quasi-modo
30.11.09, 00:20
Posługa kapłańska za ,,co łaska ,, . Tylko, że każda posługa ma swoją cene
w niepisanym ceniku posług i to niemałą cene. Dziwne,że kapłani zawsze
oczekują akceptacji zapłaty słowami ,,Bóg zapłać ,, . Ciekawe czy można
np. na Jasnej Górze czy w jakimkolwiek innym przybytku świętym wejść w
związek małżeński za zwykłe ,, Bóg zapłać ,, ? Może to możliwe podczas
stanu wojny przed odejściem na front albo podczas klęski żywiołowej przed
zalaniem Wartą . Jes to zjawisko tak nagminne,że mało kto zwraca na to
uwagę . Ponadto oferenci ów posług nawet z podatkami są na bakier .