Blachownia: zginął motorowerzysta

14.12.09, 11:46
Nie po 6 a przed 6 i nie na miejscu zginął tylko zmarł w szpitalu. Jak
piszecie to piszcie prawdę.
    • Gość: olo Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 12:48
      oj żebyś ty był całe życie taki skrupulatny...
      • Gość: Agathe Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 212.160.172.* 14.12.09, 13:15
        a z tego motoroweru to niewiele zostało tylko tylne koło a reszta w
        strzępach, poza tym to po tirze było widać że mocne było uderzenie.
        Szkoda.
        • Gość: Mino Jak to TIR??? IP: *.centertel.pl 14.12.09, 18:47
          Nie wiedzialem, że tabliczka może zabic czlowieka.
          Jaki Kur.............TIR???? Samochod cieżarowy albo cieżarówka a nie TIR debile
          i dekle z dennej gazety wyborczej w Czewie...Do szkoły uczyć sie pisać i
          czytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Harry_man Re: Jak to TIR??? IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 19:14
            sjp.pwn.pl/lista.php?co=tir
          • Gość: da do Mino IP: *.21.pl 14.12.09, 21:46
            Sam jestes debilem i wróc do szkoły dokształcic sie. Juz dawno słowo
            tir zagosciło w jezyku polskim pod znaczeniem auta
            ciężarowego. www.sjp.pl/co/tir
            • Gość: Mino Re: do Mino IP: *.centertel.pl 16.12.09, 20:16
              Wlasnie przez takich debili i dekli jak Ty i inni autorzy wypocin z GW
              Czestochowa to slowo trafiło do słownika JP. Wśród kierowców cieżarówek jak ktoś
              mowi, że jeździ TIRem jest wyśmiany.
              Pozdrawiam wszystkie bezmozgie dekle i życze powodzenia w wymyślaniu nowych słów
              znaczących NIC,
    • Gość: Kryszna Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.21.pl 14.12.09, 13:41
      Tirowcy czują się królami szos! Nie dla nich są przepisy ruchu
      drogowego oni maja tylko jeden jak najszybciej dowiesc towar do
      celu. Swoją drogą nie ma się co dziwic kazdy zapier... zeby zarobic
      a drogi jakie są kazdy widzi.
      • Gość: Alek Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 13:53
        Akurat w tym miejscu droga jest rewelacyjna, a dla TIR-ów, az za nadto. Tu na
        pewno była brawura i szybka jazda. Mozna zauwazyc, ze nie zwalniaja kolo
        przejazdu nawet na przejsciu, bo tak im sie swietnie pedzi.
        • rowan_bean Re: Blachownia: zginął motorowerzysta 14.12.09, 14:06
          Nie wiem ile w tym jest prawdy, ale słyszałem, ze samochód osobowy odepchnął
          motorowerzystę pod koła ciężarówki! Kierowca osobówki odjechał nie zatrzymawszy
          się! Niestety pisze się ogólnikowo tutaj i dosyć niedokładnie!
        • Gość: ciekawa Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 14:07
          Ile w ciągu tygodnia ginie osób zabitych przez auta osobowe,a ile przez tiry?
          • Gość: xxx Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 14:26
            Tego motorowerzystę faktycznie potrącił samochód osobowy.
            Po prostu wepchnął go pod tira i ZWIAŁ!!
            ***
            • Gość: ?? Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 14:30
              Ci też nie są rzetelni.Zdarzenie miało miejsce przed godziną 6,a tu piszą,że 6.30

              www.czestochowa.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art2878,smierc-motorowerzysty.html
              • Gość: juzew Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.prenet.pl 14.12.09, 15:44
                Trzeba byc debilem zeby podczas gololedzi jechac motorowerem.Ten wypadek to
                naturalna selekcja.
                • Gość: gość Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 17:39
                  śliska droga była, samochodem 50 km/h jechałam o godz. 7 bo nawet jakby ktoś chciał szybciej to się nie dało.
                • Gość: Michał Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 19:58
                  To aż dziw, że jeszcze ciebie nie wyselekcjonowało...
              • Gość: kid Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 212.87.240.* 14.12.09, 16:43
                przeczytaj uważnie, nie o 6.30 tylko kilka minut po 6.
                • Gość: pie... z Blachow Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 17:09
                  Mieszkam na prawdę niedaleko i wiem jak wiele tego typu sytuacji ma
                  miejsce na tej drodze.
                  Boże a wystarczyłoby tak niewiele..
                  -jakieś wysepki zwalniające (jak w tej miejscowości przed Opolem
                  albo za Opolem, w każdym bądź razie po drodze od nas do Wrocławia)
                  -fotoradar, nawet gdyby miał być atrapą. jeśli 40 % kierowców
                  zwolniłoby z tego tytułu to już mamy do czynienia z sukcesem,
                  -albo takie straszące, migające światło jak na wysokości Wyrazowa.

                  Pytam: ILU JESZCZE LUDZI MUSI ZGINĄĆ żeby wkońcu władze powzięły
                  odpowiednie środki?? :/
                  • Gość: gość Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 17:47
                    Dzisiaj śliska droga była, samochodem 50 km/h jechałam o godz. 7 bo nawet jakby ktoś chciał szybciej to się nie dało. Przejeżdżałam obok miejsca wypadku jak codzień tamtędy. Nie mogę się nadziwić jakim cudem ktoś na tak śliską drogę(krajową nr 46 po której czasem niebezpiecznie jest samochodem jechać) wyjechać mógł skuterkiem, czy rowerem. Współczuję rodzinie, ale gdby kierowca tira spodziewał się takiego uczestnika drogi to by na niego napewno uważał. Pytam czy miał ten pan motorowerzysta światła włączone migające i odblaksową kamizelkę - coś dzięki czemu byłby widoczny z daleka dla innych uczestników ruchu drogowego??? Jeśli nie to następnym takim rowerzystom radzę się zastanowić czy są widoczni na drodze i czy nie warto zaqinwestować 9 zł w kamizelkę, która może uratować życie.
                  • Gość: Szymo Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 89.108.245.* 14.12.09, 17:53
                    Przeczyta jeden z drugim taki artykuł nie zna szczegółów i pierd.... że to
                    napewno przez kierowce tira , ludzie jesteście niepoważni a szczególnie na tym
                    forum... Widziałem dzisiaj tego tira na przystanku stał , byłem przekonany , że
                    to jakiś wypadek był z innym autem ale nie z motorem czy skuterem!! Zniszczenia
                    były dość duże jak na zderzenie tira i motoru ...
                    • Gość: andy Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 18:24
                      masz racje,niektóre wypowiedzi obwiniają kierowce tira. a zniszczenia w tym
                      volvo były po jego lewej stronie , czyli kierowca tira nie potrącił prawidłowo
                      jadącego (przy krawędzi jezdni)motorowerzysty jakto najczęściej ma miejsce.Ten
                      motorek wjechał na pas którym jechał tir, byc może ktoś go potrącił osobówką tak
                      jak ktoś już tutaj napisał lub poprostu rano było strasznie ślisko i skuterek
                      wpadł w poślizg.Pytam się jaka w tym wina kierowcy tira? chyba tylko taka że
                      jechał tamtędy o tej feralnej godzinie.
                      ale trudno dziwic się ludziom na forum skoro swą opinie o tym wypadku
                      wyrobili sobie po przeczytaniu tego artykułu skoro nawet jego tytuł może
                      sugerowac że to właśnie kierowca tira potrącił motorowerzyste.
    • jedynybasia Blachownia: zginął motorowerzysta 14.12.09, 19:06
      Zal mi tego motorowerzysty i współczuję rodzinie.Kierowcy tira również.Ja o
      tym wypadku dowiedziałam się właśnie na tym forum i nikogo nie
      osadzam.POPIERAM WYPOWIEDŻ JEDNEJ Z FORUMOWICZEK ,ktora pisze o pewnych
      ostrzeżeniach dla kierowców takich jak radary światła itp.myślę że to w jakimś
      stopniu by ograniczyło szalejących użytkowników dróg nie tylko kierowców
      tirów.Ja chce zwrócic uwagę na inny aspekt sprawy .Takich zabezpieczeń i
      większych kontroli policji powinno być w innych miejscowościach takich jak
      np.Łojki.W tej miejscowości trzeba mieć oczy ze wszystkich stron głowy. tam są
      zakałą piesi i rowerzyści wędrujący całą ulicą a zwłaszcza wieczorami czasami
      na dwóch gazach.Jeżdżąc tam tędy trzeba bardzo uważać ,bo gdy się cos stanie
      to będzie wina niczyja tylko kierowcy.Drugim takim miejscem jest ul.Piastów tu
      na zakrętach autka drą co niemiara aż strach z podwórka wychodzić a co dopiero
      wyjeżdzać autem. To miejsce jest szczególne niebezpieczne bdla pieszych bo nie
      ma chodnika.Tu bardzo by się przydały wysepki. ograniczające prędkość.
      • Gość: Harry_man Medialna propaganda IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 19:34
        Wysepki, fotoradary i inne bzdury... To tylko nieskuteczne półśrodki. Chcąc
        poprawić statystyki wypadków w pierwszej kolejności należałoby wybudować sieć
        dróg na miarę 40-milionowego państwa znajdującego się w centrum cywilizowanej
        Europy...

        Wysepki stwarzają dodatkowe zagrożenia - na mniejsze pojazdy w ogóle nie
        działają, bo każdy kierowca bez trudu przejeżdża koło nich bez zwalniania, a
        gwałtowny manewr kierownicą na śliskiej nawierzchni może doprowadzić do
        tragedii. Wystające na środku drogi badziewia uniemożliwiają wyprzedzanie, a w
        nocy są wręcz niebezpieczne. Dla doświadczonych kierowców ciężarówek omijanie
        ich też nie jest problemem, a w przypadku niedoświadczonych stwarzają zagrożenie
        znakomicie zobrazowane na 1:10 minucie tego filmu:
        www.youtube.com/watch?v=Y4k16ZkIB5A - szczęśliwie tutaj z naprzeciwka nic
        nie jechało.

        Fotoradary? Wiedzieliście, że nawet w nocy wesoło sobie błyskają światłem
        widzialnym? No więc powodzenia jak kiedyś będziecie sobie wracali pieszo z baru
        poboczem, a oślepiony błyskiem fotoradaru kierowca wjedzie Wam w tyłek.

        Zastanówcie się czasami o co prosicie, bo te wszystkie "udogodnienia"
        utrudniające jazdę kierowcom buduje się za wasze pieniądze, a wymiernych
        korzyści z tego praktycznie nie ma.
    • and-62 Blachownia: zginął motorowerzysta 14.12.09, 20:07
      Mam dom przy tej drodze w Blachowni. Migające światło jest tam
      zainstalowane, ale moim zdaniem to nic nie daje. Mimo ograniczenia
      prędkości, skrzyżowania i podwójnej ciągłej często widzę pojazdy
      jadące z dużo większą prędkością, a nawet wyprzedzające się.
      Wypadki, nawet śmiertelne ( ostatnio zginął Słowak, kierowca TIR-a,
      przepraszam SAMOCHODU CIĘŻAROWEGO Z NACZEPĄ, który omijał pijaka w
      samochodzie dostawczym) są tu częste.
      Skuteczne spowolnienie prędkości, moim zdaniem, zapewniłoby małe
      rondo (takie jak w Kłobucku) ewt.fotoradar koło przejazdu
      • endecja_czwa Re: Blachownia: zginął motorowerzysta 14.12.09, 20:22
        Zazwyczaj poruszam się na rowerze i niestety muszę stwierdzić, że w zdecydowanej
        większości polscy kierowcy to banda idiotów.
        Nie zdziwiłbym się, gdyby ten biedny motorowerzysta został potrącony w wyniku
        wyprzedzania na trzeciego.
        Do większości nie dociera, że rowerzysta (motorowerzysta) jest integralną
        częścią ruchu drogowego czy się to komuś podoba czy nie; i ma takie samo prawo
        poruszać się po jezdni jak samochody!
        Niestety najczęściej jest tak, że poruszający się jednośladami, postrzegani są
        jako utrudnienie dla ruchu, które trzeba jak najszybciej ominąć. Stąd bierze się
        wyprzedzanie na trzeciego, bez przepisowej odległości 1 m od jednośladu itd.
        Polscy kierowcy to banda troglodytów.
        P.S. Jak jadę samochodem to zawsze z przepisową prędkością i mam w 4 literach,
        że kogoś jadącego za mną krew zalewa. Wprost przeciwnie, patrzę na takiego
        barana z wielką satysfakcją :)))))))
        • Gość: ankus Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 212.87.240.* 14.12.09, 21:17
          Droga z Częstochowy do Lublińca została ostatnio elegancko odnowiona, ale nikt nie pomyślał o rowerzystach jadących do pracy lub szkoły. Poprzednio na wielu odcinkach miała szerokie asfaltowe pobocze którym rowerzyści mogli bezpiecznie jeździć. Teraz po remoncie drogi pobocze znuknęło. Jakis urzędnik, według mnie kompletny debil tłumaczył, że droge celowo zwężono DLA BEZPIECZEŃSTWA żeby kierowcy nie wyprzedzali sie na trzeciego!!!! A co z rowerzystami i motorynkami? Ten urzędnik za karę powinien codziennie pokonywać rowerem tę trasę.
    • tazi_aga Blachownia: zginął motorowerzysta 14.12.09, 20:16

      znałam tego motorowerzyste i muszę powiedzieć że ludzie bez prawka
      także muszą dojeżdżać do pracy nie tylko ci z samochodami, a urlop z
      powodu oblodzonych dróg nie wiem który szef by na to poszedł!!!!!!!!
      A co do tirów to oni czują się jak królowie dróg nawet czerwone
      światła nie są dla nich przeszkodą co widać na całej trasie na opole.
    • sylwiaryk Blachownia: zginął motorowerzysta 15.12.09, 08:12
      Powiedzmy sobie szczerze.
      Zginął człowiek , to wielka tragedia bardzo współczuję jego bliskim. Jednak druga strona jest taka, że w tej chwili to raczej nie jest sezon do jazdy na skuterze, motorze czy też rowerze. A ludzie jeżdżą. Nie dość, że jeżdżą to jeszcze (i tu głównie chodzi mi o rowerzystów) nie mają świateł i zwłaszcza rano, kiedy jest jeszcze ciemno, kompletnie ich nie widać.
    • graffolaron Blachownia: zginął motorowerzysta 15.12.09, 08:41
      Bardzo współczuję człowiekowi, który zginął i jego rodzinie, ale...
      Niestety, prawda jest taka, że stało się tak trochę przez brak
      wyobraźni. Codziennie, kilkanaście minut po 6. dojeżdżam tą drogą do
      pracy i w porze jesienno-zimowej (jest ciemno) mam duszę na
      ramieniu - boję się rowerzystów i motorowerzystów, których po prostu
      nie widać. Kilka razy w ostatniej chwili udało mi się takiego
      ominąć, ale tylko dzięki sczęściu - nikt nie jechał przeciwległym
      pasem. Ludzie, pomyślcie o własnym bezpieczeństwie. Nieoświetlony
      rower (bo trudno nazwać oświetlenirm czerwone, prawie
      niewidoczne "bździdełko" z tyłu)jest po prostu maszyną do zabijania.
      Czy nie lepiej wykupić na kilka zimowych miesięcy bilet miesięczny i
      dojeżdżać do pracy autobusem? A przynajmniej założyć kamizelkę
      odblaskową? Pomyślcie o sobie, o swoich bliskich, a także o
      kierowcy, który jadąc nawet zgodnie z przepisami, może stać się
      mimowolnym zabójcą. A może policja lub samorządy gminne zamiast
      wydawać pieniądze na bezsensowne konkursy o bezpieczeństwie
      drogowym, zakupiłyby kamizelki odblaskowe i po prostu podarowałyby
      je tym, którzy zimą jeżdżą rowerem?
      • Gość: agathe Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 212.160.172.* 15.12.09, 09:33
        dokładnie, czasami kierowca o tej porze roku widzi pieszego nie na
        poboczu czy przed wejsciem na pasy ale już na pasach lub na środku
        jezdni. Pobocza są słabo oświtlone, a poesi nie dbają o to aby być
        widocznym, myślą niech chamuje przecież ma chamulce a czasami się po
        prostu nie da(..)
        • Gość: do agathe Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 195.205.171.* 15.12.09, 17:10
          kup sobie slownik ciemna maso...
          • Gość: agathe Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 212.160.172.* 16.12.09, 10:02
            oby wszyscy byli tak ortograficzni jak Ty, życie nabierze kolorów..
            • Gość: driver Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.09, 17:04
              Po pierwsze wyrazy wspolczucia i kondolencje dla rodziny tragicznie
              zmarlego.
              Kierowcy ciezarowek,czy TIRow w Polsce to w wiekszosci wypadkow
              wiesniaki bez wyobrazni,uwazajacych sie za Panow.
              Niejednokrotnie jadac do Czestochowy,szczegolnie opusczajac
              Opole,juz niejednokrotnie,szczegolnie w zime i podczas ciemnosc,gdy
              bylem zmeczony i jechalem "wolno"(np 50 albo 70) ale trzymajac sie
              przepisow,ktorych pilnuje,mialem doslownie "na plecach" takiego
              idiote-sadyste-kierowce TIRA,ktory mnie potrafil tak stresowac
              bardzo dlugo,dopoki mnie nie wyprzedzil,trabiac jak ostatni prymityw
              i cham.
              • Gość: ja Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 18:55
                ok. A jak nazwać kierowcę auta osobowego , który jedzie za mną (50-60)i
                wyprzedza mnie na górce i dodatkowo trąbi na mnie?
                tacy idioci-sadyści -to nie tylko kierowcy ciężarówek ale i aut osobowych.
                • Gość: Szymo Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 188.33.5.* 16.12.09, 21:34
                  takich idiotów w samochodach osobowych jest o wiele wiele więcej wystarczy
                  pojeździć tylko trochę po polsce , zobaczycie co potrafi polak , ja np. wcale
                  się nie dziwie że jest tyle wypadków śmiertelnych bo przecież jak można
                  wyprzedzać na zakręcie i pod górkę to można i też zginąć no problemo a uwierzcie
                  mi jest takich debili peeeełno
                  • Gość: driver Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.09, 23:51
                    Ja niekwestionuje burakow w osobowych autach,ale omawialismy brak
                    kultury jazdy u kierowcow zawodowych.
                    W tym wypadku procent burakow w TIRach jest bardzo duzy.
                    • Gość: Szymo Re: Blachownia: zginął motorowerzysta IP: 188.33.161.* 17.12.09, 11:31
                      Tak tylko zauważ że wszystkie wypadki które są z udziałem tirów (nie chodzi mi o
                      powodowanie wypadków przez tiry) orazu jest wina tira bo tir jezdzi tak i srak a
                      nawet nikt nie przeczyta dobrze artykułu wkurza mnie coś takiego bo tak naprawde
                      większośc wypadków jest przez buraków z aut osobowych , prawda boli ale wszyscy
                      chcą tylko winy kierowcy tira żeby umyć rączki , takie głupie polskie
                      rozumowanie Ps. nie jestem kierowca tira
Inne wątki na temat:
Pełna wersja