyszłości może nawet problemów... koks koksem, dotacja dotacją, ale przyzwoita analiza kosztów-korzyści w tym korzyści społecznych, w każdym wypadku bezwzględnie konieczna. Dobrze by też było, żeby nas mieszkańców niespecjalistów ktoś rzeczowo do takiej lokalizacji inwestycji "inteligentnej koksowni" przekonał. Są też przecież "inteligentne spalarnie" naszych odpadów!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: koksownia -jakim kosztem? IP: *.icis.pcz.pl 29.11.09, 20:33 To nie jest jakas calkowocie nowa inwestycja - decyzja o jej realizacji zostala juz DAWNO wydana, po spelnieniu wszelkich formalnosci jak mniemam. Byly tylko problemy z jej realizacja. Poza tym te baterie tam sa "od zawsze" - tylko w przestarzalym wydaniu. Teraz zamiast zabytkow techniki powstanie cos zgodnego z aktualnym stanem wiedzy i technologii. Chyba tak powinno to przebiegac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pudzian no to ekstra, IP: 195.205.202.* 28.11.09, 15:41 ja cały czas jade na koksie, bedzie skąd brać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Takie pieniądze są niewielki IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 17:29 Brak jakichkolwiek inwestycji w Częstochowie spowodował że określelone sumy stają się dla mediów bajeczne. Dobrze że są i tylko tak dalej ale nie nadużywajmy euforycznych tytułów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Takie pieniądze są niewielki IP: *.icis.pcz.pl 28.11.09, 18:45 Nie masz racji - Galeria kosztowala 500 mln, to co buduje Fortum to tez 500 mln. TRW tez wydal spore pieniadze. Rowniez Stolze ma sporo ponad 100 czy 150 mln. Wiec mowiac o braku jakichkolwiek inwestycji w Czestochowie mijasz sie z prawda. Jesli powstanie IKEA, a szanse sa - to rowniez beda to pieniazde rzedu Galerii Jurajskiej. Ale zanim cos napiszesz zastanow sie i postaraj sie zrozumiec tekst - tu chodzi o pieniadze na wsparcie innowacyjnego projektu. A w tej kategorii to sa juz duze pieniadze - to nie dotyczy czesci materialnej, a technologii. Takie wydatki na technologie to sa juz naprawde spore kwoty w skali kraju. Budowa samek koksowni to sa inne pieniadze - to sa setki milinow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -CM- Re: Inwestycje w koksowni IP: *.alfanet24.pl 28.11.09, 22:31 Produkcja rzędu 1300000 ton koksu rocznie to bardzo dużo w porównaniu do obecnego poziomu (około 300000). Tylko że nowa bateria nr.1 da tylko 364 tyś. ton koksu rocznie, a obecne dwie wytwarzają nie więcej niż 330000 tyś. ton koksu rocznie. Kolejna bateria budowana przy współpracy z instytutem Giprokoks będzie chyba musiała produkować znacznie więcej 600000-700000 tyś. ton koksu rocznie (bateria wielkokomorowa), aby osiągnać planowaną wielkość producji. W Polsce powstały już baterie wielkokomorowe systemu ubijanego (koksownia Radlin). Odpowiedz Link Zgłoś
martin102 Do pseudo ekologów 29.11.09, 09:59 Bardzo fajnie, bo każda inwestycja w naszym mieście powoduje,że staje się tutaj bardziej normalnie. Jednak już niektórym to na tym forum nie pasuje, bo im środowisko niby zanieczyczą. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, bo w tym artykule wszystko o środowisku jest napisane!! Niech kolega zatroskany środowiskiem spakuje swoje manatki i wyjedzie do Puszczy Kampinowskiej, tam jest bardzo świeże powietrze, dużo jagód i grzybów i nie ma dostepu do internetu, to i bzdur kolegi czytać nikt nie będzie musiał. Zgaś jeszcze światło, zakręć grzejniki i sprzedaj samochód, bo robisz mam wszystkim krzywdę i zabierasz tlen!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 Re: Do pseudo ekologów 29.11.09, 11:41 Martinie 102 Czytajac Twoj post tak naprawde nie wiem do kogo go adresujesz. Poniewaz na razie tylko ja z Jasiem zdecydowalismy sie otwarcie wyrazic nasze zatroskanie z powodu planow rozbudowy koksowni w naszym miescie,czuje zobowiazany Ci odpowiedziec. Domyslam sie ze nie przeczytales uwaznie naszych wpisow,i piszesz tak po prostu by cos napisac.Domyslam sie tez,ze jestes mlodym czlowiekiem i nigdy nie widziales z blizszej i z dalszej odleglosci koksowni,oraz nie przebywales w blizszym i dalszym jej zasiegu.Nie wspomne o tym,ze nie wiesz na czym polega proces technologiczny pracy takiego zakladu,i dlaczego np.zaliczono ja do najbardziej zatruwajacych srodowisko naturalne,sektorow przemyslu chemicznego Jezeli zorientujesz sie w tym wszystkim,napisz,bedziemy mogli podyskutowac. Dokladnie zapoznaj sie z artykulem w G.W,z wszystkimi przytoczonymi tam danymi,niestety tych najwazniejszych nie podano,poniewaz ich raczej sie nie podaje.Przelicz spodziewane po calosciowym oddaniu inwestycjii zdolnosci produkcyjne 1,3mln.ton koksu,przez pryzmat zatrudnienia dodatkowych tylko 250 pracownikow w porownaniu do stanu obecego,i pomysl spokojnie dlaczego wlasnie u nas w Czestochowie trzeba bedzie wyrzucac w atmosfere,do srodowiska naturalnego,oraz do srodowska wodnego Warty,wszystkie zanieczyszczenia i gazy uwalnianie przy gazowaniu wegla w bateriach koksowniczych. Zastanow sie dlaczego nikt nie chce zgodzc sie na budowe takich urzadzen u siebie,pozwalajac tylko na modernizacje istniejacych. Dlaczego trzeba bedzie wlasnie tutaj przywiezc ponad 1,3 mln wegla by go potem stad wywiezc,konsumujac tylko czesc w naszej hucie Czestochowa. Inwestycje w Czestochowie zdecydowanie TAK. Ale juz zatruwanie i niszcZenie naszego srodowiska naturalnego zdecydowanie NIE. Wegiel nie jest naszym miejscowym surowcem naturalnym,trzeba go bedzie tutaj przywiezc a potem stad wyeksporowac,zostawiajac w naszym regionie uwolnione w tym procesie gazy i scieki. Firma nie ma siedziby w Czestochowie,nawet instytut wdrazajacy technologie nie jest miejscowa instytucja.Zyski tez zostana stad wygenerowane po oplaceniu podatkow,kosztow i oplacenia ludzi. Potrzebne sa nam tutaj wiarygodne opinie specjalistow i naukowcow ktorzy zapewnia nas ze ta nowa inwestycja bedzie czysta ekologicznie. Informacje dziennikarzy sa przekazem medialnym. Na koniec wklejam Ci informacje o innej inwestycji ktora dzieki oporowi opinii publicznej Polski,zostala wstrzymana ze wzgledu na zagrozenia jakie mogla by przyniesc calemu regionowi Podbeskidzia i Slowacjii.Znajduje sie tylko kilkanascie kilometrow od kopaln czeskich,potencjalnych dostawcow doskonalej jakosci wegla koksujacego. Mysle ze gdybys taka propozycje zlozyl owczesnemu spoleczenstwu,miabys pewna i przymusowa posade w obsludze baterii koksownii Przyjazn w Dabrowie Gorniczej. Proponuje Ci Martinie wiecej spokoju i rozwagi,a dluzej bedziesz cieszyl sie pisaniem na forum,bo pracowac w koksowni raczej nie bedziesz.Byloby to za niebezpieczne dla Ciebie. Howgh. Artykul. Stonawa byla największa polska wioska na Zaolziu. Znajduje się w siodle Bramy Morawskiej, 2 km od obecnej granicy, 8 km od Cieszyna. Stała się znana dzięki budowanej tam, jednej z największych w RWPG, koksowni. Koksownia ta ma zastąpić dwie stare; CSA w Karwinie i KJ Sverny w Ostrawie. Jej ukończenie planuje się na 1992 rok, obecne zaawansowanie budowy ocenia się na kilka procent. Zła sława Stonawy bierze się stąd, że przy produkcji 2,4 mln ton koksu rocznie (2 linie po 90 baterii) 80% emisji zanieczyszczeń (m.in. SO2, NOx, CO, H2S, benzo-a-pirenu i pyłów) wydalanych przez 280-metrowe kominy wiatry przeniosą do Polski. Na beskidzkie lasy i uzdrowiska, na wielki zbiornik wody pitnej dla Śląska w Goczałkowicach. Brak miejsca na oczyszczalnię ścieków spowoduje, że codziennie do Olzy i Odry trafiać będzie 12 tys. m3 silnie toksycznych ścieków. Przy granicy stężenie substancji smołowych przekroczy dopuszczalną normę 212 razy, cyjanowodoru 65 razy, pyłu zawieszonego 56 razy, a benzo-a- pirenu (związek silnie rakotwórczy!) 3196 razy. W sytuacji gdy Wisła, Ustroń czy Jastrzębie wcale już zdrojami nie są, gdy 85% lasów na południu Polski umiera, gdy lasy iglaste powyżej 1000 mnpm w Beskidzie Śląskim i Żywieckim już praktycznie nie istnieją, gdy jak się przewiduje Stonawa uśmierci wszelkie drzewa iglaste w tym rejonie, nie mogą dziwić protesty ludzi zatroskanych o swoje zdrowie i życie otaczającej przyrody. Dla niektórych Stonawa to przykład nowej jakości w dziele agresji między narodami - agresji ekologicznej w czasie pokoju (między bratnimi, socjalistycznymi państwami, dodajmy). Bliższe chyba prawdzie jest stwierdzenie, że mamy tu do czynienia z klasycznym przypadkiem ignorancji i krótkowzroczności decydentów, którym nie dane jest odczuwać, niezależnie od jałtańskich podziałów, Jedności Życia na Ziemi. Niezależnie od tych dywagacji Stonawa jest przykładem nierespektowania norm współżycia międzynarodowego, m.in. Deklaracji Sztokholmskiej ONZ w sprawie środowiska życia człowieka, ujmującej również sprawę zanieczyszczeń transgranicznych. (Oczywiście CSRS i PRL są sygnatariuszkami tego porozumienia.) Na prośbę Marka Zaborowskiego z krakowskiej Federacji Zielonych, sprawa ta ma być poruszona przez parlamentarzystów szwedzkich na forum Parlamentu Europejskiego. Trzeba odnotować również rozmowy wiceministra ochrony środowiska Kozioła w Pradze w maju br. i notę Rządu PRL wręczoną 25 sierpnia ambasadorowi CSRS w Warszawie. Ale na wyniki samych rozmów Warszawa - Praga nie można liczyć. Czesi mówią jedynie o możliwości redukcji planowanej produkcji o 50% i o przeniesieniu zakładu 20 km w głąb CSRS. Stąd liczne protesty mieszkańców rejonów przygranicznych, w tym przesiedlanych mieszkańcow Stonawy (a także ekologów w Pradze!). Stąd Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot ogłosiła 5 października dniem międzynarodowego protestu. Do akcji przygotowywały się ekipy w 20 krajach, m.in. w Sztokholmie i Pradze (gdzie już we wrześniu odbyły się dwie demonstracje rozpędzone przez milicję). Informacje o wynikach protestów dopiero do nas napływają. Spróbujemy przedstawić je w następnym numerze "Zielonych Brygad". Andzej Żwawa --------------------------------------------------------------------- ----------- ZB nr 4-5(4-5)/89, październik-listopad '89 --------------------------------------------------------------------- ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Do pseudo ekologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 12:04 pomysl spokojnie dlaczego wlasnie u nas w Czestochowie trzeba bedzie wyrzucac w atmosfere,do srodowiska naturalnego,oraz do srodowska wodnego Warty,wszystkie zanieczyszczenia i gazy uwalnianie przy gazowaniu wegla w bateriach koksowniczych. Po to są właśnie wydziały węglopochodnych (w każdej koksowni) żeby te odpady przerabiać na surowce, które potem można sprzedać. Benzol, siarczan amonu, siarkowodór, smoła, gaz koksowniczy-to nie idzie w całości w atmosferę tylko w znacznej większości jest sprzedawane odbiorcom tak jak koks. Koksownia nie produkuje i nie sprzedaje tylko i wyłącznie koksu, ale równiez produkty węglopochodne na które też jest wielu chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 Re: Do pseudo ekologów 29.11.09, 12:31 Oczywiscie,chodzi tutaj o max.odzyskanie i uzyskanie wszystkich potencjalnych produktow powstalych w wyniku procesu technologicznego w bateriach koksujacych i "wylapanie" zanieczyszczen i niekontrolowanych emisji do srodowiska. Koks jest najwazniejszym produktem finalnym takiego procesu,ktoremu towarzysza produkty uboczne uzyskiwane w trakcie takiego procesu tech. Problem w tym czy owa technologia jest w stanie zabezpieczyc nas przed negatywnymi skutkami takiego procesu. To powinno byc najwazniejsze,nie tyko potencjalne zyski uzyskane przy sprzedazy wyzej wymienionych produktow obrobki chemicznej wegla. Oraz to bysmy nie byli tylko centrum przetworczym,ale stali sie przy udziale P.CZ,aktywna i wazna czescia procesu innowacyjno- badawczego,a nawet wdrozeniowego nowych technologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Do pseudo ekologów IP: *.icis.pcz.pl 29.11.09, 12:20 Koksownia w Czestochowie to nie nowosc - istniala od zawsze. Jakos zyjemy i nawet jakos narzekan na zatruwanie srodowiska nie bylo specjalnie. Wiec ta inwestycja to nie bedzie cos czego do tej pory nie bylo - tyle tylko ze zamiast starych instalacji powstana nowe urzadzenia zbudowane zgodnie z najnowszymi osiagnieciami wiedzy, technologi, czyli spelniajace nowe zaostrzone wymagania ochrony srodowiska. I to jest czysta logika :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Do pseudo ekologów IP: *.2.8.168.tvksmp.pl 29.11.09, 12:39 ciesze sie mlodzi beda mieli prace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajaż Re: Do pseudo ekologów IP: 188.33.141.* 29.11.09, 14:53 500 osób to mniej więcej jedna setna tego ile potrzeba nowych miejsc pracy w tym rejonie. A koszty duże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Do pseudo ekologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 15:19 Teraz w koksowni czynne są dwie baterie, już kompletnie przestarzałe technologicznie. I czy są one uciążliwe dla mieszkańców? Ja tam nie odczuwam, a mieszkam niedaleko. Czasami tylko jak jest upał i wiatr wieje z tamtej strony to czuć trochę zgniłymi jajami, ale nie jest to uciążliwe. Dawniej, w najlepszych latach w koksowni działało chyba 6 czy 7 baterii. Wtedy to dopiero capiło na całym Rakowie. Po wybudowaniu nowej baterii stare będą pewnie wyłączone z eksploatacji i będzie działac jedna nowoczesna bateria. A kto wie może inwestorzy nie poprzestaną na jednej baterii i jak ją skończą to wybudują kolejną? To wszystko zależy od zapotrzebowania na koks w danym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Do pseudo ekologów IP: *.icis.pcz.pl 29.11.09, 19:26 100 x 500 - 50 000. Bylyby olbrzymie klopoty ze znalezieniem ludzi do tylu nowych miejsc pracy w naszym regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realnie Re: Do pseudo ekologów IP: *.centertel.pl 29.11.09, 19:38 Niestety pracy dla inzynierow to za duzo tam nie bedzie. A tego typu pracy to jest duzo np w mcdonaldzie czy innym trw na tasmie. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Do pseudo ekologów 29.11.09, 21:57 Re: Do pseudo ekologówIP: *.icis.pcz.pl Gość: xx 29.11.09, 12:20 Koksownia w Czestochowie to nie nowosc - istniala od zawsze. Z tym "od zawsze", to lekka przesada, ale wystarczajaco dlugo, zeby sie zastanawiac nad tym co te nowe baterie przyniosa srodowisku. Jakos zyjemy i nawet jakos narzekan na zatruwanie srodowiska nie bylo specjalnie. xx-ie! Podejrzewam, ze naprawde nie wiesz co piszesz. Zapewne w dobrej wierze. Nie z innych powodow. Byc moze twoje sciezki nie czesto przebiegaly w okolicach koksowni, osony i dalej. A wystarczylo wsiasc do 11-ki w czasach rozkwitu produkcyjnego :))) Nie bylo narzekan? Ja mialem znajomych, ktorzy mieszkali w okolicy i takich, ktorzy mieszkali w blokach nalezacych do koksowni. Cos tem temacie* mogliby tez Ci powiedziec dawni czlonkowie AKJotu korzystajacy ze stadniny na Osonie:))) A co do narzekan, to xx-ie Szanowny! Nie zartuj nieprzyzwoicie:))) Komu mieli sie skarzyc na smrod mieszkancy z okolic huty i koksowni, albo nawet tego Chemika nad Kucelinka? Panu Bogu i paulinom? Jesli kiedys w rece Ci wpadnie "Czarna Ksiega Cenzury w PRL-u", to tam jest cala lista tego na co sie skarzyc lud nie powinien i co nie powinno sie dostac do wiadomosci ludu. Powiem Ci tyle, ze trudne dla mnie sa do zapomnienia widoczki "z epoki" kiedy z okna bloku gdzie mieszkam w zimowy mrozny poranek ogladalem przepiekny warkocz hutniczych dymow plynacy po niebie az nad Klobuck, albo laczacy sie z tym co "produkowala" cementownia. Dzis po Warcie i Kucelince plywaja kaczki. Za minionych czasow w po kapieli w Kucelince mogles sie zrobic "na murzyna" od smoly, a zaba wrzucona do Warty z mostu na Mirowskiej zdychala w powietrzu metr nad poziomem cieczy, ktora plynela ponizej. I o tym warto pamietac wchodzac w tematy dotyczace srodowiska. Tymbardziej, ze wokol sa bardzo przepuszczalne wartwy gleby i skal. I caly ten bagaz wraz z wodami splywa do wod gruntowych. Odpowiedz Link Zgłoś
cokingplant Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 29.11.09, 23:47 Koksownia od jakiegoś czasu nie siedzi na laurach. Idea ekologicznego zakładu to pomysł, który dojrzewał od dawna, choć były również rozważania (przez ISD) co do zamknięcia zakładu w ogóle. Właśnie po to, żeby jak najmniej ingerować w środowisko naturalne, 2 lata temu otwarto w Koksowni biologiczną oczyszczalnię ścieków, dzięki której z firmy wychodzą "ścieki" maksymalnie oczyszczone. Ponadto jak każdy pewnie wie, ekologia jest drogą "zachcianką", więc żeby zrealizować pomysł ekologicznego zakładu, trzeba było najpierw załatwić finansowanie inwestycji. Taka okazja trafiła się dzięki nowego właścicielowi i programowi unijnemu z sektora "Innowacyjna gospodarka" - "Inteligentna koksownia". Niedowiarków zapewniam, że aby uzyskać pozwolenie na budowę nowej baterii, trzeba było spełnić restrykcyjne wymogi już na poziomie projektowania i udowodnić przy pomocy ekspertyz niezależnych instytutów, że inwestycja będzie przyjazna środowisku i korzystna dla miasta i jego mieszkańców. Naprawdę możecie nam wierzyć, że my, mieszkając tutaj, nie chcemy tak sami jak i wy mieszkać w smrodzie i wśród zniszczonej natury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -CM- inwestycje w koksowni IP: *.alfanet24.pl 30.11.09, 19:20 Czy ta kolejna budowana później bateria będzie jednostką wielkokomorową ? Odpowiedz Link Zgłoś
romanwat Szanowni Wrogowie Koksowni 30.11.09, 23:02 Pomimo, że w większości deklarujecie się jako przeciwnicy Tadeusza Wrony, to tak naprawdę myślicie jak On.Prezydent Wrona przepędził firmę która chciała wybudować spalarnię, nie dając do końca wysłuchać, co potencjalny inwestor ma do zaoferowania. Powiadacie: Koksowni nie chcemy.Wasze prawo. Zapominacie tylko, że to inwestor dyktuje warunki. Przegonicie go, to pójdzie gdzie indziej. Pójdzie tam, gdzie przyjmą Go z otwartymi ramionami. Może nawet zwolnią na kilka lat z podatku. Takie czasy. Podstawowe prawo ekonomii to prawo podaży i popytu. I tak się składa, że popyt na inwestorów jest ogromny natomiast podaż raczej mizerna. Nie zmienicie tego żadnymi wrzaskami, protestami. Parafrazując słynny skecz "Ucz się Jasiu',"Praw ekonomi pan nie zmienisz i nie bądź pan rura". Częstochowa dla inwestorów atrakcyjna nie jest. Tu nikt nie przyjdzie budować Krzemową Dolinę, nikt nie zbuduje drugiego MIT z jego potężnym zapleczem. Budowa koksowni za 500 mln i zaplcza badawczego za 60 mln to niewątpliwy sukces. Unia dała pieniądze. Za te pieniądze chce aby prowadzono badania. Wyniki będą przekazywane do wszystkich instytucji europejskich zajmujących się przetwórstwem węgla. Czy można sobie wyobrazić większą promocję miasta? Ja w przeciwieństwie do Was w koksowni byłem wielokrotnie. Za pierwszym razem zobaczyłem tam krajobraz prawie księżycowy. W promieniu kilkuset metrów nie rosło nic. Smród był taki, że nie szło oddychać. Umorusani pracownicy, na pytanie jak tam wytrzymują odpowiadali, że się przyzwyczaili. A, i jeszcze jedno. Na polach poza terenem huty nie rosło nic oprócz lebiody. Wysokiej, z łodygami grubymi jak pień małego drzewa. Był to efekt zatrucia gleby amoniakiem. Następnym razem, kilkanaście lat temu było już inaczej. Nie śmierdziało specjalnie, wokół rosła trawa. Był to efekt zbudowania nowych baterii i zmiany technologii. Nowoczesną koksownię w stosunku do obecnie eksploatowanych dzieli prawdziwa przepaść technologiczna. Koks gaszony jest nie wodą, a gazem obojętnym (azot). Emisja zanieczyszczeń do środowiska spadła o rząd wielkości. Wiem, że strach ma wielkie oczy, ale nie lękajcie się będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -CM- Re: Szanowni Wrogowie Koksowni IP: *.alfanet24.pl 01.12.09, 20:32 Ale w koksowni chyba nie będzie suchego gaszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfa Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze IP: *.143.lesio.net 01.12.09, 07:04 Ogólnie rzecz biotąc rozwój przemysłu ciężkiego ma swe zalety i wady zalety bo daje miejsca pracy wadą jest dewastacja środowiska. Koksownia owszem pracowników zatrudni ale faktem jest iz pozytywnie na środowisko nie wpływa. Identyczna jest sprawa z Hutą. Jak sie konczy komasacja na jednym terenie wielu zakładów przemysłu cięzkiego najlepiej widac na Śląsku gdzie w wielu miejscach doprwadzono środowisko naturalne do kompletnej ruiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 22:31 Ale koksownia to nic nowego. Ona już JEST! Od kilkudziesięciu lat stoi w tym samym miejscu, smrodzi teraz mniej niż dawniej bo mniej baterii pracuje, jedynie sprawy właścicielskie się zmieniały często w ostatnich latach. Ale ona stoi już tu od dawna. O jakiej dewastacji środowiska wy mówicie? Dawniej jak pracowało na full 6 baterii to tam była pustynia. Teraz koksownia pracuje na dwóch starych bateriach. Po wybudowaniu nowej koksownia będzie działać bardziej ekologicznie niż teraz i niż kiedykolwiek wcześniej bo stare baterie zostaną zastąpione nową, nowoczesną baterią która smrodzić będzie minimalnie, tak że tego nie odczujecie. A po wybudowaniu jednej baterii Zarmen być może zainwestuje w kolejną? Jak ktoś się bardziej interesuje to niech zobaczy jak wyglądają i jak oddziałują na środowisko baterie zbudowane przez Zarmen np. w koksowniach w Zdzieszowicach czy Radlinie. To ma być najnowocześniejsza koksownia w Europie, wręcz modelowa, taka którą Zarmen będzie się chwalił swym klientom chcąc ich przyciągnąć. I to u nas w Częstochowie, gdzie tak niewiele dobrego się dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze IP: *.icis.pcz.pl 02.12.09, 17:53 A inwestycje tzw. wysokich technologii ? Owzsem sa takie ale nie wszystkie. Taki Dell w Lodzi - dumnie brzmi, a to zwykle skrecanie komputerow, tyle ze na wieksza skale. A na dodatek Dell juz to sprzedal Taiwanskiej firmie z nizszej polki, ktora raz nie wiadomo co z tym zrobi, tym bardzie za jakis czas - poza tym i tak bedzie musiala na czyms oszczedzac. Zarmen to polska firma z ambicjami i to w dziedzinie gdzie cos znaczymy i potrafimy. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 02.12.09, 20:11 Gość portalu: zzz napisał(a): > Ale koksownia to nic nowego. Ona już JEST! Od kilkudziesięciu lat stoi w tym samym miejscu, smrodzi teraz mniej niż dawniej bo mniej baterii pracuje, -Czyli wychodzi na tych co nie maja zaufania do rozbudowy. W koncu sam piszesz, ze zanieczyszczenia srodowiska sa mniejsze jedynie dlatego, ze zmniejszyla sie ilosc baterii, a nie technologia. >>O jakiej dewastacji środowiska wy mówicie? - Co pytasz jak wiesz! W koncu sam napisales: cyt, "Dawniej jak pracowało na full 6 baterii to tam była pustynia. Teraz koksownia pracuje na dwóch starych bateriach." - Tzn ze pustynia jest jak byla, tylko jej "rozwoj" odbywa sie o 2/3 wolniej. >Po wybudowaniu nowej koksownia będzie działać bardziej ekologicznie - O ILE bardziej? > niż teraz i niż kiedykolwiek wcześniej bo stare baterie zostaną zastąpione nową, nowoczesną baterią która smrodzić będzie minimalnie, tak że tego nie odczujecie > . - Wlasnie cala polka polega na tym, zeby WIEDZIEC jak bardzo sie bedzie to odczuwac. KTO bedzie odczuwal i w jakiej odleglosci od koksowni. Pora sie wrezcie nauczyc, ze pierwszym zadaniem tych co planuja takie inwestycje jest upewnienie otoczenia, ze skutki dzialnosci tego przedsiewziecia nie beda dotykaly okolicy. Powinny w tym wziac udzial instytucje zajmujace sie ochrona srodowiska i podac wyniki badan istniejacych juz skazen i tego co bedzie po zakonczeniu inwestycji. A takze wyznaczyc strefe zasiegu smrodu. I na koniec. Dobrym PRAWEM ludzi jest PYTAC, a OBOWIAZKIEM tych, ktorzy za takie inwestycje odpowiadaja jest udzielac odpowiedzi na wszelkie watpliwosci. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
robertboro5 Zmierzają ku nam wielkie pieniądze 08.04.10, 08:29 Bzdura!!!, żadna bateria nie została wygaszona. A pracowników w szczególnej sytuacji nie jest kilkunastu tylko 60. Bateria numer 4 została wygaszona tylko w papierach... przynajmniej dzisiaj była tam jeszcze produkcja. Odpowiedz Link Zgłoś