destylarka 09.12.09, 09:27 I własnie w taki sposób powstają kolejne slumsy, getta... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ??? Re: Meldunek na działkach? To możliwe IP: *.alfanet24.pl 09.12.09, 09:51 Pani Elizo, przy ul. Rząsawskiej nie ma żadnego ogrodu działkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Meldunek na działkach? To możliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 10:47 To jest ogród ROD ,,RZĄSAWA''przy ulicy Ugody.Niestety mało rzetelny i powierzchowny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endy a jak ktoś mieszka tylko latem to co? IP: 193.138.241.* 09.12.09, 10:19 to pobyt stały, czasowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek emeryt Re: Meldunek na działkach? To możliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 10:23 Gady z Rakowa też mieszkają na działkach i tam sobie robią pijackie libacje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W. Re: Meldunek na działkach? To możliwe IP: 195.205.171.* 09.12.09, 10:44 Czy slumsy, nie do końca, ci z marginesu to raczej zajmują nie swoje działki, a np. rodziców, którym zwalili się na kark po przegraniu życia w butelce. A ogrody działkowe to świetne miejsca do zamieszkania przez emerytów, malutki domek, działeczka, po co więcej. Trzeba to tylko porządniej uregulować. Odpowiedz Link Zgłoś
bestmisio44 i bardzo dobrze na działkach mieszkają ludzie bied 09.12.09, 13:47 biedni albo bardzo biedni i należy im się coś od życia,jak najbardziej popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klekotka Re: i bardzo dobrze na działkach mieszkają ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 09:34 nie tylko biedni! Także zamożni oszuści! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re:I bardzo dobrze IP: *.nat0.sta.nsm.pl 09.12.09, 15:10 Jakie slumsy, chyba coś ci się pomieszało, bardzo dobry wyrok sądu, o meldunku nie decydują urzędasy, tylko WŁAŚCICIEL działki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scher1 rPawo z czasów reglamentacji...papieru, IP: 212.59.228.* 09.12.09, 15:45 wódki,ilości końców na kiju..itp.itd. To ludzie ludziom wymyślili takie kuriozalne normy (np. ślepe kuchnie) i ..ludzie mają obowiązek to nieprawdziwe prawo zamienić w normy im przyjazne, a nie wrogie. Teraz, demokratyczny urzędnik nadal jest wrogiem, katem i bogiem , z mocy komuszego prawa. Szkoda, ze projekt posła Dery, z fakultatywną opcją uwłaszczenia ogrodów działkowych utknął w betoniarce pana Marszałka Sejmu. Cóż, widać jak PO tarci około 4 milionów głosów ( 965 tyś. działek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: rPawo z czasów reglamentacji...papieru, IP: *.21.pl 09.12.09, 16:12 scher1 darmo to umarło! Kup sobie działke taką normalną z prawem zabudowy np. grabówce i postaw sobie dom a nie... Działki za darmoche mieszkania za złotówke qu... takie rzeczy tylko w Polse! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scher1 Re:kot_za darmo. IP: 188.33.165.* 09.12.09, 16:38 Człowieku,jakie darmo, darmo...to co, może Twoje mienie??? A wiesz co , to jest operat szacunkowy, składnik budowlany, gruntowy, roślinny...wkład własny w majątek wspólny ,koszt adaptacji nieużytków i budowy infrastruktury w procesie przekształcania w teren rekreacyjny ? A wiesz, co to są klasyfikacje katastralne gruntów i ich wpływ na kształtowanie ceny wywoławczej ?? A znasz prawo pierwokupu ? Człowieku,za darmo to nawet w dziób nie dostaniesz. I tyle w temacie. Ja ma polisę ubezpieczeniową obiektu na kwotę 180 tyś. zł, wiesz siroto po komunie? Odpowiedz Link Zgłoś
ivorygreen Re:kot_za darmo. 09.12.09, 17:14 Gość portalu: scher1 napisał(a): > Człowieku,jakie darmo, darmo...to co, może Twoje mienie??? > A wiesz co , to jest operat szacunkowy, składnik budowlany, gruntowy, > roślinny...wkład własny w majątek wspólny ,koszt adaptacji nieużytków i budowy > infrastruktury w procesie przekształcania w teren rekreacyjny ? A wiesz, co to > są klasyfikacje katastralne gruntów i ich wpływ na kształtowanie ceny > wywoławczej ?? A znasz prawo pierwokupu ? Człowieku,za darmo to nawet w dziób > nie dostaniesz. > I tyle w temacie. Ja ma polisę ubezpieczeniową obiektu na kwotę 180 tyś. zł, > wiesz siroto po komunie? Czy działkowiec kupuje prawo do gruntu wraz z działką? Zgodnie z art. 15 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane i nabyte ze środków finansowych użytkownika działki, stanowią jego własność. Natomiast prawo do gruntu – zgodnie z art. 10 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych – ustanawiane jest przez właściciela na rzecz Polskiego Związku Działkowców, a nie poszczególnych użytkowników działek. A zatem nowy użytkownik działki płaci poprzednikowi za nasadzenia, altanę, ogrodzenie działki oraz inne elementy znajdujące się na działce, które od tego momentu stanowią jego własność. Natomiast prawo do użytkowania działki otrzymuje wraz przydziałem działki i uzyskaniem członkostwa w PZD. Zgodnie z § 63 ust. 1 statutu PZD, następuje to z dniem podjęcia przez zarząd ROD uchwały w tej sprawie. Z przedstawionego stanu prawnego wynika wprost, że działkowiec nie jest właścicielem gruntu, a jedynie jego użytkownikiem – na warunkach wskazanych w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych. Czy tzw. „sprzedaż” działki w ROD jest opodatkowana? W sytuacjach, w których mówi się potocznie o sprzedaży czy kup nie dział ki w ROD, na prawdę chodzi wy łącznie o przeniesienie na nowego działkowca własności urządzeń, obiektów i nasadzeń znajdujących się na danej działce, a wzniesionych czy kupionych przez poprzedniego użytkownika z własnej kieszeni. Przez długi okres czasu sprawa opodatkowania takich transakcji była sporna. Wynikało to przede wszystkim z art. 16 usta wy o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. nr 169, poz. 1419 ze zm.), który w zasadzie zwalnia działkowców ze wszelkich podatków, które mają związek z użytkowaniem działki rodzinnej. Na tle tej regulacji zarysowały się dwie koncepcje. Według pierwszej z nich, nabycie przez nowego użytkownika naniesień znajdujących się na działce korzysta z powyższego zwolnienia. Takie stanowisko zaprezentował m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, który w wyroku z 28 listopada 2007 r. (sygn. akt I SA/Bd 676/06) stwierdził, że „(…) nakłady (na nasadzenia, altanę, ogrodzenie) niewątpliwie zostały poniesione z powodu użytkowania działki. Gdyby nie jej użytkowanie nakłady te by nie powstały i skarżący nie miałby obowiązku rozliczenia się z poprzednim użytkownikiem. W konsekwencji z tytułu zwrotu nakładów, dotychczasowego i nowego użytkownika nie powinien obciążać podatek od czynności cywilnoprawnych (obowiązek zapłaty podatku ma charakter solidarny i ciąży na stronach czynności cywilnoprawnej). Zwolnienie przewidziane w art. 16 ustawy obejmuje swoim zakresem tego rodzaju świadczenia” Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), który zaprezentował inną koncepcję w przedmiotowej sprawie. Uznał mianowicie, że omawiane transakcje są obciążone podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC). Taka konkluzja wynika z wyroku wydanego w dniu 10 czerwca br. (sygn. akt II FSK 265/08), w którym przesądzono, iż za czynność objętą PCC należy uznać rozliczenie między działkowcami nakładów poczynionych na działce rodzinnej. We dług NSA zwolnienie podatkowe przewidziane w art. 16 usta wy o rodzinnych ogrodach działkowych nie obejmuje sytuacji, w której jeden działkowiec spłaca wartość poczynionych przez poprzedniego użytkownika nakładów, np. na wybudowanie altany. Sąd uznał, że zwolnienie to obejmuje tylko użytkowanie działek, a w analizowanej sprawie – według NSA – mamy do czynienia ze sprzedażą, wobec czego umowa między działkowcami podlega PCC. Ten wyrok jest prawomocny. W związku z powyższym należy stwierdzić, że podatek od czynności cywilnoprawnych wynosi w tym wypadku 2 proc. wartości. Chodzi bowiem o własność, a stawka tego podatku obciążająca sprzedaż nieruchomości i rzeczy będących własnością sprzedającego to właśnie 2 proc. Jeśli więc ustalona w umowie wartość altany, nasadzeń itp. wynosi np. 20 tys. zł, to fiskusowi na leży oddać 400 zł. Podatek ten płaci się w urzędzie skarbowym właściwym wedle miejsca zamieszkania nabywcy działki. Aby dopełnić tego obowiązku, trzeba się posłużyć urzędowym formularzem (PCC-1 i PCC-1A), który można otrzymać w urzędzie skarbowym albo ściągnąć z Internetu. Podatek od czynności cywilno prawnych nie obciąża natomiast ustanowienia przez za rząd ROD na rzecz swojego członka użytkowania działki Jakie konsekwencje grożą działkowcowi, który postawił na działce obiekt z naruszeniem warunków regulaminu ROD i prawa budowlanego? Na początku warto zaznaczyć, że zgodnie z regulaminem ROD, altana może mieć powierzchnię w ogrodach miejskich do 25 m2, a w ogrodach podmiejskich do 35 m2; przez powierzchnię altany należy rozumieć powierzchnię zabudowy, mierzoną po obrysie ścian zewnętrznych. Altana może mieć ponadto wysokość do 5 metrów przy dachu dwuspadowym stromym i 4 metrów przy innym kształcie dachu; wysokość altany mierzy się od poziomu gruntu do najwyższego punktu dachu. Analogicznie kwestia ta uregulowana jest w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Według art. 29 ust. 1 pkt 6, „pozwolenia na budowę nie wymaga budowa altan i obiektów gospodarczych na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych o powierzchni zabudowy do 25 m2 w miastach i 35 m2 poza granicami miast oraz wysokości 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich.” Jak zatem wynika z powyższych przepisów, maksymalne parametry altany są niezależne od powierzchni konkretnej działki. Oznacza to, że nie można postawić altany większej niż do 35 m2 w ogrodzie podmiejskim. Niezależnie od powyższego należy uprzedzić, że wybudowanie na działce obiektu z naruszeniem warunków regulaminu ROD wiąże się dla działkowca z negatywnymi konsekwencjami o trojakim charakterze. Po pierwsze bowiem, członek Związku zobowiązany jest do usunięcia stwierdzonych przez zarząd ogrodu nieprawidłowości, a nawet do rozebrania rozbudowanej altany, jeśli naruszenia nie mogą zostać w inny sposób usunięte. W razie niezastosowania się do tego nakazu działkowcowi grozi pozbawienie członkostwa i prawa użytkowania zajmowanej działki. Po drugie zaś, stawianie na działce obiektu o większych rozmiarach niż wymagane obliguje do uzyskania pozwolenia na budowę. Wzniesienie podobnego obiektu bez takiego zezwolenia uznawane jest za „samowolę budowlaną” i wiąże się z określonymi sankcjami nakładanymi przez organy nadzoru budowlanego – łącznie z rozbiórką obiektu. Po trzecie wreszcie, obiekt wybudowany na działce w ogrodzie działkowym z naruszeniem warunków regulaminu ROD jest budynkiem w rozumieniu przepisów podatkowych, jeżeli jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach; obiekt taki podlega zatem opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Podatnikiem od takiego budynku będzie jego właściciel tj. działkowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bik Re:kot_za darmo. IP: *.2.10.25.tvksmp.pl 09.12.09, 20:41 Gdyby nie komuna to byś dzisiaj gó..wno miał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Koniec ze starym prawem ..! IP: 188.33.165.* 09.12.09, 16:04 Cyt: <Urzędnicy odwiedzą m.in. panią Władysławę i pana Henryka, którzy od kilkunastu lat mieszkają na działce przy Wrzesińskiej. Od ośmiu lat są na niej zameldowani. Ale nie mają się czego bać: mają szambo z atestem i umowę na odbiór ścieków. Dlatego z kontroli się cieszą: - Skoro my wydajemy pieniądze, spełniamy wymagania to inni też powinni - stwierdza pan Henryk. Inni działkowcy nie chcą z nami rozmawiać. - Ludzie wprowadzają się na działki, bo nie stać ich, żeby mieszkać gdzie indziej. Miasto nie robi nic, żeby im pomóc, więc nie powinno się wtrącać do życia tutaj - denerwuje się starszy pan. Zdzisław Śliwa z PZD uważa, że kontrole przysłużą się działkowcom. - Ludzie, którzy tam mieszkają, często żyją na koszt innych działkowców, którzy też płacą za prąd i wodę. Potrzebne są wszelkie działania, które pomogą uregulować tę kwestię. I dodaje: - Nasze przepisy mówią o tym, że na działce nie można mieszkać, ale miasto ma swoje zasady i na ich podstawie melduje tutaj ludzi. Z tymi przepisami gryzie się też prawo budowlane. Paweł Łukaszewski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego: - Prawo jest niespójne i to prowadzi do absurdów. To, że ktoś jest zameldowany na działce i nawet płaci podatki od nieruchomości, nie oznacza, że mieszka tam legalnie. Nadzór budowlany więc też prowadzi kontrole na działkach. - Jeśli ktoś wybudował dom niezgodny z parametrami zawartymi w prawie budowlanym lub bez pozwolenia na budowę, po kontroli każemy mu go dopasować do standardów lub nawet całkowicie rozebrać - informuje Łukaszewski.********************************************************* Nie wszyscy muszą się obawiać wykluczenia lub rozbiórki. Jest możliwa opcja dostosowania technicznego i legalizacji nieruchomości z ponoszeniem godziwej opłaty na rzecz gminy. Za nadmetraż czyli przekroczone 5 m wysokości 35 m kw.powierzchni normy można też raz w roku uiścić opłatę. Jenak modyfikacja prawa o ogrodach działkowych jest konieczna,jest już demokracja i liberalizm, jak w Europie . Czas najwyższy, bo niektórym nadal marzy się reglamentacja sracz -papieru i pralek, jak na Białorusi. Odpowiedz Link Zgłoś
ivorygreen Unikajcie Dźbowa 09.12.09, 17:09 Unikajcie kupna pseudo działki na dźbowie, tam dwa lata temu prawie mnie zabili za to że niezyczyłem sobie wtargnięcia na MOJĄ DZIAŁKE panów którzy świeowali zakończenie roku szkolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ivorygreen PZD 09.12.09, 17:16 www.pzd.pl/strona.php Tyle na temat I poza tematem Unikajcie Dźbowa Odpowiedz Link Zgłoś
ivorygreen Meldunek 09.12.09, 17:22 A dlaczego nie poruszyć tematu bezdomnych? taki np. Maxi Mini mieszka sobie na dworcu Częstochowa Osobowa na peronie 4 sektor 2 tor 3 ławka koło schodów. Są wspólrzędne nazwa i miejsce przebywania osobnika, tylko startować do urzedu po dowód. BO jak to się ma do P.O.D. im. 7 Krasnołodków Alejka MUCHOMORA SROMOTNIKOWEGO 13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scher1 Działki do uwłaszczenia ale fakultatwynie. IP: 212.59.228.* 09.12.09, 17:53 Kwestia krótkiego czasu i projekt zmiany prawa o działkach przejdzie do kolejnego czytania w Sejmie. Kto będzie chciał, ten wykupi grunt - rekreacyjny, po cenach <magistrackich >, lub może być dzierżawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Działki do uwłaszczenia ale fakultatwynie. IP: *.alfanet24.pl 09.12.09, 20:46 Lepiej niech mieszkaja na dzialkach za grosze, niz pod mostem. Odpowiedz Link Zgłoś
kst666 Ulubiona partia Polaków czyli... 09.12.09, 21:11 ..Partia Oszustów obiecała likwidację stalinowsko-hitlerowskiego obowiązku meldunkowego (podobnie jak obiecała likwidację abonamentu RTV i wiele innych CUDÓW !!!). Minęły już 2 lata rządów tych "ulubieńców" a ŻADNA obietnica wyborcza nie została do tej pory spełniona. Składam serdeczne gratulacje polskim wyborcom "trafnego" wyboru.... Odpowiedz Link Zgłoś