Szopka dla bezdomnych

28.11.09, 13:29
fajnie, ze nasi plastycy są też zaangażowani
hasło jest trafione w 10 - każdy bezdomny i każda osoba w miejscu publicznym jest w drodze - przemieszczamy się cały czas, nawet zawieszeni w próżni bezdomni, pędzący na zajęcia czy do pracy i ci, którzy się spóźnili na pociąg czy ci, którzy są na zakupach.

myślę, że ciągle mało jest u nas sztuki na ulicach. mam nadzieję, że ożywienie okolic kaca i czardasza sprawią (o których pisała czgw), że to miejsce nabierze ciekawego charakteru w mieście.
miejsce to, jedno z nielicznych, gdzie trafić może przesiadkowy podróżny, który ma czas na krótki spacer, który odbierze to miasto dokładnie tak, jak je właśnie na Piłsudskiego zobaczył albo na wolności, powie mu wszystko o czewie...
kiedyś wstydziliśmy się kantońskich budek, które były na miejscu obecnego dziś pl jagiellończyków - teraz czas na dźwignięcie wizerunkowe Piłsudskiego.
tej ulicy mało brakuje do bycia atrakcyjną - ma charakter - fajny stary hotel, sąsiedztwo starych budynków pkp, i ciągły ruch pieszych. marnujemy lata na przyglądanie się budkom z frytkami - one muszą tam być, bo to legenda i trzeba o nią dbać, ale gdyby były tam frytki sprzedawane w trochę innej formie - było by świetnie. dlaczego? odpowiem pytaniem: dlaczego w sandomierzu na rynku przewoźna budka z lodami musi być zielona, stylizowana na obwoźnego lodziarza z międzywojnia?
kiedy jeszcze mieszkałem w czewie często wiosną i latem przesiadywałem pod doniczkami pęczniejącymi od kwiatów w kacu na piwie. myślałem sobie, że za parę lat ten fantastyczny bruk pokryje asfalt a drzewa wytną i postawią słupy ogłoszeniowe, które będą wywracać pijane wyrostki. Póki tak nie jest warto rzucić jakiś pomysł, żeby nie było dyskusji PO wylaniu asfaltu czy wycince drzew.
listopadowe pozdrowienia.
    • fotodiagnoza Szopka dla bezdomnych 28.11.09, 15:18
      jest myśl by nie zapominać o bezdomnych w tym okresie.. świetny pomysł!:)

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,2064624,3,1,84517.html
Pełna wersja