Duże logo Solidarności na skwerze

13.12.09, 22:54
Skromniutko, aż żal...

Ideał sięgnął bruku - logo związku na trawniku?
Nie ma rzeczy i sprawy-idei, której nie potrafimy wynaturzyć.
    • Gość: Gomez Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: 195.205.202.* 13.12.09, 23:35
      straszna tandeta
      • scorcerer_savine Re: Duże logo Solidarności na skwerze 14.12.09, 03:01
        Trzeba było podrzucić pomysł, środki na coś lepszego pewnie by się znalazły (ja
        np. chętnie bym się dorzucił) i już. Narzekać i nie interesować się to każdy
        potrafi.

        A tak bajdełej jak chcemy być dosłowni i trzymać się faktów to logo "wisi" ponad
        trawnikiem.

        Jakby było zamocowane 200m nad ziemią to było by lepiej? Wtedy pewnie czytałbym
        narzekania że się na stal do podstawy wykosztowali a głowę do góry zadrzeć za
        ciężko...
        • Gość: micha Re: Duże logo Solidarności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 09:32
          Napis duży, poziom mały,
          psy go będą olewały.
          Bo niestety tak się stało,
          społeczeństwo już olało!:-)
    • wva1 Duże logo Solidarności na skwerze 14.12.09, 09:32
      Wygłąda to troche jak nagrobek, brakuje podpisu tu leży dawna
      Solidarność wraz z jej ideałami. Ale to tylko dla tych co naprawde
      pamiętaja jak to było, niestety nie wróci więcej.
      • scorcerer_savine Re: Duże logo Solidarności na skwerze 14.12.09, 11:58
        Brakuje ci pałowania bez powodu, zabierania z domu pod byle pretekstem i
        przetrzymywania w więzieniach (żeby tylko) niezgodnie z prawem? Jak chcesz to
        znajdę ci kilka krajów w których są jeszcze takie atrakcje, może nawet dorzucę
        się na bilet.
        • Gość: wva1 Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 13:22
          JAk wielu równiez byłem w Solidarności, i to był ruch społeczny
          który chciał wolności politycznej, poprawy standartu życia dla
          robotników, poszanowania praw obywatelskich. Po przekazaniu władzy
          przez komunistów nawet czołwi działacze Solidarności tej z 1980 roku
          stwierdzili, że im nie po drodze ze związkiem a zmiany które
          nastapiły po 89 roku spowodowały tylko uwłaszczenie sie na majatku
          narodowym waskiej grupy aktywistów Solidarnosci i PZPR. W roku 1980
          miałem 30 lat i wierzyłem, że demokracja równa się dobrobyt dla
          całego społeczeństwa a nie dla 10%.Teraz pały policyjne zastapiła
          propaganda, swoi złodzieje to zbłąkane owieczki które trzeba
          przytulić i rozgrzeszyć,emigracja zarobkowa 3mln Polaków jest cacy,
          a kilkaset tysięcy ludzi żyjacych w kanałach to tylko odpadki
          produkcyjne naszego społeczeństwa. Stan wojenny to tylko efekt
          głupoty ówczesnych działaczy KPN, KOR-u którzy chcieli konfrontacji
          zamiast kontynuacji porozumienia społecznego. Czy ty mając władzę w
          rekach pozwoliłbyś żeby zlinczowano Twoją rodzinę. A ja pamiętam
          oficjalne nawoływania do budowania szubienic, nachodzenie domów
          partjnych działaczy, nawoływanie do zbrojenia sie robotnków w
          łańcuchy i siekiery. I dlatego przez tych własnie idiotów doszło do
          tragedii jaką był stan wojenny. Tylko że teraz nagina się prawdziwą
          historię do obecnego zapotrzebowania na dzielenie i jątrzenie,
          rozdrapywanie starych ran, bo na tym buduje się kapitał polityczny,
          bo gospodarcza potęgą to my juz szybko nie zostaniemy.
          Polakom 20 lat póżniej potrzebny jest spokój i wspólnota narodowa,
          nie wymordujesz i nie internujesz tych 30 % społeczeństwa o
          lewicowych pogladach Dzisiejsza Solidarnośc to słaby społecznie
          związek zawodowy, a jego działacze chyba stracili juz prawo do
          posługiwania sie symbolem dawnej Solidarnosci.
          • Gość: ge Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: 193.138.241.* 14.12.09, 14:21
            Bardzo dobrze napisane , zgadzam się w 100%
            • Gość: Ja Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 15:31
              Uważam, że autorytet "Solidarności" buduje przewodniczący w konkretnym zakładzie, szkole czy firmie. Nie wyobrażam sobie aby zabrakło tego Związku w moim miejscu pracy. Wtedy pracownicy nie byli by informowani o decyzjach dyrektora w sprawach np. socjalnych, nagród, zwolnień, regulaminów. Pracodawca ma obowiązek występowania do Związku po opinię w każdej sprawie i informowaniu Związku o każdym ruchu w stosunku do pracowników. Jeżeli idee "Solidarności" są mocno zakorzenione w sercu szefa Związku to pracuje on ciężko na rzecz dobra swoich członków i swoją postawą chroni ich i wspiera w sprawach trudnych. Jeżeli łączy to z polityką to efekty są takie jak piszecie. O "SOLIDARNOŚCI" trzeba mówić, pisać i popieram akcje związane z wizualizacją tego Związku w miejscach publicznych. Mamy takich miejsc kilka w naszym mieście. Polecam zwiedzanie np Bastionu św. Rocha w podziemiach Jasnej Góry- piękna lekcja historii dla każdego.Pozdrawiam.
              • Gość: @ mitek Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.net.stream.pl 14.12.09, 22:48
                Każdy NIEPOSPOLITY i "ciekawy" Naród zapisuje "złotymi zgłoskami" w Historii swoje porywające dzieje. Polacy kilkakrotnie wyróżniali się na tle innych Narodów:"zwycięstwo pod Grunwaldem", "odsiecz wiedeńska", "wywalczenie niepodległości - pocz. XX-go wieku", "lotnicy w Anglii", "walki (zdobycie) Monte Cassino", "Solidarność". Jednoczesnie nie sposób pominąć faktu, że wydarzenia te dotyczą głównie bohaterstwa w "warunkach bitewnych"; natomiast w czasach pokoju - oprócz kilku "historycznych odkryć" ("ruch Ziemi", rad, nafta i inne pomniejsze) trudno pochwalić się innymi.
                Natomiast "wynaturzeniem" jest syndrom tzw. "polskiego piekiełka" o czym najdobitniej świadczą tzw. "wymiar sprawiedliwości" i "politykierstwo" sprowadzające zapisy Konstytucji R P "na kolana" - a przecież byliśmy prekursorami w tworzeniu przepisów prawa w postaci Konstytucji.
                Jak tylko "wybijemy się na wolność" - zaczynają się waśnie o zasługi, kłótnie, walka o "profity" i "zaszczyty", bezpardonowy "bój o kasę" !
                I "koło historii" się zamyka. A zawsze odbywa się to kosztem najbiedniejszych (społeczeństwa traktowanego jako "ciemna masa") - bo "uzurpatorzy do władzy" nigdy z nikim się nie liczą i nikogo nie szanują. Dowodem są kolejne ELYTY.
                Powyższy "wstęp historyczny" dotyczy również dziejów i losów "Solidarności" a także odzwierciedla wszelkie patologie, które dotknęły nawet tak szczytnego i głęboko szlachetnego ruchu - wykorzystanego i sponiewieranego przez wszelkiej maści "dewiantów politycznych". Taki "gwałt" na ideach szlachetnego ruchu można porównać jedynie do gwałtu na "niewinnej dziewicy" - piętno i trauma pozostaną na zawsze !!!
                Z wypowiedzi współuczestników tego ruchu jednoznacznie przebija żal i ogromny zawód niespełnionych oczekiwań zwykłej NORMALNOŚCI i PRZYZWOITOŚCI. W zamian prawie wszyscy uczestnicy (wykorzystani jako narzędzie do osiągnięcia przez cwaniaków swoich urojonych i chorych ambicji) zostali "równo" obdzieleni nędzą i kłopotami. W wielu życiorysach czynnych uczestników tamtych wydarzeń można doszukać się diagnozy "pożarcia przez rewolucję własnych dzieci". Natomiast w blasku fleszy i w "światłach ramp" przewija się groteskowa meneżeria "umoczonych", "kręcących lody" prawie personifikacji "jednorękich bandytów" - "wysysających życiowe soki" ze zdezorientowanego (celowo zbałamuconego) społeczeństwa.
                Tego typu zachowanie ELYTY najlepiej oddaje określenie "zbiorowego przestępstwa na Narodzie" zgodnie ze stwierdzeniem jednego z duszpasterzy: "Kto odbiera chleb (pieniądze, pracę) popełnia zbrodnię" !
                "Solidarnośc" jako symbol szczytnych idei praw obywatelskich a jednocześnie forma buntu przeciwko totalitarnej władzy poprzedniego ustroju stanowiła wspaniałą (ponad 10-cio milionową) platformę do "skoku na władzę", Kiedy natomiast "cel" został osiągnięty - to właśnie ta sama "sprostytuowana myślowo banda" bez skrupułów wypaczyła znaczenie tego ruchu poprzez marginalizację i dezawuację ideologii.
                Wielu eksponuje swoje "solidarnościowe korzenie" oraz chętnie "sięga" po historyczną "aureolę" jedynie po to aby odcinać dalsze "kupony" - natomiast nie mając rzeczywistej relacji duchowej ze szczytnymi ideami, kpią ze wszystkich ciesząc się dobrami doczesnymi (te przysłowiowe 30 srebrników za sprzedane ideały).
                Z wyidealizowanej "Panny "S"" zostały wspomnienia o jakiejś pięknej dziewicy, która po 20 latach politycznego i moralnego "gwałcenia" została doprowadzona do wizerunku "ZOMBI".
                Kiedy w porywach śpiewano o "runięciu murów" nikt nie spodziewał się, iż one runą przysypując "swoją parszywą i zgniłą konsystencją" wszystko co było wspaniałe i "czyste" - zostały same ruiny ale....z "Solidarności".
                W przypadku bezkrwawych rewolucji bywa zazwyczaj tak, że zmieniają się jedynie "świnie przy korycie" a dojne "koryto" pozostaje dla "przefarbowanych" i "cwaniaków".

                Pozostaje jedynie rozgoryczenie i niesmak

                Nie zamierzałem nikogo obrażać.
                Gość "Ja" napisał o idealnym związkowcu i jego pracy. Szkopuł polega jednak na tym, że pracodawca nie ma prawnego obowiązku liczenia się ze stanowiskiem związków !
                Tylko niechaj ktoś spróbuje wytłumaczyć jaka jest zawartość solidarności w obecnej "Solidarności" ? W tej obecnej, rzuconej "na kolana"...
          • Gość: do wva1 Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.54.168.53.tvksmp.pl 14.12.09, 14:40
            Bardzo dobry tekst.
            Ciekawe jest to, że najbardziej tamte czasy krytykują ci, których
            wówczas jeszcze nie było na świecie albo jeszcze sikali w pieluchy.
          • Gość: pamiętam Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 15:26
            Ja w 80 roku miałem 29 lat. Przyglądałem się rzeczywistości która mnie otaczała
            z ciekawością, nie należałem do Solidarności ani innej organizacji politycznej.
            Potwierdzam wszystko, co napisał wva1. Pamiętam nawoływania do zbrojenia się
            robotników, pamiętam zaostrzone łomy i naostrzone szpadle. Pamiętam nawoływanie
            do targania po szczękach. Pamiętam też strajk szatniarek w jednej z większych
            uczelni w Polsce i rozbawienie studentów z tego powodu. Pamiętam szybkie i
            wielkie kariery "działaczy" Solidarności. Widzę zakłamywanie współczesnej
            historii i walkę o uznanie "zasług dla narodu" owych działaczy. Widzę, że drugi
            taki zryw nie ma już żadnych szans, bo "starzy działacze" nie dopuszczą do tego.
          • Gość: asia Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.09, 06:45
            no nareszcie ktoś napisał prawdę. Brawo. Sama byłam świadkiem jak w jadącego
            autobusem młodego milicjanta grupa rozbuchanych ludzi z ulicy rzucała
            kamieniami. Miała byc zadyma to była. Szczęście, ze rozsądny kierowca autobusu
            szybko zamknął drzwi i odjechał z przystanku, szczęście, ze nikt z pasażerów nie
            oberwał kamieniem. Dziwicie się że na ulice wyszło później ZOMO? Bo ja nie
            • Gość: Temid Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 09:02
              Żal mi Ciebie.
    • acqh Duże logo Solidarności na skwerze 14.12.09, 15:18
      Dzisiaj jest to symbol dziecięcej naiwności Polaków. I pomyśleć, że przyczyną
      rozruchów był brak towarów w sklepach i wzrost cen. Dzisiaj towary są, tylko
      kto ma na nie pieniądze? A jeśli ma, to na kredyt.
      • Gość: borubar Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 17:15
        Panowie z "Solidarności",konsekwencje waszego "zrywu", to sprzedana
        i skolonizowana Polska, nieznane wcześniej bezrobocie oraz
        wysługiwanie się Watykanowi i USA kosztem polskich podatników.
        • Gość: xx Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.icis.pcz.pl 14.12.09, 19:25
          Solidarnosc to wielki polski zryw ktory zmienil nasz kraj.

          Oczywiscie nie mam na mysli aktualnej Solidarnosci, ale tamtej - z czasow
          komuny. I z niej mozemy byc dumni.

        • Gość: xx Re: Duże logo Solidarności na skwerze IP: *.icis.pcz.pl 14.12.09, 19:25
          P.S. Ja jeszcze pamietam tamte czasy i dobrze ze juz nie powroca.
Pełna wersja