Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto ?

03.12.09, 01:24
Ostatnie głosowanie przyznające poprzez uchwałę radnych dla MPK
około miliarda złotych z budżetu miasta może mieć opłakane skutki
dla nas mieszkańców. Zostaną zatrzymane wszystkie inwestycje mogące
zmienić nasze miasto z wyjątkiem MPK. Tak dramatycznej uchwały w
skutkach dla przyszłości Częstochowy jeszcze nie podejmowano. Jakie
jest Wasze zdanie na ten temat. Ostatni zgasi światło w tym mieście.
    • Gość: alfa Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto ? IP: *.143.lesio.net 03.12.09, 06:54
      Aby nie stracić kasy z UE zdecydowano się stracić dużo wiecej.
      Niestety sporo w tym winy poprzedniej ekipy która postawiła rade
      niasta przed dramatycznym wyborem. Bo tu nie było dobrego
      rozwiązania były tylko złe. Osobiscie jestem zdania iż trzeba było
      poświecić pieniądze unijne zwłaszcza iż i tak inwestycja na którą
      mają one być wydane nie zalicza się do tych perwszej potrzeby (jesli
      wogóle można trwierdzić iż tramwaj na Błeszno na około przez ul.
      Jagielońską i Orkana jest potrzebny skoro autobusy doskonale
      speniają w tym wypadku swą role). Co do nowego taboru tramwajowego
      to cuż rozuiem iż nowe tramwae sa potrzebne ale nie za tak kosmiczne
      pieniadze - zwaszcza iż stan naszych jest całkiem przyzwoity. Gdyby
      zrezygnowano z niepotrzebnej inwestycji pieniadze unijne można by
      oddać - ja wiemże szkoda ale dzieki temu można by dokonac czegoś
      ważnijszego dokonac rozbicia monopolu kosztujacego ogromne pieniądze
      czyli naszego MPK. Oszczednosci w przypadku wprowadzenia innych
      przewozników były by spore. Odpadła by na przykład konieczność
      zabezpieczenai pieniedzy na zakup nowych autobusów - przewoznik
      który wygrywa przetarg na obsługe lini musi go posiadac a miasto to
      nie kosztuje nic. W przypadku MPK najpierw trzeba mu da pieniadze na
      autobusy a potem i tak płacić za wozokilometr za ich uzytkowanie
      czyli płaci sie dwa razy. Wprowadzajac innych przewozników
      oszczednosci były by spore i zapewne w przeciągu kilku lat osiagneły
      by wartośc dofinansowania unijnego.
      W tej chili owszem dostaniemy te 130 mln ale zapłacim MPK w
      przeciagu kilku lat ogrome pienidze za kiepską jakośc usług.
      • Gość: angrusz1 Ale farmazony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 12:33
        alfa głosi .
        Czytać chacko .
    • Gość: specjalista Dorżnąć dyletantów opowiadających bajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 09:48
      Sam zgaś światło w swoim domu i w.yp.ie.rn.ic.za.j z Częstochowy jak nie rozumiesz podstaw funkcjonowania UE, samorządu i spółek. UE nałozyła na nas obowiązek rozdziału funkcji organizatora i kontrolera od wykonawcy. Jedyny system to rozliczanie wg. wozokilometra. MPK zatem będzie rozliczać się inaczej niż do tej pory, ale nie oznacza to dramatu. 75 mln na 2010 rok to nic innego jak 42 mln zł z biletów, które i tak były wpływem MPK i 20 mln zł zwrotu za bilety ulgowe i darmowe przejazdy. Pozostaje zatem 13 mln zł róznicy, ale nie jest to przejedzenie tylko tzw. amortyzacja, bo MPK zobowiązało się do wieloletnich inwestycji m.in. zakupu co dwa lata nowych autobusów, realizacji zakupu tramwajów (jeden skład 7-9 mln zł) i wielu innych wydatków materialnych. I praktycznie tak samo co roku. Komunikacja była zaniedbana od wielu lat i ma szanse zaczac funkcjonowac normalnie.
      Zamiast straszyc wymyślonym, chwytnym miliardem, to lepiej wracaj do szkoły straszyć pierwszaków dziadkiem mrozem.
      • drwilczur41 Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto 03.12.09, 17:45
        Jak sam wyliczasz - Miasto daje 20 milionów dopłaty za bilety
        ulgowe i darmowe przejazdy ale ja pytam się: Kto wylicza tę dopłatę
        i na jakiej zaadzie a kto to sprawdzi i podpisze się pod tymi 20
        milionami dopłaty i narazi budżet mieszkańców Częstochowy. Odpowiedź
        jest prosta - MPK sobie samo to wyliczy?.
        2. Wyliczasz amortyzację na 13 milionów złotych. Zastanów się:
        przyjmując 10 letni okres amortyzacji dla autobusów to musiałoby
        znaczyć że MPK zakupiło tabor za wartość 130 milionów złotych.Jest
        to nieprawdą. Potrafisz to udowodnić, że zakupili tabor autobusowy
        za kwotę 130 milionów złotych. Bajki to proszę opowiadać ale swoim
        dzieciom.
        • Gość: xx Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto IP: *.icis.pcz.pl 04.12.09, 19:19
          W kazdym razie widac ze rozchodzi sie o 13 mln rocznie, ktore i tak w sporej
          czesci pojda na zakup taboru.

          Wiec nie sa to juz jakies sumy decydujace o budzecie.

          Matematyka ma to do siebie ze pozwala wiele rzeczy zweryfikowac.
          • drwilczur41 Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto 05.12.09, 00:36
            Szanowny internauto z sewrwera Politechniki. Powinno wymagać się od
            ludzi związanych z nauką trzeźwego myslenia a jednocześnie myślenia
            analitycznego. Uchwała podjęta przez Radę Miasta Częstochowy
            odnośnie MPK mówi o kwotach rzędu kilkuset milionów złotych ( Ok 750
            milionów)a jak Pan to sprowadza do 13 milionów to albo nadużywa Pan
            serwera uczelni i zamiast dozorować bawi się Pan w zgadywankę albo
            zapraszam do zapoznania się z uchwałami a wtedy oczekiwać będę na
            merytoryczne odniesienie się do w.w. tematu.
            • Gość: specjalista Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:03
              Nie kłam wilczurze. Po prostu nie rozumiesz uchwały rady miasta i pewnych kalkulacji. Przerosło to Twoje mozliwości intelektualne, a szukasz sensacji na siłę. To nie ten kierunek. Te 13 mln zł to pieniądze na inwestycje, a MPK inwestować będzie bardzo dużo - co 2 lata 10 autobusów (75 mln zł w sumie, czyli po 13 mln zł za każde 10 sztuk), 7 składów tramwajowych (50 mln zł), remont zajezdni (ok. 4 mln zł), torowiska (kilka mln zł), a to daje kwotę ponad 130 mln zł. Dotarło? Jeśli nie, to nic nie szkodzi. Dalej twierdzę, że możesz straszyć dzieci dziadkiem mrozem. I to byłoby na tyle wyjaśnień.
              • drwilczur41 Re: Dorżnąć watahę czy zarżnąć Miasto 06.12.09, 12:28
                Ceny autobusów. Nowe autobusy miejskie, które posiadają ogrzewanie
                postojowe i klimatyzację w Niemczech kosztują od 150.000 Euro czyli
                około 600.000 zł. W Częstochowie zakupywany autobus jest wykazywany
                za cenę około 1.300.000. zł czyli ponad dwa razy więcej niż w
                Niemczech.. Przy kontrakcie kilku autobusów ceny można negocjować
                nawet o 25% niżej ceny katalogowej.Czy stać nas na tak nierozsądne
                zakupy ?.
                Podam więcej poprzez Wojewódzki Fundusz OŚiGW można zakupu autobusu
                dokonać z dotacją do 80% ale wtedy zakupy kontrolują ludzie z
                Katowic i żadne numery nie przejdą. Tutaj nie lubią korzystać z
                dotacji bo jest duża przejrzystość dokumentów- za duża.
Pełna wersja